Reklama

Zbyt wysoko ułożone krawężniki uniemożliwiają bezpieczny wjazd na posesje

Mieszkańcy Siedlimowa (gm. Jeziora Wielkie) od września borykają się ze skutkami remontu drogi powiatowej w wiosce. Krawężniki są zbyt wysokie względem dywanika asfaltowego. Doraźnym rozwiązaniem jest wylewanie podjazdów, ale sprawę można rozwiązać tylko systemowo: kładąc jeszcze jedną warstwę asfaltu.  - To pasuje do takiego fajnego programu „Absurdy drogowe” - mówiła radna Aneta Barczak z Siedlimowa na posiedzeniu komisji jeziorańskiej Rady Gminy. Starosta powiedział nam, że pojedzie, zobaczy, będzie myślał.

STARA BYŁA LEPSZA

Kilkanaście lat mieszkańcy Siedlimowa (gm. Jeziora Wielkie) walczyli o wykonanie remontu drogi powiatowej przebiegającej przez wieś. W końcu się doczekali, jednak nie są zadowoleni z wykonanej inwestycji.- Wiemy, że walka o drogę trwała kilkanaście lat. Pan wójt był wówczas radnym. Pan wójt miał dużą zasługę, że ta droga w ogóle powstała. Pan był na tej drodze, ale żadnego radnego nie widziałam, aby był jak ta droga była robiona. Żadnego radnego powiatowego. Dla mnie jest to porażka. Jeżeli ktoś stara się o taką drogę, to nie zazdroszczę, żeby mieć taką drogę, bo dla nas stara była lepsza niż ta jaka dzisiaj jest - skarży się radna Aneta Barczak z Siedlimowa.

Reklama

NIBY ZROBIONA, ALE NIE JEST

Sprawa felernej drogi poruszona została podczas wspólnego posiedzenia komisji Rady Gminy w Jeziorach Wielkich, 20 czerwca. Wtedy radna Aneta Barczak ubolewała, że nie mogła uczestniczyć w ostatniej sesji, której gościem był radny powiatowy Waldemar Ciesielczyk, który chwalił się swoimi osiągnięciami, jako radny powiatowy. Chodziła w szczególności o interpelacje dotyczące remontów dróg powiatowych na terenie gmin Jeziora Wielkie i ich realizacją, w tym mówił o drodze w Siedlimowie. - Nie było mnie na ostatniej sesji i bardzo tego żałuję. Po wysłuchaniu sesji w Internecie byłam bardzo zbulwersowana słowami naszego radnego powiatowego na temat drogi w Siedlimowie (chodzi o radnego Waldemara Ciesielczyka - przyp. pal). Dziękuje panie wójcie, że pan tak broni naszej drogi, a przy okazji chciałam zgłosić, że został na niej zarwany chodnik. Nie minął rok i mijały się 2 tiry i oczywiście nie miały miejsca, żeby się minąć. Jeden najechał na chodnik, który został zarwany. To stało się koło kościoła. Tak, że szkoda, że mnie nie było, bo powiedziałabym więcej na ten temat. Dziwię się, że pan radny potraktował naszą drogę, jak popsutą zabawkę. Najlepiej dać dziecku popsutą zabawkę i niech się pobawi. Bardzo bym chciała, aby ktoś przejął się tą drogą może „Pałuki” by przyjechały. Wydaje mi się, że to pasuje do takiego fajnego programu „Absurdy drogowe” - mówiła radna Aneta Barczak.

Reklama

Wójt dodał, że niby droga jest zrobiona, a tak naprawdę, to wcale nie jest. - Inwestycja odebrana, a nie jest skończona - mówił wójt Dariusz Ciesielczyk.

KTOŚ TĘ DROGĘ ODEBRAŁ

Radni podczas komisji zastanawiali się nad tym, że skoro powiat zamknął już tę inwestycję, to ktoś tę drogę odebrał. - Kto to odebrał i kto miał nadzór nad tą drogą. Ja nie mogę wjechać na posesję, bo krawężnik ma 14 cm. Ja powtarzałam, że wysypują asfalt z worka i udeptują, żebym ja mogła wjechać i gdy pada deszcz leci woda, nawiewa piasku. Co drugi tydzień, czy raz na miesiąc ja z taczkami od jednej do drugiej posesji chodzę, gdzie są zwały tego asfaltu uklepane i ja muszę to zbierać. Ja nie musiałabym tego zbierać, ale jak to wygląda, gdzie krawężnik jest wysoko nad drogą. Ostatnio pan starosta zapewniał mnie, że zostanie nalana powtórna nawierzchnia. A pan radny mówi, że bardzo dobrze, że tak wysoko wkopane, bo za kilkanaście lat dolejemy następną warstwę, a czy ta droga wytrzyma kilkanaście lat. Aż się stanie tragedia, jakiś wypadek, wystarczy że zsunie się komuś się z tego krawężnika - dodała Aneta Barczak.

Reklama

Wójt podkreślał, że był świadkiem jak firma drogę w Siedlimowie remontowała. - Ja widziałem, jak tę drogę robili i kładli asfalt. Firma, która robiła tę nawierzchnię zwracała uwagę na firmę, która kładła ten krawężnik. Moim zdaniem oni kładli według starej nawierzchni, czyli prawidłowo. Kamień również wysypali na prawidłową wysokość, a firma, która kładła asfalt nie wiem, czy gość nie miał wyobraźni, ale wybrali warstwę kamienia, czyli te 4 czy 5 cm i wylali asfalt też 4 czy 5 cm i teraz brakuje tych centymetrów. A spad drogi jest taki, że jak ktoś pojedzie rowerem to się wywróci - tłumaczył Dariusz Ciesielczyk.

MIESZKAŃCY ZGŁASZALI, NIKT NIE REAGOWAŁ

Reklama

Zdaniem radnej Jolanty Toda, mieszkańcy już w trakcie budowy mówili, że ta droga nie jest tak budowana, jak powinna, ale firma nie słuchała uwag mieszkańców, że trzeba coś zmienić. - Każdy zwykły człowiek narzekał, a ktoś to jednak odebrał - mówiła Toda. Radni podczas obrad komisji 20 czerwca ustalili, że wystosują pismo do Zarządu Dróg Powiatowych, aby zajęli się sprawą wykonanej inwestycji drogowej.

 

Na początku lipca, radna Aneta Barczak pokazała nam miejsce, gdzie na chodnik wjechał tir w wyniku czego kostka jest teraz nierówna fot. Paweł Lachowicz

 

CO POWIEDZIAŁ CIESIELCZYK

Wróćmy do sesji Rady Gminy, która odbyła się 25 maja, w której uczestniczył radny powiatowy Waldemar Ciesielczyk. Wtedy to radny Jerzy Burzyński pytał go o remonty dróg powiatowych na terenie gminy.

Reklama

Radny najpierw opowiedział historię remontów dróg powiatowych. Wrócił do poprzedniej kadencji, w której również był radnym gminnym. Jego zdaniem zawsze, gdy pojawiały się pytania odnośnie inwestowaniu w drogi powiatowe, to zawsze radni powiatowi, którzy uczestniczyli w sesji lub oddelegowane przez starostę osoby mówili, że nie ma pieniędzy i w gminie Jeziora Wielkie praktycznie przez tę kadencję, w której on był radnym gminnym nic się nie działo. - Ani kilometra drogi nie było zrobione. Ja chciałem przypomnieć, że już w pierwszych dniach, kiedy starostą był jeszcze pan Bartosz Nowacki z PO nie byłem w zarządzie, bo wiadomo, że zarząd ustala jakie drogi będą robione przy współpracy oczywiście radnych powiatowych. Chciałem podziękować panu Bartoszowi Nowackiemu, który był wtedy starostą, że jednak chociaż byłem kontrkandydatem pana starosty, to w naszej gminie w tym okresie zaczęło się dużo dziać. Pierwszą interpelacją, którą złożyłem od razu, kiedy zostałem radnym powiatowym była ta odnośnie drogi Strzelno - Nowa Wieś (…) - wyliczał Waldemar Ciesielczyk. Następnie wymienił kilka inwestycji, które zaliczał do swoich zasług. Twierdził, że jeszcze przed pandemią obiecał mieszkańcom gminy, że będzie się starał o kolejną drogę. - Wiadomo, że nie można zarzucić interpelacjami starosty, bo to nie jest jakaś książka życzeń, że wszystko będzie zrealizowane. Trzeba to robić sukcesywnie, etapami. Tutaj też obiecałem, że zajmę się drogą w Siedlimowie. W samym centrum Siedlimowa. Złożyłem interpelację chociaż z tą drogą miałem bardzo ciężko, bo naprawdę musiałem manewrować. Niektórzy z radnych powiatowych patrzą tak partyjnie, a to nie powinno tak wyglądać. Jesteśmy takim małym społeczeństwem, że nie powinno tak się patrzeć. W każdym bądź razie, ta droga została zrealizowana przy współpracy z panem wójtem, gdzie gmina współfinansowała budowę chodnika przy drodze. Uważam, że jest to duży sukces, że ta droga powstała, tym bardziej że tam jest droga łącząca gminę Wilczyn z naszą gminą. Był wyremontowany odcinek w miejscowości Wtórek, a nasza droga po prostu straszyła. Dzisiaj ta droga jest jeszcze ładniejsza, bo jest jeszcze szersza o pół metra z jednej i drugiej strony. Chodnik to jest największy sukces i to jest największy sukces też, że tą drogą jeżdżą kierowcy praktycznie z całej naszej gminy i z poza gminy na pogrzeby, czy na wesela. Bardzo fajnie, że ta droga powstała (…). Naprawdę w stosunku do ubiegłych lat, ubiegłych kadencji w drogach powiatowych dużo się dzieje. Muszę państwu powiedzieć, że my mamy tylko 2 radnych powiatowych. Teraz i radnym powiatowym i starostą jest Tomasz Krzesiński tak, że chwała, że z naszej gminy jest starosta. Mam nadzieję, że jeszcze więcej będzie się działo - mówił radny Waldemar Ciesielczyk.

NIE BYŁO, JAK POWINNO BYĆ

Reklama

Pomimo że radny Waldemar Ciesielczyk tak bardzo zachwalał to, że droga w Siedlimowie została wyremontowana, to starosta Tomasz Krzesiński przyznał, że zna problem z jakim teraz borykają się tam mieszkańcy, gdyż zgłaszała mu to radna Aneta Barczak. Jego zdaniem na pewnym etapie przebudowy tej drogi nie było uzgodnień takich, jakie powinny być i tak to teraz wygląda. - Tam doszło do nieporozumienia, bo były dwie firmy. Moim zdaniem najpierw trzeba było zrobić drogę, a później chodnik. I byłoby wszystko dobrze. Na pewno będziemy chcieli to naprawić, ale teraz, aby zrobić następną nakładkę, to pieniądze na to musielibyśmy zdjąć z jakiejś innej inwestycji, a wszyscy widzą jak drogi się sypią. Mamy z tym problem niesamowity. Ja osobiście się tam przejadę, zabiorę panią dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych. W przyszłym tygodniu zajrzymy. Zobaczymy, co z tym można zrobić - powiedział nam starosta Tomasz Krzesiński.

Dyrektorka ZDP Edyta Głodek poinformowała nas, że remont drogi w Siedlimowie zrealizowany został jako zadanie Modernizacja dróg powiatowych - wzmocnienie nawierzchni poprzez wykonania nakładek bitumicznych o średniej grubości 4 cm. Wartość zadania wyniosła 101.930,10 zł. Wykonawcą zadania było Przedsiębiorstwo Inżynieryjno-Drogowe Sp. z o.o. w Olszy (gm. Mogilno). Natomiast chodnik budowała firma Ecoroad Spółka komandytowa z Sikorowa (gm. Inowrocław) za kwotę 79.024,43 zł. Wykonaną nakładkę drogi w Siedlimowie odebrali ówczesny p.o. dyrektora Marcin Tomczak i kierownik obwodu Jacek Karpiński, jako inspektor nadzoru 17 września 2021 roku. Natomiast wykonany chodnik odebrał p.o. dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych Marcin Tomczak 21 września 2021 roku.

Reklama

13 lipca próbowaliśmy porozmawiać w sprawie drogi w Siedlimowie z Marcinem Tomczakiem. Chcieliśmy przede wszystkim zapytać, dlaczego pomimo błędów przy wykonanej inwestycji, na które od samego początku wskazywali mieszkańcy, jako ówczesny p.o. dyrektora ZDP odebrał drogę. Niestety odpowiedzi nie uzyskaliśmy, gdyż pan Tomczak przebywa obecnie na urlopie. 

Paweł Lachowicz, 12 VII 2022

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości