Reklama

Zabrać gimnazjum przez wygaszanie albo wypowiedzenie porozumienia

Mogilnie, oświata, gimnazjum
     Zabrać gimnazjum przez wygaszanie albo wypowiedzenie porozumienia
     Plan dyrektora Jarosława Lorka zakłada przejęcie z powrotem na stan gminy bielickiego gimnazjum. Dzieci z obwodu wylatowskiego trafiłyby do gimnazjum w Mogilnie. W Gębicach powstałby Zespół Szkół. Do powstałego tam gimnazjum poszłyby dzieci z obwodu kwieciszewskiego i gębickiego.

     WARIANTY
     Burmistrz Leszek Duszyński zlecił dyrektorowi Zespołu Obsługi Szkół i Przedszkoli Jarosławowi Lorkowi przygotowanie możliwych wariantów restrukturyzacji sieci szkół w Mogilnie.
     Stało się to po dyskusji mogileńskich radnych 3 tygodnie temu podczas komisji.
     Radni oczekują takich opracowań, by podjąć decyzję, co dalej z generującą coraz większe koszty oświatą. Budżet oświaty w przyszłym roku wyniesie już 26 mln zł. W tym roku wynosi 24 mln zł. Jak przewiduje burmistrz, co roku trzeba będzie dokładać do oświaty z własnego budżetu kolejne 2 mln zł.
Teresa Kujawa z SLD mówiła na komisji, że jest przerażona sytuacją w oświacie (mniej uczniów, stan nauczycieli bez zmian) i zapowiedziała powołanie na bazie komisji oświaty zespołu, który zajmie się reformą sieci szkół.
     Mimo upływu 3 tygodni, jak na razie taka komisja nie powstała.
     Stanisław Wojtasiński z PSL twierdzi stanowczo: - W tej chwili jest nadmiar nauczycieli w szkołach. Część będzie musiała odejść. Apeluje, by przygotować się do reformy i zrobić ją porządnie.
     Teresa Kujawa żałuje, że przy okazji reformy sieci w 1998 r. (likwidacja szkół w Twierdziniu i Niestronnie) nie zlikwidowano także szkoły we Wszedniu.
     Inny radny PSL, Paweł Molenda jest za tym, by dyrektor Lorek przygotował różne warianty możliwych rozwiązań, tak by zobaczyć, jakie oszczędności można uzyskać reorganizując oświatę. Według radnego najważniejszy jest tutaj rachunek ekonomiczny.
     SYTUACJA W GIMNAZJUM
     Szczególnie trudna sytuacja panuje w mogileńskim gimnazjum, gdzie lawinowo w ostatnich latach spada liczba uczniów (patrz ramka). Liczba uczniów w latach 2004-2015 zmniejszy się o 339, co stanowi aż 40% stanu z 2004 r. - No to jest tragedia - komentowała ten stan podczas komisji 24 października Teresa Kujawa. Przypominała, że jak ona była dyrektorem, to uczniów było 928. A teraz w ciągu kilku lat ta liczba ma spaść do 500. W gimnazjum przy mniejszej liczbie uczniów jest obecnie więcej etatów nauczycielskich, niż było to wcześniej. Jak podaje dyrektor Lorek, w 2004 r. etatów w mogileńskim gimnazjum było 63,86, a obecnie ilość etatów nauczycielskich wynosi 67.
     Ta sytuacja doprowadzi zdaniem dyrektora Lorka do tego, że w gimnazjum, gdzie obserwowany jest największy spadek ilości uczniów, niedługo nauczyciele będą mieli gołe etaty. Dodatkowo będą to nauczyciele tylko z górnej półki - dyplomowani, czyli najbardziej drodzy dla budżetu oświaty.
     ZABRAĆ BIELICE
     W gminie Mogilno jest jeszcze jedno gimnazjum, w Bielicach. Na mocy zawartego 17 maja 2001 r. porozumienia między gminą Mogilno, którą reprezentował wtedy burmistrz Stanisław Łaganowski i jego zastępca Przemysław Majcherkiewicz a władzami powiatu mogileńskiego, które reprezentowali starosta Jan Szymański oraz wicestarosta Ewaryst Matczak, gimnazjum Mogilno weszło w skład Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Bielicach. Organem prowadzącym dla gimnazjum jest Starostwo Powiatowe. Gmina Mogilno przekazuje na konto powiatu subwencję, jaką otrzymuje na uczniów gimnazjum w Bielicach.
     Podczas komisji 24 października burmistrz Leszek Duszyński mówił o przekazywaniu subwencji do Bielic. - Ale to jest subwencja tylko, czy my coś dokładamy? - pytała radna Kujawa i dodała: - To pan myśli, żeby im odebrać gimnazjum?
     Burmistrz wyjaśniał tylko, że wskazuje, gdzie idą pieniądze. Nie ukrywał także, że subwencja przekazywana na gimnazjum wpływa na to, że nauczyciele w Zespole Szkół w Bielicach mają etaty.
     WYPOWIEDZENIE
     Jak się okazuje, jednym z rozwiązań, jakie przygotowuje dyrektor Lorek dla mogileńskich radnych, jest pomysł przejęcia przez gminę z powrotem bielickiego gimnazjum.
     Zgodnie z paragrafem 5 zawartego porozumienia, burmistrz Mogilna ma możliwość wypowiedzenia porozumienia z zachowaniem jednorocznego okresu wypowiedzenia, kończącego się 31 sierpnia danego roku kalendarzowego. Złożenie takiego wypowiedzenia na dzień dzisiejszy, skutkuje przejęciem przez gminę Mogilno gimnazjum bielickiego od 1 września 2013 r.
     Jak powiedział nam dyrektor Lorek, następnym krokiem powinna być likwidacja gimnazjum w Bielicach, przy jednoczesnym utworzeniu gimnazjum w Gębicach z obwodem SP Gębice i SP Kwieciszewo oraz poszerzeniem obwodu dla gimnazjum w Mogilnie o obwód Szkoły Podstawowej w Wylatowie. W wyniku tego powstałyby po dwa oddziały (łącznie 6) w Gębicach oraz jeden dodatkowy w gimnazjum w Mogilnie (lub uczniowie zostaliby wchłonięci do obecnych klas).
     WYGASZANIE
     Wersja druga przejmowania gimnazjum w Bielicach zakłada zmianę w porozumieniu - skrócenie okresu wypowiedzenia porozumienia. W wyniku tego następuje wygaszanie gimnazjum w Bielicach do 2014 r. Od 2012 r. powstaje gimnazjum w Gębicach dla klas I. Powstałby wtedy w Gębicach Zespół Szkół.
     Obecnie w gimnazjum w Bielicach uczy się 296 gimnazjalistów. Gmina w tym roku przekaże na funkcjonowanie tego gimnazjum kwotę subwencji w wysokości około 2.064.000 zł. Na przyszły rok zaplanowano kwotę 2.210.000 zł.
     Powrót gimnazjum bielickiego do mogileńskiej sieci szkół, w dużym stopniu poprawiłby stan finansowy mogileńskiego gimnazjum oraz szkoły w Gębicach.
     Na piśmie zadaliśmy staroście mogileńskiemu Tomaszowi Barczakowi pytanie, jaka będzie reakcja Starostwa Powiatowego, gdy gmina zechce odzyskać swoje gimnazjum. Do chwili oddania numeru do druku starosta nie udzielił nam odpowiedzi.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1031 (46/2011)

Reklama

 

 

 

     Sprostowanie

      W nr 1031 Pałuk i Ziemi Mogileńskiej, w artykule Zabrać gimnazjum przez wygaszanie... nazwisko wicestarosty powinno brzmieć Tadeusz Szymański. Natomiast w artykule Józefowo idzie na pierwszy ogień, w podpisie pod zdjęciem nazwiska powinny brzmieć: Tadeusz Szymański, Barbara Buzała.
      Zainteresowanych przepraszam.

Marek Holak

Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1032 (47/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości