- "Termin się wydłuży, będzie to listopad, ale dlatego, że chcemy po prostu dobrze zrobić wszystko by wody opadowe, z którymi jest tam zawsze problem, po prostu ten temat rozwiązać. Jest na to pomysł, myślę, że to się uda" - tłumaczył radnym podczas komisji 22 września burmistrz Karol Nawrot.
Podczas poniedziałkowych obrad 22 września połączonych komisji Rady Miejskiej, radny z osiedla zachodniego Łukasz Drzazgowski pytał o postęp prac, jakie trwają przy zakładaniu parku między ulicą Kilińskiego a ulicą Padniewską i kiedy zostaną ukończone.
- Widzimy, prace trwają bardzo intensywnie. Termin się wydłuży, będzie to listopad, ale dlatego, że chcemy po prostu dobrze zrobić wszystko by wody opadowe, z którymi jest tam zawsze problem, po prostu ten temat rozwiązać. Jest na to pomysł, myślę, że to się uda - mówił burmistrz Karol Nawrot. Burmistrz dodał, że wykonawca poprosił o wydłużenie terminu oddania budowy do połowy listopada. - My przystaliśmy na jego prośbę. Myślę, że powstanie piękne miejsce, z którego wszyscy będziemy korzystać. Będziemy naprawdę bardzo zadowoleni - uważa burmistrz - Chcemy zrobić także kilka niespodzianek na tym obiekcie, ale jakie to myślę, że nie będziemy zdradzać.
Radny Drzazgowski dopytał, czy w związku z odwodnieniem terenu parku zwiększą się koszty budowy. Burmistrz potwierdził, że koszty inwestycji wzrosną o rząd 100.000 złotych. - Ale myślę, że to jest ten moment, w którym powinniśmy to zrobić, a nie w momencie, gdy się okaże, że teren będzie zalewany. Jesteśmy optymistami, że uda się to zrobić, ale jak mówię, termin troszkę się nam wydłuża - dodał Karol Nawrot.

Widok na przyszły park od strony ulic Padniewskiej i Kausa fot. Marek Holak
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze