Reklama

Zapadlisko w drodze powiatowej. Nie ma dojazdu do cmentarza w Palędziu Kościelnym

We wtorek 31 października niespodziewanie podczas prac przy budowie rurociągu doszło do awarii na odcinku drogi powiatowej Palędzie Kościelne - Palędzie Dolne (gm. Mogilno). Droga ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców i podróżnych została całkowicie zamknięta. Do zapadnięcia drogi doszło po przeprowadzonym wcześniej przez wykonawcę inwestycji przecisku pod drogą.

ZAPADŁA SIĘ DROGA

Spółka Inowrocławskie Kopalnie Soli Solino należące do Grupy Orlen buduje rurociąg z Kopalni Soli Mogilno do Podziemnego Magazynu Ropy i Paliw w Kopalni Soli Góra. Ma to umożliwić szybsze korzystanie z zapasów surowca i produktów paliwowych w sytuacjach kryzysowych. Inwestycja połączenia Kopalni Mogilno z podziemnym magazynem ropy i paliw wymaga zbudowania rurociągu. Inwestycja jest w trakcie realizacji.

Tymczasem niespodziewanie podczas prac doszło do awarii na odcinku drogi powiatowej Palędzie Kościelne - Palędzie Dolne (gm. Mogilno) i droga została całkowicie zamknięta. Do zapadnięcia drogi doszło po przeprowadzonym wcześniej przez wykonawcę inwestycji przecisku pod drogą.

Reklama

MIESZKAŃCY BEZ INFORMACJI, BEZ OBJAZDÓW

Decyzję o całkowitym zamknięciu tego odcinka drogi powiatowej po przeprowadzonych oględzinach na wniosek starosty Tomasza Krzesińskiego podjął Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Janusz Pawlaczyk. Zapadlisko zostało ogrodzone, postawione zostały rogatki oraz oznakowanie o zakazie wjazdu. Nikt jednak nie poinformował w żaden sposób mieszkańców, czy sołtysa o zaistniałej sytuacji. Nie zorganizowano żadnych objazdów.

O całej sytuacji, w trosce o mieszkańców i ludzi z różnych stron Polski udających się na groby swoich bliskich na cmentarzu parafialnym w Palędziu Kościelnym poinformował w mediach społecznościowych sołtys Palędzia Dolnego Łukasz Gapiński. - Gratuluję profesjonalizmu wszystkim osobom zaangażowanym w realizację tej specustawy na wspomnianym odcinku i sparaliżowanie ruchu w przeddzień Wszystkich Świętych. Odcięliście kilka miejscowości od cmentarza. Nie wyznaczyliście żadnych objazdów. Nie poinformowaliście nikogo o szacowanym czasie naprawy szkód i przywrócenia ruchu - napisał sołtys Gapiński. Jednocześnie prosił starostę Tomasza Krzesińskiego o interwencję w tej sprawie.

Reklama

Utrudnienia mają potrwać do najbliższego piątku, 3 listopada fot. Łukasz Gapiński

NIE WIADOMO CO JESZCZE MOŻE SIĘ STAĆ

Starosta Tomasz Krzesiński w rozmowie z naszym reporterem podkreślił, że droga została zamknięta ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców i podróżnych i w trosce o ich życie. - Firma, która wygrała przetarg na wykonanie inwestycji pod naszą drogą na głębokości około 6 metrów przepychała rurę. Firma miała na tyle pecha, że pomimo, że wykonywała kilkaset takich przepustów pod drogami, to tutaj miała takiego pecha, że natrafili na wielki głaz i rura ten głaz pchała, przy okazji wyrzucając, tak podejrzewam sporą ilość ziemi, co spowodowało, że droga się po prostu zapadła. Dlatego natychmiast, w trybie pilnym wezwałem inspektora nadzoru budowlanego i kazałem mu pojechać na miejsce i sprawdzić wszystko. Po oględzinach podjęliśmy decyzję o całkowitym zamknięciu tej drogi. Zrobiliśmy to ze względu na zdrowie i życie mieszkańców, jak i podróżujących. Tam jest w tej chwili uskok około 50 cm, na takim odcinku zapadła się droga. Niestety ja na użytkowanie w tej chwili tej drogi zgody nie dam. Nie wiadomo, co się jeszcze może stać, czy ta droga dalej się nie zapadnie, ktoś będzie jechał, a wiadomo, że kierowcy nie jeżdżą wolno, nie daj Boże wpadnie w tą dziurę, zrobi sobie krzywdę, a co gorsza się zabije. Wykonawca tej inwestycji zobowiązał się w trybie natychmiastowym naprawić wyrządzone szkody, na które my jako Zarząd Powiatu, czy Zarząd Dróg Powiatowych nie mieliśmy wpływu - powiedział starosta Krzesiński.

Reklama

STAROSTA PRZEPRASZA MIESZKAŃCÓW

Dodał, że wykonawca chciał tymczasowo zasypać dziurę, jednak po rozmowach stwierdzono, że nie gwarantowałoby to bezpieczeństwa dla użytkowników drogi. Na chwilę obecną są uzgodnienia, że wykonawca inwestycji dla Solino naprawi drogę najpóźniej do najbliższego piątku, 3 listopada. - Będą musieli cały odcinek drogi odkopać, utwardzić i od nowa zasypać. Mnie jest przykro, że tak się stało i pozostaje mi jedynie mieszkańców przeprosić, chociaż nikt z nas nie miał na to wpływu. My jako Zarząd Dróg Powiatowych, czy jako starostwo powiatowe tym bardziej nie jesteśmy temu winni. Rurociąg jest budowany specustawą i my musieliśmy się na te inwestycję zgodzić. Przepraszam wszystkich za ogromne utrudnienia, tym bardziej w przeddzień zadumy i refleksji nad grobami naszych bliskich - powiedział starosta Krzesiński.

Reklama

Gdy rozmawialiśmy ze starostą około 22.30 wracał właśnie z miejsca zdarzenia. Tam podjął decyzję o dodatkowym oznakowaniu niebezpiecznego terenu. Jeszcze tego wieczora zlecenie miało zostać wykonane.

JAK DOJECHAĆ DO CMENTARZA?

Tymczasem, jak poinformował nas sołtys Łukasz Gapiński, mieszkańcy części gminy muszą dojeżdżać do swoich domów objazdem. Tylko objazdem mogą dojechać na cmentarz w Palędziu Kościelnym mieszkańcy między innymi: Palędzia Dolnego, Sadowic, Ławek, Kruchowa, Przyjmy, Powiadaczy. Można jechać przez Przyjmę i Dębno, wyjeżdża się wtedy w Padniewie i skręcając w lewo można dojechać do cmentarza w Palędziu Kościelnym. Drugie rozwiązanie - to można dojechać na cmentarz w Palędziu Kościelnym lasami przez Mielno i wyjechać w Józefowie. Można także jechać jeszcze bardziej okrężną drogą, przez Gołąbki.

Reklama

Od strony Mogilna, Padniewka, Padniewa, Niestronna na cmentarz w Palędziu Kościelnym można dojechać bez przeszkód.

Magdalena Lachowicz

Miejsce zdarzenia mapa Mogilno
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości