Reklama

Zapłaci za ratownika i asystenta

Burmistrz Ewaryst Matczak, ratownik, asystent, Przyjezierze
     Zapłaci za ratownika i asystenta
    Burmistrz uważa jednak, że plaża główna w Przyjezierzu leży na terenie gminy Jeziora Wielkie i na utrzymanie wszystkich pięciu ratowników powinien płacić wójt Woźniakowski. Dodaje, że między gminami nie ma żadnej umowy w tej sprawie i nigdy jej nie było.

     Tydzień temu w artykule Nie chce płacić na ratowników, policjantów wspomoże chętnie informowaliśmy, że burmistrz Ewaryst Matczak zapowiedział, iż w zbliżającym się sezonie letnim w Przyjezierzu gmina Strzelno nie będzie partycypować w utrzymaniu dwóch zatrudnionych na plaży głównej ratowników. Za trzech pozostałych płacić będzie gmina Jeziora Wielkie.
     - Rzeczywiście wolelibyśmy uniknąć kosztów związanych z opłacaniem ratowników, a to ze względu na to, że zbieramy pieniądze na odbudowę domów zniszczonych w trakcie pożaru i pomoc pogorzelcom - mówił nam sekretarz UM w Strzelnie Jarosław Marek. Gmina wystąpiła do Starostwa Powiatowego, by to powiat opłacił utrzymanie tych dwóch ratowników. Ostatecznie Zarząd Powiatu odniósł się do tej propozycji negatywnie.
     Sprawa powróciła podczas sesji Rady Miejskiej w Strzelnie, 29 maja. Pytał o to mieszkaniec Zofijówki Przemysław Zowczak.
     Burmistrz Matczak wytłumaczył, że jest po rozmowie z szefem drużyny WOPR nr 4 Józefem Michalakiem i członkiem tej drużyny, strzeleńskim radnym Piotrem Cieślikiem. Na spotkaniu zapadła decyzja, że gmina opłaci jednak utrzymanie dwóch ratowników (jeden ratownik + asystent).
     - Powiem, jak to wygląda z mojego punktu widzenia, a nie z tego co ukazało się w mediach i z relacji pana wójta. Ja pojechałem z panem sekretarzem do wójta Jezior Wielkich i prosiłem, że w tym roku ponieważ spaliły się nam dwie kamienice, to my sfinansujemy tylko jednego ratownika. Pan wójt nie odpowiedział nic na tym spotkaniu. Podobna rozmowa była o policjantach, bo podobno w tym roku policjantów z Bydgoszczy miało nie być. Była potem narada w sprawie bezpieczeństwa w Przyjezierzu, w której ja nie uczestniczyłem i tam zapadła decyzja, że gmina ma sfinansować policjantów, których miało nie być, a powiat miał podobno opłacić dwóch ratowników. O tym, że powiat nie da pieniędzy na ratowników, ja wiem tylko z mediów, nie mam żadnego pisma ani z Jezior Wielkich, ani z powiatu, że gmina Strzelno ma sfinansować dwóch ratowników w Przyjezierzu. Był u mnie pan Cieślik z panem Michalakiem i się dogadaliśmy już wcześniej i nie potrzebował pan interweniować. Zawarliśmy porozumienie i dwóch ratowników sfinansujemy - odpowiadał Zowczakowi burmistrz Matczak.
     Naszemu reporterowi burmistrz powiedział: - Tak w ogóle to wójt nawet do mnie pisma nie złożył, abym mu tych ratowników sfinansował. Zdaniem burmistrza nigdy nie było żadnej umowy o tym, że zawsze gmina Strzelno będzie finansować dwóch ratowników. - Gdzie jest to zapisane? Gdzie jest jakaś umowa, ja nie mam żadnej umowy - pytał retorycznie.
     Zdaniem burmistrza Matczaka za wszystkich ratowników powinna płacić gmina Jeziora Wielkie, ponieważ plaża należy do gminy Jeziora Wielkie. Burmistrz nie przyjmował do wiadomości faktu, że z tej plaży korzystają też mieszkańcy Strzelna i wczasowicze ze strzeleńskiej części letniska. - Nieszczęściem dla Jezior Wielkich jest fakt, że plaża leży w ich gminie - usłyszeliśmy.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1216 (22/2015)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości