Torebkę z zawartością 15.000 złotych, kart płatniczych i dokumentów ukradł 3 maja z terenu siedziby firmy w Bystrzycy (gm. Trzemeszno). Wpadł dzięki nagraniu z monitoringu, publikowanemu także w mediach. We wtorek 2 lipca zatrzymany został na terenie Mogilna. Przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Trzemeszeńska policja prowadziła dochodzenie w sprawie kradzieży, do jakiej doszło 3 maja tego roku na terenie siedziby firmy z Bystrzycy (gm. Trzemeszno). Złodziej dokonał wtedy kradzieży torebki damskiej z zawartością ponad 15 tysięcy złotych i dokumentów.
Gnieźnieńska policja opublikowała zapis monitoringu, gdzie widoczny był wizerunek mężczyzny, który dokonał kradzieży. Policja prosiła wszelkie osoby, które mogły pomóc w ustaleniu tożsamości widocznego na nagraniu mężczyzny o kontakt. Na stronie www.palukimogilno.pl także publikowaliśmy to nagranie.
Jak informuje rzecznik prasowy KPP w Gnieźnie, z policją skontaktowały się osoby z informacjami, które miały wskazywać na to, że sprawca kradzieży miał pochodzić z gminy Mogilno.
Jak informuje oficer prasowy KPP w Gnieźnie: Policjanci nawiązali w tej sprawie współpracę z funkcjonariuszami z Mogilna, która okazała się wręcz wzorcowa. Dzięki tej pomocy w dniu 2 lipca br. policjanci z Trzemeszna zatrzymali na terenie Mogilna 30-latka.
Mężczyzna został doprowadzony do komisariatu policji, gdzie usłyszał zarzut kradzieży dokumentów, kart płatniczych i ponad 15 tysięcy złotych. Przyznał się do zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia. Z 15.000 złotych nic już mu nie zostało, zdążył je wydać. Po wykonanych czynnościach mężczyzna został zwolniony. W przeszłości był notowany za podobne przestępstwa, za kradzież grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze