Trzemeszno, pomnik żołnierzy radzieckich, pl. Kosmowskiego
Zgoda na przeniesienie
- Mam nadzieję, że nie będzie z tego jakichś negatywnych skutków, nikt nie będzie się zgłaszał i robił niepotrzebnej afery - komentuje zamiar przeniesienia pomnika żołnierzy radzieckich radny Kacper Lipiński, dziękując jednocześnie władzom miasta za rozsądek w tej sprawie.
Na sesji Rady Miejskiej 30 grudnia radni podjęli uchwałę w sprawie przeniesienia pomnika żołnierzy radzieckich. Chodzi tu o pomnik znajdujący się w centrum Trzemeszna, na pl. Kosmowskiego. W 1945 r. złożono tam zwłoki 17 czerwonoarmistów, którzy zginęli w Trzemesznie i okolicy podczas walk z hitlerowcami pod koniec II wojny światowej. Później zwłoki te zostały ekshumowane i przeniesione do zbiorowej mogiły na cmentarzu w Mogilnie. Pomnik żołnierzy radzieckich ma zostać przeniesiony na cmentarz w pobliże zbiorowej mogiły ofiar II wojny światowej. Pozytywną opinię w sprawie przeniesienia pomnika wydała Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie, która stwierdziła, że jego funkcjonowanie w obecnej lokalizacji jest bezzasadne z uwagi na fakt, iż zwłoki poległych żołnierzy Armii Radzieckiej zostały wcześniej ekshumowane i pochowane na cmentarzu w Mogilnie. Przeniesienie pomnika związane jest także z planowaną przebudową placu Kosmowskiego, której celem ma być nadanie temu miejscu funkcji reprezentacyjnej.
Jak napisano w uzasadnieniu podjęcia uchwały, aktualna lokalizacja pomnika nie koresponduje z planami przebudowy placu oraz nie znajduje uzasadnienia merytorycznego. Zwrócono także uwagę, że pomnik stanowi mało atrakcyjną formę architektoniczno-przestrzenną, czyli nagrobka wykonanego z tzw. lastriko. Gdy projekt uchwały omawiano 23 grudnia na wspólnych obradach komisji radny Kacper Lipiński dziękował, że dzieje się to z godnością i nie będzie przy tej okazji jakiejś interwencji rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
- Jest to robione z głową i rozsądnie, tak jak powinno to być zrobione. Z czcią, bo jakby nie patrzeć to też byli żołnierze, chociaż faktycznie już ich tam nie ma. Ale mimo wszystko dziękuję. Mam nadzieję, że nie będzie z tego jakichś negatywnych skutków, nikt nie będzie się zgłaszał i robił niepotrzebnej afery - komentował radny Lipiński. Na sesji za podjęciem uchwały w sprawie przeniesienia pomnika głosowało jednogłośnie 14 radnych.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1247 (1/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze