Orchowie, ZS-P, oskarżenie, fałszerstwo, Piotr Błaszczyk
Zawieszonej dyrektor zarzucił fałszerstwo
- Chciałabym, żeby pan Błaszczyk, który jest na usługach u wójta i jego świty, odpowiedział przed wymiarem sprawiedliwości za niewypełnianie obowiązków nauczyciela, a szczególnie za narażanie dzieci na niebezpieczeństwo - odpowiada na te zarzuty Elżbieta Gonicka.
Do wójta Jacka Misztala wpłynął wniosek od Piotra Błaszczyka, nauczyciela ZS-P w Orchowie z prośbą o natychmiastową kontrolę działań zawieszonej niedawno przez wójta dyrektor szkoły Elżbiety Gonickiej. Piotr Błaszczyk informuje w swoim wniosku, że 26 lipca odbyła się rada pedagogiczna, na której była podejmowana uchwała dotycząca projektu na rok szkolny 2016-2017. Według nauczyciela, prowadząca zebranie dyrektor Gonicka rażąco złamała prawo. Jak relacjonuje Piotr Błaszczyk, w głosowaniu dyrektor ZS-P zapytała radnych, kto jest za uchwałą i kto się wstrzymał, ale nie spytała kto jest przeciw. Po zakończeniu zebrania zwrócił uwagę, że został pominięty w głosowaniu, ale dyrektor miała stwierdzić, że swoich racji może dochodzić w sądzie. Głos zabrała wtedy Janina Nowak i przypomniała, że Błaszczyk jest pracownikiem szkoły i ma prawo do brania udziału w głosowaniu nad uchwałą.
Uważam, że z tego powodu głosowanie nad uchwałą z dnia 26. 07. 2016 r. jest nieprawne i nieważne. Powinno być powtórzone, a fakt przeprowadzenia ponownego głosowania powinien być zgłoszony do odpowiednich instytucji państwowych - napisał w swoim wniosku Piotr Błaszczyk, dodając, że 23 sierpnia odbyła się kolejna rada, na której ponownie głosowano nad nowym projektem, a dyrektor złamała procedury pomijając punkt zatwierdzenia poprzedniego protokołu. Wyjaśnił też, że na jego stanowcze dwukrotne przypomnienie, iż nie można głosować nad nowym projektem dopóki nie zatwierdzi się poprzedniego protokołu, jak się wyraził, dyrektor raczyła przerwać głosowanie i przegłosować protokół z 26 lipca.
Po mojej prośbie o wpisanie, że protokół jest fałszowany, ponieważ w protokole jest zapisane, że ja głosowałem nad uchwałą w dniu 26.07.2016 roku. A to jest kłamstwo, ponieważ zostałem pozbawiony przez Panią dyrektor E. Gonicką tego prawa, zostałem zaatakowany, że czas wnoszenia uwag już minął. Protokół jest podpisany przez dyrektora i protokolanta - potwierdza to dobitnie, w jaki sposób jest prowadzona szkoła w Orchowie (fałszowanie protokołu). Poprosiłem panią dyrektor o pisemne określenie mojego statutu pracowniczego w dniu odbywania się rady pedagogicznej 26.07.2016. - napisał w swoim wniosku Piotr Błaszczyk.
Wójt Jacek Misztal wniosek ten potraktował jako skargę na działalność kierownika gminnej jednostki organizacyjnej, więc przekazał go do rozpatrzenia Radzie Gminy. Radni wstrzymali się na razie z jego rozpatrzeniem, do czasu otrzymania od radcy prawnego uzasadnienia, iż to Rada jest rzeczywiście władna do rozpatrzenia tego wniosku.
- Chciałabym, żeby pan Błaszczyk, który jest na usługach u wójta i jego świty, odpowiedział przed wymiarem sprawiedliwości za niewypełnianie obowiązków nauczyciela, a szczególnie za narażanie dzieci na niebezpieczeństwo. Na co są niezbite dowody - komentuje ten wniosek zawieszona dyrektor Elżbieta Gonicka i podkreśla, że zwolniła Piotra Błaszczyka, ale pełniąca obowiązki dyrektora Urszula Bartz-Lewandowska ponownie go zatrudniła.
- Oby zatrudnienie go przez pełniącą obowiązki dyrektora nie kosztowało i nie odbyło się kosztem jakiegokolwiek dziecka - dodaje Elżbieta Gonicka.
Do sprawy wrócimy w Pałukach.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1282 (36/2016)
Inne teksty na ten temat:
Wicedyrektor szkoły zwolniona z pracy
Nieuznawana przez wojewodę, zatwierdzona przez wójta
Skarga odrzucona
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze