Reklama

Zamrożona, odmrożona, nieważna

Mogilno, uchwała, stypendium naukowe
    Zamrożona, odmrożona, nieważna
     Wojewoda Ewa Mes przedstawiła swoje zastrzeżenia do uchwały stypendialnej. Nie miał kto jednak się do nich odnieść, gdyż po decyzji radnych PSL i Klubu Radnych Niezależnych odwołującej z funkcji całe tzw. prezydium, Rada Miejska w Mogilnie nie funkcjonuje. Pani wojewoda nie miała innego wyjścia, jak stwierdzić nieważność uchwały.

     ZA SZYBKO SIĘ CIESZYLI
     Radna Wspólnoty Samorządowej Iwona Golis ze Stawisk żałowała na sesji Rady Miejskiej Mogilna 22 maja, że stypendia naukowe dla najzdolniejszej młodzieży szkół podstawowych i gimnazjów będą dopiero wypłacane w czerwcu 2016 r., czyli tak naprawdę będę obowiązywać za osiągnięcia uzyskane w roku szkolnym 2015/2016
Prawdopodobnie tak się stanie, choć na tę chwilę gmina Mogilno nie ma żadnej obowiązującej uchwały w tej sprawie. To o czym marzyła radna Golis, by nagrodzić jeszcze w tym roku jedną z uczennic Szkoły Podstawowej w Gębicach, gdyż jest wybitnie zdolna, ma osiągnięcia i tak nie doszłoby do skutku.
Dlaczego Mogilno nie ma zatem ważnej uchwały, skoro radni przegłosowali taki dokument na sesji 22 maja?
     Przypomnijmy, że zaraz po przygotowaniu projektu uchwały pod koniec 2008 r. przez radnego Grzegorza Stochlińskiego i ówczesnych radnych lewicy Jana Thiede i Ryszarda Strzeleckiego, stypendia naukowe na wiele lat trafiły najpierw do szuflady, a potem do zamrażarki Rady Miejskiej. Radny Stochliński ubiegał się o prace nad tym projektem i dopiero w maju 2014 r. dowiedział się, że prace nad nim trwają w Zespole Obsługi Szkół i Przedszkoli przy wsparciu komisji oświaty poprzedniej Rady Miejskiej. Projekt miał być wzorowo przygotowany pod względem merytorycznym i prawnym.
     Uchwała przegłosowana 22 maja miała obowiązywać od nowego roku szkolnego, od 1 września. Z przyjęcia uchwały cieszyła się również radna Alina Dobersztyn.
     NIE MIAŁ KTO ODPOWIEDZIEĆ
     19 czerwca wojewoda kujawsko-pomorski Ewa Mes wszczęła postępowanie nadzorcze w sprawie stwierdzenia nieważności uchwały stypendialnej. Pani wojewoda wskazuje na trzy główne powody, dla których uchwała w takiej postaci nie może obowiązywać.
     Pierwszym jest konieczność uchwalenia przez gminę lokalnego programu wyrównywania szans edukacyjnych dzieci i młodzieży. Taki program powinien zawierać szczegółowe warunki udzielania pomocy i wsparcia, w tym stypendiów dla uzdolnionych uczniów. Pani wojewoda spytała przewodniczącego Rady Miejskiej, czy gmina Mogilno ma przyjęty taki program, gdyż w uzasadnieniu do uchwały nigdzie nie ma do niego odwołania.
     Wątpliwości prawników pani wojewody wzbudził również zapis w regulaminie będącym załącznikiem do uchwały, że wysokość stypendiów na dany rok szkolny ustala burmistrz w drodze zarządzenia. Pani wojewoda jest zdania, że przy udzielaniu pomocy o charakterze socjalnym, Rada Miejska posiada kompetencje ustalenia w formie uchwały wysokości stypendium oraz trybu i sposobu jego udzielania. Wysokość stypendium może również ustalać dyrektor szkoły przy zachowaniu posiadania wszystkich niezbędnych opinii.
     Prawnicy pani wojewody zakwestionowali również fakt powoływania komisji stypendialnej, o której mowa w regulaminie. Takie działanie przekracza kompetencje Rady Miejskiej, gdyż organem, który wykonuje uchwałę, jest burmistrz i Rada Miejska nie może mu narzucać ani wtrącać się do tego, w jaki sposób ma tę uchwałę wykonać.
Wątpliwości organu nadzoru wzbudził również zapis, że prawo do stypendium mają tylko uczniowie zameldowani na stałe na terenie gminy Mogilno. Zdaniem pani wojewody, jest to zapis niekonstytucyjny, naruszający zasadę, że wszyscy są równi wobec prawa. Jej zdaniem, prawo do stypendium mają wszyscy uczniowie danej szkoły i wcale nie muszą być zameldowani na stałe. Tym samym mogą być także zameldowani w innej gminie, a prawo do ubiegania się o stypendium daje im to, że uczą się w szkołach podstawowych i gimnazjum na terenie gminy Mogilno.
     Do 26 czerwca przewodniczący Rady Miejskiej miał odnieść się do tych uwag pani wojewody.
     Jednak w Mogilnie panuje patowa sytuacja, gdyż Rada Miejska faktycznie nie pracuje. Radni PSL i Niezależni odwołali na sesji 19 czerwca całe tzw. prezydium Rady i tak naprawdę nie miał kto odpowiedzieć na pytania pani wojewody.
     Burmistrz Leszek Duszyński pisemnie wyjaśnił tylko, jaka sytuacja panuje w Radzie Miejskiej. Zaznaczył również, że gmina nie posiada lokalnego programu wyrównywania szans edukacyjnych dzieci i młodzieży, o którym wojewoda mówi powyżej.
     UCHWAŁA NIEWAŻNA
     Tym samym 30 czerwca wojewoda Ewa Mes podjęła rozstrzygnięcie nadzorcze nr 60/2015 o stwierdzeniu nieważności uchwały stypendialnej.
     Kiedy teraz mogileńscy radni wrócą do tej uchwały, nie wiadomo. Jak na razie wojewoda Ewa Mes nie wyznaczyła terminu sesji, na której doszłoby do wyboru nowych władz Rady Miejskiej.

Marek Holak

Reklama

Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1221 (27/2015)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości