W jednym z nagrań w mediach społecznościowych mówił nawet na filmiku, że "dopiero się rozkręca". Policjanci inowrocławscy rozpoczęli działania, by ustalić miejsce pobytu mężczyzny.
W środę 2 lipca w mediach społecznościowych umieszczonych zostało kilka filmików, na których mężczyzna groził i wypowiadał obelżywe słowa wobec policjantów z Kruszwicy i Mogilna. Miał to być odwet za wcześniej podejmowane przez policję wobec niego działania. Jak informuje asp. szt. Izabella Drobniecka, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Inowrocławiu, w materiale filmowym mówił nawet, że dopiero się rozkręca, co mogło wskazywać na planowanie eskalacji postępowania.
Policjanci inowrocławscy rozpoczęli działania, by ustalić miejsce pobytu mężczyzny.
W sobotę 5 lipca mężczyzna został namierzony w Nowym Dworze Mazowieckim (województwo mazowieckie). Policjanci pojechali tam i przy jednym z bloków, zatrzymali całkowicie zaskoczonego 37-letniego mężczyznę i przetransportowali go do policyjnego aresztu inowrocławskiej komendy.
Postawione mu zostały zarzuty gróźb karalnych wobec policjantów oraz ich znieważenia. Decyzją sądu 37-latek został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Mężczyźnie grozi kara więzienia wyższa niż 3 lata za kratami, gdyż działał w warunkach recydywy.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze