Dyrektor Mirosław Świerkot nie chce komentować decyzji o likwidacji ZOS, bo uważa, że jest ona polityczna
fot. Roman Wolek
Trzemeszno, Zespół Obsługi Szkół, likwidacja, oświata
Zespół Obsługi Szkół do likwidacji
Ma przestać istnieć od 1 października. Wszyscy pracownicy łącznie z dyrektorem mają kontynuować pracę w ratuszu. Zastępca burmistrza Dariusz Jankowski tłumaczył radnym, że ma się poprawić jakość zarządzania oświatą, korzyści finansowych nie będzie.
DO KOŃCA WRZEŚNIA
Na najbliższą sesję Rady Miejskiej w Trzemesznie burmistrz Krzysztof Dereziński przygotował projekt uchwały w sprawie likwidacji Zespołu Obsługi Szkół. Zgodnie z projektem ZOS ma zostać zlikwidowany z dniem
30 września bieżącego roku. Na likwidatora tej jednostki ma zostać wyznaczony Mirosław Świerkot dotychczasowy dyrektor ZOS. Od 1 października zadania zespołu mają być realizowane w Urzędzie Miasta i Gminy oraz innych jednostkach organizacyjnych.
W uzasadnieniu podjęcia uchwały zapisano: W związku z ustaleniami w sprawie restrukturyzacji trzemeszeńskiej oświaty zmierzającymi do racjonalizacji kosztów jej funkcjonowania Rada Miejska w Trzemesznie podjęła uchwałę dotyczącą zmniejszenia liczby jednostek oświatowych. W tej sytuacji w gminie Trzemeszno pozostaną docelowo do obsługi 4 szkoły oraz 2 przedszkola. W świetle powyższego utrzymywanie odrębnej jednostki spełniającej funkcje ekonomiczno-administracyjne nie znajduje uzasadnienia.
PONAD 8 LAT
Zespół Obsługi Szkół w Trzemesznie istnieje od 1 stycznia 2006 r. Mieści się w Szkole Podstawowej nr 1. Zatrudnia 6 osób na 6 pełnych etatach: dyrektora, główną księgową, dwie księgowe, specjalistkę do spraw płac oraz referenta. Zajmuje się obsługą księgowo-płacową szkół oraz wszystkimi innymi czynnościami związanymi z prowadzeniem szkół jak np.: dowożeniem uczniów, konkursami na dyrektorów, egzaminami dla nauczycieli mianowanych, pożyczkami mieszkaniowymi, zapomogami zdrowotnymi dla nauczycieli, środkami na dokształcanie, prowadzeniem statystyk, wyprawkami dla uczniów i zwrotami kosztów przedsiębiorcom za pracowników młodocianych. Roczny koszt funkcjonowania ZOS to około 400.000 zł. Jednostka ta istnieje od 1 stycznia 1996 r. Początkowo kierował nią Sylwester Koch. Od 2005 r. na pół etatu obowiązki dyrektora pełnił Mirosław Świerkot (na drugie pół etatu był dyrektorem nieistniejącej już szkoły w Jastrzębowie). Od 15 października 2007 r. Mirosław Świerkot jest już dyrektorem ZOS.
DECYZJA POLITYCZNA
O powodach i szczegółach likwidacji ZOS chcieliśmy porozmawiać z burmistrzem Derezińskim. Jednak mimo wielu prób burmistrz nie odbierał telefonu ani nie oddzwonił.
Dyrektor Świerkot powiedział nam, że sam także niewiele wie o szczegółach planowanych zmian.
Jak przyznaje, telefonicznie podczas rozmowy 13 czerwca dowiedział się od burmistrza tylko tyle, że ZOS ma zostać przekształcony w referat urzędu. Reszta spraw miała zostać przedstawiana podczas osobistej rozmowy, do której jeszcze nie doszło. Później od innych osób dyrektor Świerkot słyszał jedynie, że 5 pracowników ZOS ma przejść do pracy do referatu finansowo-księgowego ratusza. Dowiedział się także, że być może dla niego zostanie stworzone w urzędzie jakieś stanowisko do spraw oświaty.
Mirosław Świerkot nie chciał komentować planowanych zmian dotyczących likwidacji ZOS.
- Bez komentarza. Decyzji politycznych nie komentujemy, bo nie na tym polega nasza praca - mówi dyrektor ZOS.
RADNI SĄ ZA
Sprawa likwidacji ZOS była omawiana w środę 19 czerwca na wspólnym posiedzeniu komisji Rady Miejskiej. Nie był na nim obecny burmistrz Dereziński, gdyż przebywał wtedy na zwolnieniu lekarskim.
W imieniu burmistrza na ten temat wypowiadał się jego zastępca Dariusz Jankowski. Jak tłumaczył, pracownicy ZOS będą kontynuować pracę w referacie finansowo-księgowym lub część w referacie organizacyjnym. Jak wyjaśnił, za wprowadzeniem zmian przemawiały głównie dwie kwestie: merytoryczna ocena dotychczasowej pracy ZOS oraz przepisanie zadań tej jednostki do urzędu, co ma dać większą możliwość nadzoru.
W związku z tym, że wszyscy pracownicy łącznie z dyrektorem mają przejść do pracy w urzędzie, nie będzie z tego tytułu korzyści finansowych, a ma być jedynie poprawiona jakość zarządzania. Radni z komisji finansowej i społecznej wydali pozytywną opinię o projekcie uchwały w sprawie likwidacji ZOS. Nikt nie był przeciw, a od głosu wstrzymali się tylko: Ludwik Macioł, Maria Kiełpińska i Mikołaj Ostrowski.
Uchwałę o likwidacji radni będą podejmowali na sesji 26 czerwca.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1114 (25/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze