Na skwerze przy pomniku ks. Piotra Wawrzyniaka
Zasadzili 6 świerków
Adam Kowalski przywiózł samosiewki prosto z katyńskiego lasu, w tragiczną dla Polaków sobotę 10 kwietnia.
Jeden z katyńskich świerków w mogileńskim parku sadzą Adam Kowalski i jego mama Józefa Po głównych uroczystościach 70. rocznicy zbrodni katyńskiej 16 kwietnia samorządowcy z Mogilna, Strzelna, Jezior Wielkich, Dąbrowy oraz powiatu mogileńskiego i członkowie Rodzin Katyńskich Ziemi Mogileńskiej przeszli do parku miejskiego. Tam posadzili świerki. Drzewka te przywiózł z Katynia Adam Kowalski, prezes Rodziny Katyńskiej. Powiedział naszemu reporterowi, że w lasach katyńskich przeważają świerki i jest ich tam bardzo dużo. Znajduje się tam dużo samosiewek, które zazwyczaj są niszczone. Panuje taki zwyczaj wśród rodzin katyńskich, jak mówi prezes Kowalski, że jak jej członkowie przebywają w lasach katyńskich, przywożą stamtąd właśnie te samosiewki, aby posadzić je w Polsce w pobliżu miejsc pamięci mordu katyńskiego, przy pomnikach, krzyżach czy kapliczkach.
- W tym roku przywiozłem 6 świerków. 3 z nich przekazałem Radzie Miejskiej Mogilna i poprosiłem, aby wyznaczono miejsce, gdzie będzie je można posadzić. Jeden przekazałem do Strzelna i jeden mogileńskiej farze. Szósty posadziłem obok kapliczki Matki Bożej Katyńskiej, która znajduje się przy moim domu w Stawiskach. Świerki te muszą się zaaklimatyzować do naszych warunków, ponieważ w Katyniu jest bardzo zimno - powiedział Adam Kowalski.
Przywiezione z Katynia świerki zostały posadzone na skwerze obok pomnika ks. Piotra Wawrzyniaka, gdzie wkrótce pojawić się ma tabliczka informująca o pochodzeniu świerków oraz okazji, z jakiej zostały posadzone.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 949 (16/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze