Marek Walczak, Ostrowite, burmistrz, szkoda, gmina, RIO
Zarzuca burmistrzowi działanie na szkodę gminy
W piśmie do Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu Marek Walczak zarzuca Krzysztofowi Derezińskiemu, że ten wydzierżawia grunty gminne firmie Mero-Merkur bez przetargu i po zaniżonej cenie. Burmistrz uważa, że działania te są prywatną zemstą mieszkańca Ostrowitego.
GMINA TRACI
Marek Walczak, mieszkaniec Ostrowitego (gm. Trzemeszno), kilka dni temu skierował skargę do Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu. Prosi o podjęcie działań kontrolnych w celu wyjaśnienia jego zarzutów wobec burmistrza Trzemeszna Krzysztofa Derezińskiego.
Informuje, że burmistrz wydzierżawił w Ostrowitem 33 ha gminnej ziemi firmie Mero-Merkur za 6.000 zł rocznie, gdy tymczasem firma ta wydzierżawia swoje grunty okolicznym rolnikom za 2.800 zł za jeden hektar. Ponadto burmistrz wydzierżawił tej samej firmie około 17 ha w Popielewie (gm. Trzemeszno). Mieszkaniec Ostrowitego szacuje, że przez takie działanie burmistrza gmina może rocznie tracić około 140.000 zł.
Dlatego zapytuję, jak to jest możliwe, żeby firma, która swoje własne grunty wydzierżawiła za 2.800 zł/ha, jednocześnie jest dzierżawcą gruntów od gminy bez jakiegokolwiek przetargu na tak duże działki - pyta Marek Walczak w swojej skardze i przekonuje, że dla gminy borykającej się z problemami finansowymi jest to duża strata. ...Można domyślać się wszystkiego - sugeruje więc mieszkaniec Ostrowitego w swoim piśmie.
NIECH SKONTROLUJĄ
W drugiej części autor pisma informuje, że firma będąca dzierżawcą gruntów, ma takie układy z burmistrzem, że na drodze gminnej pobudowano bramę oraz zajmowane są drogi gminne będące drogami dojazdowymi do pól. Według Marka Walczaka, robione jest to, aby lokalna społeczność miała utrudniony dostęp i nie wiedziała, co ta firma robi niezgodnie z obyczajami i polskim prawem. Według autora skargi, są to takie działania, jak wywożenie nadmiernej ilości gnojowicy i utrzymywanie zwierząt w okresie zimowym. W związku ze wskazanymi sprawami mieszkaniec Ostrowitego prosi o przeprowadzenie kontroli w szerszym zakresie.
PRZYSPIESZYŁ DECYZJĘ
Marek Walczak powiedział, że swoje zarzuty wobec burmistrza zgłosił już wcześniej do prokuratury, ale sprawa ta została odrzucona, podobnie jak i skarga złożona na tę decyzję w sądzie. Mieszkaniec Ostrowitego twierdzi, że przyczyną odrzucenia jego zarzutów było to, iż nie jest on stroną w sprawie.
Nie ukrywa również, że zgłoszenie jego wniosku do RIO ma związek ze scysją z burmistrzem, do której doszło 23 stycznia w budynku Urzędu Miasta i Gminy. Przyjechał on wtedy do Urzędu, aby interweniować w sprawie śliskich dróg. Przy świadkach pytał Krzysztofa Derezińskiego, czy jest trzeźwy, sugerując, iż może on być pod wpływem alkoholu. Dlatego burmistrz wezwał policję. Jednak badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Gdy burmistrz nie doczekał się przeprosin, zapowiedział oddanie sprawy do sądu.
Mieszkaniec Ostrowitego przyznaje, że zarzuty wobec burmistrza miał skierować do RIO już wcześniej.
- Chciałem z nim wcześniej porozmawiać jak mężczyzna z mężczyzną. Ale ten konflikt z burmistrzem przyspieszył moją decyzję o zgłoszeniu sprawy do RIO - mówi Marek Walczak.
TO PRYWATNA ZEMSTA
Burmistrz Dereziński powiedział, że nie obawia się zarzutów kierowanych do RIO i komentuje, że dotyczą one spraw zaszłych. Przekonany jest, że mieszkaniec Ostrowitego skierował swoje zarzuty do RIO tylko dlatego, iż wcześniej odwiedził go w gabinecie i nie udało mu się namówić burmistrza, by nie oddawał sprawy do sądu.
- Według mnie jest to w ramach odwetu. Prywatna zemsta. Jest to dla mnie małe i śmieszne. Dlaczego teraz dopiero idzie z tym do RIO? Niech sobie wszyscy sami odpowiedzą na to pytanie - komentuje burmistrz i dodaje, że Marek Walczak niedawno ponownie niewłaściwie zachował się w ratuszu i krzyczał na dwie urzędniczki.
- Następnym razem będę wzywał policję w takim przypadku. Bo powtórzę, że Urząd to nie chlew i jeśli ktoś nie umie się zachować, to niech do Urzędu nie przychodzi - twierdzi burmistrz.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1154 (13/2014)
Inne teksty na ten temat:
Odrzucona skarga Strażnika Teksasu z Ostrowitego
Szesnasty radny jest niepotrzebny
To nie jest niegospodarność
Skargę ma zbadać Rada
Zarzuca burmistrzowi działanie na szkodę gminy
Wycofał wszystkie skargi na burmistrza
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze