Reklama

Zielone światło dla żwirowni

Radni oraz mieszkańcy Ławek i okolic wyrażają zgodę na utworzenie kopalni kruszywa w miejscu, gdzie kiedyś nie zgadzano się na budowę składowiska odpadów azbestowych.

Sołtys Ławek Wojciech Jurgoński potwierdził, że okoliczni mieszkańcy mają odmienne podejście do planowanej inwestycji w porównaniu do wcześniejszych zamierzeń dotyczących stworzenia składowiska odpadów azbestowych fot. Roman Wolek

     NIE - DLA AZBESTU
     Trzemeszeńscy radni dali zielone światło dla zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu o powierzchni 14 ha obejmującego dwie działki w Ławkach (gm. Trzemeszno). Kilka lat temu jeden z trzemeszeńskich przedsiębiorców chciał stworzyć tam składowisko odpadów z azbestu. Inwestycji tej sprzeciwiali się mieszkańcy Ławek i okolic. Aby uniemożliwić realizację inwestycji Rada Miejska w Trzemesznie 31 października 2012 r. podjęła uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu budownictwa zagrodowego oraz użytków rolnych i leśnych we wsi Ławki. Dotyczyła ona terenu, na którym miało powstać składowisko odpadów i obszarów położonych w pobliżu. Zapisy zawarte w tym planie skutecznie uniemożliwiły lokalizację tam inwestycji związanej ze składowaniem odpadów azbestowych.
     KONIECZNA ZMIANA
     Jednak niedawno dwie działki na tym terenie kupił właściciel firmy Avaco. Firma zamierza uruchomić tam żwirownię. Aby było to możliwe, konieczna jest zmiana istniejącego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dlatego firma złożyła wniosek w tej sprawie i chce ponieść koszty ewentualnej zmiany planu. Pozytywną opinię na ten temat wyrazili mieszkańcy sołectwa podczas zebrania wiejskiego 8 listopada. Za było 17 osób, nikt nie był przeciw, a dwóch mieszkańców wstrzymało się od głosu.
     W związku z powstaniem żwirowni może nastąpić obniżenie wartości sąsiednich nieruchomości oraz obniżenie poziomu wód na sąsiednich terenach. Okoliczni mieszkańcy będą więc mogli wystąpić wtedy do gminy z roszczeniami z tego tytułu. Zanim jednak dojdzie do ewentualnej zmiany planu będą musiały zostać opracowane prognoza oddziaływania na środowisko i prognoza skutków finansowych, jakie wywoła ten plan.
     INWESTOR ODBIERANY POZYTYWNIE
     Na sesji Rady Miejskiej 28 grudnia radni podejmowali uchwałę o przystąpieniu do ustalenia nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w Ławkach. Pewne wątpliwości w tej sprawie miał radny Przemysław Woźny. Zwracał uwagę, że jednemu przedsiębiorcy nie pozwolono inwestować, a drugiemu chce się na to pozwolić. Pytał także, czy nie ma groźby, że poprzedni właściciel może wystąpić z roszczeniami z tego tytułu. Jednak Józef Tarnowski z trzemeszeńskiego ratusza uspokajał, że wystąpienie o odszkodowanie z tego powodu jest mało prawdopodobne.
     Burmistrz Krzysztof Dereziński przyznał, iż jest to sprawa w jakiś sposób kontrowersyjna oraz, że poprzedni inwestor wcześniej rozpoczął już pewne działania i poniósł koszty. Ale mieszkańcy protestowali i byli przeciwni planowanej wtedy inwestycji, dlatego - jak tłumaczył burmistrz - była decyzja, aby sporządzić plan zagospodarowania przestrzennego blokujący możliwość jej realizacji. Burmistrz podkreślił, że podczas zebrania wiejskiego mieszkańcy zezwolili na zmianę planu przestrzennego i realizację nowej inwestycji, gdyż firma która chce ją realizować jest dobrze postrzegana przez mieszkańców. Jak dodał, właściciel tej firmy bardzo pomaga lokalnej społeczności i sponsoruje różne przedsięwzięcia.
     Informacje te potwierdził sołtys Ławek Wojciech Jurgoński tłumacząc, że mieszkańcy byli przeciwni poprzedniej inwestycji, gdyż chodziło o składowisko odpadów z azbestu. Teraz natomiast jest planowany inny charakter inwestycji, a po jej zakończeniu teren ma zostać zrekultywowany. Dlatego też - jak tłumaczył sołtys Ławek - mieszkańcy pozytywnie zaopiniowali projekt zmiany planu zagospodarowania.
     Radny Maciej Dalewski wyraził życzenie, aby wszyscy lokalni - jak się wyraził - pseudobiznesmeni brali wzór z właściciela firmy Avaco, bo dba on o mieszkańców i gminę.
     GMINA PONOSI ODPOWIEDZIALNOŚĆ
     Józef Tarnowski informował, iż plan może zostać sporządzony w ciągu około roku i musi być w nim określony kierunek rekultywacji i ocena skutków finansowych. Koszt rekultywacji poniesiony zostanie przez inwestora. Radny Zbigniew Matelski pytał, co stanie się z drzewostanem, jeśli poziom wody w okolicy opadnie. Dociekał, czy nie ma takiego zagrożenia i jakie mogą być wtedy ewentualne straty oraz czy nie będą ona wyższe niż zyski z wpływów z wydobywania kopalin.
     Jednak Józef Tarnowski potwierdził, że jeśli będą roszczenia o odszkodowania, to będą to roszczenia wobec gminy. I z tego roszczenia nie będzie zwalniać gminy żadne pozytywne stanowisko w sprawie inwestycji ze strony społeczności wiejskiej.
     Ostatecznie za podjęciem uchwały o przystąpienia do nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w Ławkach głosowało 12 radnych. Przeciw byli tylko Renata Wiśniewska i Zbigniew Matelski.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1299 (1/2017)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości