Reklama

Źle w Orchowie, ale w Koninie jeszcze gorzej

Marek Jaśkowiak, kierownik RDW w Koninie, nie miał dla mieszkańców gminy Orchowo dobrych wieści o drogach wojewódzkich

      fot. Roman Wolek

Orchowo, mieszkańcy, drogi, brak, inwestycje
     Źle w Orchowie, ale w Koninie jeszcze gorzej
    Mieszkańcy Orchowa w najbliższym czasie nie mogą się spodziewać inwestycji związanych z drogami wojewódzkimi na ich terenie.

     NA DALSZE LATA
     Żadnych dobrych informacji nie przywiózł dla mieszkańców gminy Orchowo Marek Jaśkowiak, kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Koninie, gość sesji Rady Gminy, która odbyła się 29 sierpnia. Radni mieli sporo uwag, co do jakości dróg wojewódzkich i znajdujących się przy nich chodników na terenie gminy. Kierownik Jaśkowiak przedstawił plan prac na drogach wojewódzkich gminy Orchowo na dalsze lata. Nie uszczegółowiono w nim jednak, co oznacza termin dalsze lata, a więc kiedy konkretnie mogą zostać zrealizowane jakieś inwestycje drogowe.
     Na pierwszym miejscu w tym ogólnym planie znalazła się przebudowa chodnika i kanalizacji na ul. Szkolnej w Orchowie. Inne zaplanowane prace to: przebudowa chodnika w Orchowie na ulicach Wyzwolenia i Kazimierza Wielkiego, przebudowa chodnika, kanalizacji i zatoki autobusowej na ul. Powstańców Wielkopolskich w Orchowie, budowa chodnika, kolektora i zatoki autobusowej w Różannie oraz budowa zatok autobusowych w Myślątkowie i Szydłówcu.
     NA RONDO ZA CIASNO
     Radnych interesowała sprawa ewentualnej budowy ronda w miejscu niebezpiecznego skrzyżowania ulic: Szkolnej, Kazimierza Wielkiego i Topolowej, w pobliżu siedziby Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Orchowie.
     Władysław Jakubowski opowiadał, że widział, jak samochód ciężarowy z przyczepą pokonywał to skrzyżowanie i przyczepa zajęła połowę drugiego pasa jezdni. Radny i zarazem sołtys Orchowa apelował, aby coś zrobić w tym miejscu, bo zdarzały się tam wypadki. Proponował, aby to skrzyżowanie chociaż poszerzyć, jeśli nie można zrobić ronda.
     Przedstawiciel władz dróg wojewódzkich rozwiał nadzieję na to, że w najbliższym czasie może zostać poprawiony stan bezpieczeństwa na skrzyżowaniu obok szkoły.  Jak wyjaśniał, powierzchnia tego skrzyżowania jest zbyt mała, aby wybudować tam rondo, więc potrzebny byłby wykup lub przejęcie gruntu w pobliżu. Ale zaznaczył, że takie działania na pewno nie są możliwe w tym lub najbliższym roku.
     BO JEST ŹLE
     Przewodnicząca Rady Gminy Janina Nowak apelowała, żeby w planie budżetu dróg wojewódzkich na przyszły rok uwzględnić budowę chodnika przy ul. Szkolnej. Uzasadniała, iż w tym przypadku chodzi o bezpieczeństwo dzieci. Władysław Jakubowski poparł te starania i opowiadał, że na ulicy tej po obfitych opadach następuje tzw. cofka i woda wchodzi na pole. Przyznał również, że fatalny stan chodników przy drogach wojewódzkich to stały problem zgłaszany podczas zebrań wiejskich.
     Kierownik Marek Jaśkowiak wyjaśniał, że jest tylko kierownikiem i odpowiada za bieżące utrzymanie dróg. Przyznał, że zna zły stan chodników i nawierzchni na drogach wojewódzkich. Tłumaczył, że za złe odwodnienie przy ul. Szkolnej odpowiada główny rów, do którego spływają wody. Kierownik RDW wyjaśniał, że wiadomo, jaka jest sytuacja finansowa w kraju, dlatego też w złym stanie są drogi i chodniki, ale pocieszał uczestników sesji, że w Koninie chodniki są w jeszcze gorszym stanie. Przypomniał także, iż przebudowa chodnika i kanalizacji przy ul. Szkolnej jest na pierwszym miejscu na liście inwestycji przewidzianych na dalsze lata, nie sprecyzował jednak kiedy mieszkańcy mogą się spodziewać jej realizacji.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1125 (36/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości