Reklama

Zdradza kulisy układu zawartego dla władzy

- „Na samym początku był problem z wyborem przewodniczącego i trzeba było sprawę kulturalnie uporządkować” - mówi obecny wiceprzewodniczący Rady Gminy Andrzej Cywiński 

   fot. Joanna Świetnicka

Dąbrowa, Rada Gminy, przewodnicząca, porozumienie, kadencja
     Zdradza kulisy układu zawartego dla władzy
    Przewodnicząca Rady Gminy w Dąbrowie Emilia Żmudzińska ujawnia, że została 4 grudnia 2010 r. zmuszona w Przymierzu Wsi do podpisania porozumienia, w myśl którego pierwsze 2 lata kadencji ona jest przewodniczącą Rady, a drugie 2 lata przewodniczącym będzie Andrzej Cywiński. - Żeby nikt sobie tym moim honorem, jak to mówią, butów nie wycierał, złożę tę rezygnację. Poproszę jednak radę o ocenę mojej pracy i o nieprzyjęcie tej mojej rezygnacji - mówi reporterowi Emilia Żmudzińska.

     ZŁOŻYŁA WNIOSEK
     Radni Gminy Dąbrowa na dzisiejszej, czwartkowej sesji zdecydują o przyjęciu bądź odrzuceniu rezygnacji radnej Emilii Żmudzińskiej z funkcji przewodniczącej dąbrowieckiej Rady Gminy. Pisemną rezygnację przewodnicząca Żmudzińska złożyła 14 lutego. Wniosek mieszkanka Szczepanowa skierowała na ręce wiceprzewodniczącego Rady Gminy w Dąbrowie Andrzeja Cywińskiego. W złożonym wniosku napisała:
     W związku z porozumieniem z dnia 4 grudnia 2010 r. członków komitetu wyborców „Przymierze Wsi” zostałam zobligowana do złożenia rezygnacji z funkcji przewodniczącej w Dąbrowie po upływie połowy kadencji, aby na dalszą część kadencji o funkcję przewodniczącego Rady Gminy w Dąbrowie mógł ubiegać się radny pan Andrzej Cywiński.
     Spytaliśmy radną Żmudzińską o co tutaj właściwie chodzi? Kto z kim zawarł to porozumienie i dlaczego? Byliśmy na sesjach w grudniu 2010 r., ale wtedy nikt nie pisnął ani słowem o zawarciu w Przymierzu Wsi jakiegoś porozumienia.
     Emilia Żmudzińska ujawniła reporterowi kulisy układu zawartego 4 grudnia 2010 r. w Dąbrowie w największym klubie Przymierze Wsi.
     Ale po kolei.

-” Dla mnie jest to traumatyczna sytuacja” - mówi przewodnicząca Rady Gminy w Dąbrowie Emilia Żmudzińska

Reklama

    fot. Joanna Świetnicka

    NIE WYBRALI PRZEWODNICZĄCEGO
     Wszystko rozegrało się podczas i po I sesji Rady Gminy w Dąbrowie kadencji 2010-2014, w środę 1 grudnia 2010 r. Radni nie byli wtedy w stanie wybrać spośród siebie przewodniczącego. W składzie nowej Rady 9 z 15 radnych wywodzi się z Przymierza Wsi. Są to: Marta Błaszczak, Emilia Żmudzińska, Andrzej Cywiński, Jan Banasiak, Konrad Szary, Roman Kurek, Mariusz Meszyński, Waldemar Sośnicki i Marek Cyrok. Pozostali radni to: Jadwiga Bosacka, Halina Przybysz, Julia Zielińska, Danuta Mikołajewska i Zenon Bergmann z Przyjaznej Gminy oraz Władysław Domagalski z SLD.
     Do objęcia funkcji przewodniczącego Rady Gminy zgłoszono dwóch kandydatów. Emilię Żmudzińską zgłosiła radna z opozycji Julia Zielińska, a Andrzeja Cywińskiego zaproponował Waldemar Sośnicki z Przymierza. Zgodnie z regulaminem kandydaci byli wyłączeni z głosowania. W tajnym głosowaniu Żmudzińska zdobyła 7 głosów, a Cywiński 6. To za mało, ponieważ aby zostać przewodniczącym trzeba było uzyskać minimum 8 głosów. Mimo konsultacji podczas przerw w sesji radnym nie udało się wtedy dojść do porozumienia.
     Radni zdecydowani byli na przełożenie wyboru przewodniczącego na kolejną sesję. Nie miał jednak kto jej zwołać. Dlatego zawarli umowę dżentelmeńską z radnym seniorem Władysławem Domagalskim, by ten zgodził się zostać przewodniczącym tylko na czas zwołania kolejnej sesji i wyboru nowego przewodniczącego. Tak też się stało.
     UKŁAD Z 4 GRUDNIA
     Kolejna sesja odbyła się w poniedziałek 6 grudnia.
     Emilia Żmudzińska mówi, że trzy dni po pierwszej sesji 4 grudnia: - „Przymierze Wsi” wymusiło na mnie, żebym podpisała takie oświadczenie, że po połowie kadencji złożę swoją rezygnację, aby pan Andrzej Cywiński mógł ubiegać się o przewodniczenie radzie.
     - Dla mnie jest to dość traumatyczna sytuacja. 4 grudnia 2010 r. niepotrzebnie podpisałam to oświadczenie. Ale wtedy było takie napięcie. „Przymierze Wsi” ma większość w radzie. A ta opozycja, która mnie poparła nie miała na tyle większości, żebym wygrała te wybory. Wtedy członkowie „Przymierza Wsi” powiedzieli, że zagłosują w 100% na mnie, chociaż do zwycięstwa 100% wcale nie było mi potrzebne, bo żebym wygrała wystarczyły mi w zasadzie dwa lub trzy głosy. Ale musiała być ta bezwzględna większość. Więc się zgodziłam i podpisałam to porozumienie - przyznała przewodnicząca Żmudzińska.
     POPARCIE PRZYMIERZA I OPOZYCJI
     W poniedziałek późnym popołudniem 6 grudnia odbyła się druga sesja w tej kadencji.
     Radną Żmudzińską poparli wszyscy członkowie Rady Gminy. Otrzymała 14 głosów, sama na siebie nie mogła głosować.
     Mówi: - Członkowie „Przymierza Wsi” nie mogli mi darować, że ja dogadywałam się z opozycją. A ja uważam, że przewodniczący powinien dogadywać się ze wszystkimi, bo przewodniczący powinien radę łączyć, a nie dzielić. Taka jest rola przewodniczącego rady.
     POPROSI O OCENĘ PRACY
     Dlatego Emilia Żmudzińska postanowiła dzisiaj na sesji 21 lutego łatwo się nie poddawać.
     - Żeby nikt sobie tym moim honorem, jak to mówią, butów nie wycierał złożę tę rezygnację. Nie chcę, żeby mi potem ktoś powiedział, że nie dotrzymałam tego zobowiązania. Poproszę jednak radę o ocenę mojej pracy i o nieprzyjęcie tej mojej rezygnacji. Niech radni ocenią czy mam dalej pełnić tę funkcję, czy coś uchybiłam tej funkcji. Jeżeli nie, to poproszę radę o nieprzyjęcie tej mojej rezygnacji, co będzie równoznaczne z wycofaniem jej z punktów obrad - mówi reporterowi.
     - Mam nadzieję, że radni docenią to co robię i podejdą do tego obiektywnie. Dla mnie to też będzie taki sprawdzian, jak przez te dwa lata odebrała mnie rada, czy doceniła tę moją pracę. W pewnym sensie stawiam wszystko na jedną szalę. Albo wóz albo przewóz, bo nie lubię mataczenia i krętactwa - dodała radna Żmudzińska.
     TO NASZA PRACA
     O sprawie postanowiliśmy również porozmawiać z wiceprzewodniczącym Rady Gminy w Dąbrowie Andrzejem Cywińskim. Radny z Parlina nie bardzo jednak chciał się wypowiadać na temat zawartego w grudniu 2010 r. pomiędzy Emilią Żmudzińską i członkami komitetu wyborców Przymierze Wsi porozumienia.
     - Nie jest to tajemnicą, bo coś takiego było, ale w tym temacie będę się wypowiadał na sesji. Rezygnacja jest złożona i na sesji będzie to poddane pod głosowanie - usłyszeliśmy od Andrzeja Cywińskiego.
     Na pytanie reportera o to czy jeśli radni przychylą się do złożonej przez Emilię Żmudzińską rezygnacji z funkcji przewodniczącej będzie ubiegał się o pełnienie tej funkcji wiceprzewodniczący dąbrowieckiej RG odpowiedział: - Jeżeli rada tak sobie zażyczy, to tak.
     Na koniec wiceprzewodniczący Cywiński dodał: - Na samym początku był problem z wyborem przewodniczącego i trzeba było sprawę kulturalnie uporządkować. W zasadzie jeśli się coś ustala, to prasa nie powinna być pierwsza informatorem w tym temacie. Takie jest moje zdanie. Rozumiem, że to wasza praca, i że takie tematy interesują ludzi, a wy chcecie o tym pisać. Uważam jednak, że pewne sprawy należy załatwiać we własnym gronie, a potem można to przedstawić publicznie. Myślę, że sesja będzie tym rozstrzygającym czasem i decydentem, co będzie dalej.

Reklama

Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1097 (8/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości