Robert Musidłowski z SLD jest jedynym radnym powiatowym, który konsekwentnie od kilku lat sprzeciwia się jakimkolwiek próbom powstania spółki na bazie majątku SPZOZ Mogilno
fot. Marek Holak
Mogilno, Strzelno, radni, powołanie, SPZOZ
Zgoda na powołanie spółki w SPZOZ
Siedmiu radnych powiatowych przyjęło oświadczenie, w którym popierają działania Zarządu Powiatu zmierzające do przekształcenia SPZOZ Mogilno w spółkę prawa handlowego. Na głosowanie nie zdążyli (wyszli z sali i wrócili po głosowaniu) dwaj radni PSL-u: członek Zarządu Powiatu Mirosław Leszczyński oraz przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki.
ZARZĄD SIĘ NIE BOI
Radni powiatowi podjęli jedną z najważniejszych decyzji odnoszących się do przyszłości Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mogilnie. Rada Powiatu w Mogilnie popiera działania Zarządu Powiatu w Mogilnie zmierzające do przekształcenia SPZOZ w Mogilnie w spółkę prawa handlowego - czytamy m.in. w oświadczeniu przyjętym na sesji 30 października.
Co to w praktyce oznacza dla SPZOZ, nikt ani podczas komisji Rady Powiatu, ani podczas sesji nie potrafił dokładnie powiedzieć.
Cały czas trwa procedura wyłaniania operatora, któremu miałby zostać wydzierżawiony majątek SPZOZ. W grze zostały w tej chwili jeszcze dwie firmy. Gdyby operator został wybrany, wtedy na bazie SPZOZ miałaby zostać powołana spółka, która będzie obsługiwać dług SPZOZ i do niej operator będzie wpłacał czynsz dzierżawny. To jeden z możliwych wariantów powstania spółki. Przyjęte przez radnych oświadczenie daje także zielone światło do powstania spółki w miejsce SPZOZ, w przypadku gdyby nie wybrano operatora, a konieczne było przekształcenie firmy.
Przypomnijmy, że podczas poprzedniej sesji Rady Powiatu radni przegłosowali kwotę 855.000 zł na spłatę długu za poprzedni rok w SPZOZ. Starosta Tomasz Barczak mówił wtedy, że jeśli kwota ta nie zostanie zapłacona z budżetu powiatu, to będzie trzeba definitywnie zamknąć SPZOZ lub utworzyć spółkę. Mimo pokrycia tego zobowiązania, Zarząd Powiatu, jak widać, nie zamyka sobie drogi prowadzącej do utworzenia spółki.
Radny opozycyjnego PO Bartosz Nowacki zwracał uwagę, że decyzja zmierzająca do przekształcenia SPZOZ w spółkę prawa handlowego powinna należeć tylko i wyłącznie do Zarządu Powiatu, gdyż podjęcie tej decyzji leży w jego kompetencjach. Radny zwracał uwagę, że w ten sposób Zarząd Powiatu chce zrzucić na radnych odpowiedzialność za powstanie spółki, której to decyzji - jak mówił radny - Zarząd się boi. Radny wskazywał również, że nie ma w sprawie SPZOZ żadnego kontaktu na linii Zarząd Powiatu - Rada Powiatu.
Starosta Tomasz Barczak tłumaczył zaś, że takie oświadczenie trafiło pod obrady sesji, by Zarządowi nikt nie zarzucał samowolki przy podejmowaniu tak ważnej decyzji. Dodatkowo Zarząd Powiatu chciał temat przekształcenia SPZOZ w spółkę przedyskutować z radnymi. - Decyzji i odpowiedzialności się nie boimy - starosta dawał odpór sugestiom radnego Nowackiego.
Przed sesją nerwowość pewną można było zauważyć w obozie PSL. Radni tego klubu spotkali się, by jeszcze raz przedyskutować treść oświadczenia. Jak ustaliliśmy, pewne wątpliwości i największe zastrzeżenia co do wniosku mieli radni powiatowi ze Strzelna. Choć w samym głosowaniu nie do końca się to potwierdziło. Jeszcze przy ustalaniu porządku sesji radny SLD Robert Musidłowski podjął próbę zdjęcia tego punktu z porządku. Przegrał jednak w głosowaniu.
TAK GŁOSOWALI
Przeciw przyjęciu oświadczenia o tym, że Rada Powiatu w Mogilnie popiera działania Zarządu Powiatu w Mogilnie zmierzające do przekształcenia SPZOZ w Mogilnie w spółkę prawa handlowego zagłosował tylko Robert Musidłowski.
Oświadczenie poparło 7 radnych, w tym: radny SLD Andrzej Siwek z Jezior Wielkich oraz 6 radnych z PSL - starosta Tomasz Barczak z Mogilna, wicestarosta Krzysztof Szarzyński ze Strzelna, Dorota Repulak ze Strzelna, Lucyna Heinich z Dąbrowy, Paweł Kraśny z Mogilna i Marek Maruszak z Jezior Wielkich.
Od głosu wstrzymało się 4 radnych: 3 radnych PO - Wojciech Baran, Bartosz Nowacki i Jakub Dąbek oraz 1 radny PSL Krzysztof Mleczko. Taki wynik został publicznie ogłoszony. My na zdjęciach widzimy jednak wyraźnie, że od głosu wstrzymał się jeszcze piąty radny - Jerzy Łaganowski z PiS. Rękę podniósł jednak tak zachowawczo, że licząca głosy mogła tego nie zauważyć i tak naprawdę głos Łaganowskiego nie został uwzględniony w końcowym podliczeniu.
Na sali nieobecni w czasie głosowania byli 2 radni PSL: członek Zarządu Powiatu Mirosław Leszczyński i przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki.
Ponadto radny PO Jarosław Graczyk z Jezior Wielkich w trakcie sesji zwolnił się do lekarza, a w ogóle nieobecny na sesji w tym dniu był radny PO Dariusz Chudziński ze Strzelna.
Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1238 (44/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze