Reklama

Za mało ścieków, musiały podrożeć

Przyczynę gwałtownego spadku ilości ścieków prezes MPGK Artur Lorczak upatruje w zimniejszym lecie i oszczędzaniu przez ludzi. Dla radnego Pawła Molendy przyczyna tkwi w tym, że mieszkańcy wyprowadzają się z miasta na podmiejskie osiedla, a tam nie ma kolektora, tylko ścieki są wywożone beczkowozami z szamb.

     Prezes gminnej spółki MPGK Artur Lorczak zaproponował od 1 marca 2017 r. do 28 lutego 2019 r. podwyżkę wody i ścieków (patrz ramki). 1 m3 wody drożeje o 2 grosze. W przypadku wody o 14 groszy wzrosła również opłata abonamentowa. Cena 1 m3 ścieków bytowych wzrasta o 35 groszy (10,1%), a ścieków przemysłowych o 54 gr (10,6%).
     DLACZEGO PODWYŻKA
     Oczyszczalnia gminnej spółki MPGK przyjmuje co roku około 0,5 mln m3 ścieków. Mowa tutaj o ściekach przesyłanych siecią kolektorów kanalizacyjnych do oczyszczalni przy ul. Witosa. Poza tym są ścieki przywożone z szamb, one jednak nie są brane pod uwagę przy ustalaniu taryfy za 1 m3. Prezes MPGK Artur Lorczak zauważa, że przez ostatnie dwa lata cena ścieków i cena wody była na tym samym poziomie. W ogóle przez ostatnich 5 lat do oczyszczalni spływała podobna ilość ścieków. Roczne wahania wynosiły ewentualnie kilka tysięcy m3. Nie miały tym samym istotnego wpływu na cenę 1 m3.
     Coś zaskakującego stało się dopiero w minionym roku. Ilość ścieków spadła o około 40.000 m3. Radny Łukasz Drzazgowski pytał prezesa, czy zakład analizował, z jakiego powodu raptem taki spadek. - Zastanawialiśmy się nad tym, generalnie powód jest taki, że lato nie było takie gorące, upalne jak poprzednie lata. Zużycie wody też spadło o 10%. Natomiast ilość tych ścieków zaskakuje. Ludzie zaczynają także oszczędzać - mówił prezes Lorczak. Dodał, że może tu być także splot wielu innych przyczyn, o których konkretnie nic nie powiedział.
     Prezes tłumaczył radnym podczas komisji 23 stycznia, że przy takim spadku ilości ścieków, nie udało się także utrzymać ich ceny. - Przyjęliśmy te same koszty ścieków, jednak musimy je podzielić przez mniejszą ilość. Pomimo tej podwyżki cena ścieków i tak należy do najniższych w Polsce. Utrzymując tak niskie ceny ścieków i w ogóle naszych usług jesteśmy podatni na takie zagrożenia, jak obniżenie ilości ścieków. Nie mamy żadnego buforu bezpieczeństwa, aby przy niżej ilości ścieków utrzymać ich cenę - mówił.

 

Reklama
GMINA MOGILNO 2016 ROK 2017 ROK Opłata abonamentowa przy rachunku za wodę 4,08 zł na miesiąc 4,22 zł na miesiąc * za utrzymanie w gotowości urządzeń wodociągowych 1,36 zł 1,40 zł * za odczyt wodomierza 1,32 zł 1,36 zł * za rozliczenie należności 1,40 zł 1,46 zł


     MAŁPKI, PATYCZKI DO USZU
     Artur Lorczak zauważył także, że bardzo pogorszyła się jakość ścieków, jest w nich dużo fizycznych zanieczyszczeń. Największy problem zakład komunalny ma z wrzucanymi przez mieszkańców do sedesów nawilżanymi chusteczkami. - Blokują nam pompy i je unieruchamiają. Pompy się przepalają i jak się nie uda naprawić, to trzeba kupować nową. To też ma wpływ na koszty, ponieważ największe nasze pompy na oczyszczalni i ich wymiana do rząd kilku tysięcy złotych - mówi prezes. Nagminnie do kanalizacji są wyrzucane także patyczki do uszu. - One, jak się brzydko ułożą w kanalizacji, to też blokują - mówi prezes.
     Opowiedział także o ciekawym przypadku zapychania się kanalizacji na ul. Kościuszki. - Mieszka tam chyba jakiś amator małych wódek „małpek”. Gdzieś przed żoną pewnie nie chce się przyznać i wrzuca je do kanalizacji - opowiadał Artur Lorczak. Pracownicy MPGK muszą potem udrażniać kolektor.
     Prezes zapowiedział, że MPGK przygotowuje ulotkową akcję informacyjną dla mieszkańców, by nie wrzucali niczego do kanalizacji, bo to ma wpływ na koszty utrzymania sieci i przy wielu awariach ma także jakiś wpływ na koszty 1 m3 ścieków.

 

Reklama
GMINA MOGILNO 2016 ROK 2017 ROK Woda dla mieszkańców 2,29 zł/1 m3 2,31 zł/m3


     LUDZIE SIĘ WYPROWADZAJĄ
     Inne zdanie na temat przyczyny spadku ilości ścieków miał radny Paweł Molenda. - Tu się mówi, że ludzie oszczędzają. Ludzie nie oszczędzają, bo nie mogą oszczędzać - przekonywał. Jego zdaniem, odpowiedź można znaleźć na dwóch wielkich podmogileńskich osiedlach, które w ostatnim czasie systematycznie rozbudowują się. Mowa tu o Świerkówcu i o Stawiskach. - Przecież w większości ci ludzie to się wyprowadzili z centrum miasta, wybudowali domy i te ścieki są już w inny sposób dostarczane - mówił. Nie siecią kolektorów, tylko beczkowozami z szamb, bo w Świerkówcu i w Stawiskach nie ma wybudowanego kolektora.
     Prezes Lorczak nie zgodził się z taką argumentacją. Wskazywał, że przecież te opuszczone lokale w centrum miasta są nadal podłączone do kanalizacji i tam jest produkcja ścieków. - Raczej bym wskazywał na pogodę - twierdził na sesji 25 stycznia.

 

Reklama
GMINA MOGILNO 2016 ROK 2017 ROK Ścieki bytowe 3,47 zł/1 m3 3,82 zł/m3 Ścieki inne, przemysłowe 5,11 zł/1 m3 5,65 zł/m3


     RADNI NIE POPARLI
     W głosowaniu radni nie poparli nowych taryf. Za uchwałą głosowało 10 radnych Wspólnoty Samorządowej (PO + SLD), przeciwnych było 10 radnych PSL i Niezależnych, a 1 radny wstrzymał się od głosu. Opinia radnych nie jest jednak wiążąca, nowe stawki będą obowiązywały od 1 marca.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska 1303 (5/2017)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości