Reklama

Zobaczą, co powie wojewoda

Pismo Stanisława Zawady odczytał Ryszard Świtek
             fot. Roman Wolek

Orchowo
     Zobaczą, co powie wojewoda
     Orchowscy radni zagłosowali przeciwko wygaśnięciu mandatu ich kolegi Stanisława Zawady. Radny w swoim piśmie zaatakował wójta. Wójt Teodor Pryka w rewanżu zapowiedział przeciwko niemu skierowanie sprawy do prokuratury.

     UTRACI MANDAT
    Orchowscy radni nie podjęli uchwały w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego Stanisława Zawady. Aby głosować w tej sprawie zorganizowano sesję Rady Gminy 17 czerwca.
Przypomnijmy, że Stanisław Zawada musi stracić mandat radnego na skutek naszego artykułu, w którym ujawniliśmy, że łamie on od kilku lat przepisy antykorupcyjne ustawy o samorządzie. Radny Zawada dzierżawił i użytkował grunty rolne należące do gminy Orchowo. Dzierżawa i wykorzystywanie działki gminnej jest niezgodne z art. 24 ustawy o samorządzie, który mówi, że radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat. Od 2007 r. działalność rolna jest traktowana jako działalność gospodarcza w związku z orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjny w Warszawie i od tamtej pory dochodzi do przypadków utraty mandatów przez radnych, którzy dzierżawili ziemię gminną.
Po naszym artykule Stanisław Zawada złożył rezygnację z dzierżawy gruntów rolnych należących do gminy, jednak nie zapobiega to poniesieniu konsekwencji w związku z naruszeniem przepisów ustawy o samorządzie.
    ATAK NA WÓJTA
    Głosowanie nad uchwałą o wygaśnięciu mandatu radnego miało się odbyć już na poprzedniej sesji, jednak wtedy Stanisław Zawada zaapelował do radnych, żeby na razie nie podejmowali tej uchwały, gdyż jak tłumaczył, chce złożyć pisemne wyjaśnienia w tej sprawie.
    Tak też się stało. Na czwartkową sesję radny Zawada przygotował pismo z wyjaśnieniami. Odczytał je Ryszard Świtek. Nie znalazło się w nim nic nowego poza tym, co radny wyjaśniał wcześniej w tej sprawie ustnie.
    Stanisław Zawada ponownie zrzucił całą winę na wójta Teodora Prykę, zarzucając mu, że nie poinformował go o wejściu w życie orzeczenia NSA zakazującego prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia gminy.
    Podkreślił także, że podobna sytuacja dotyczyła wójta, gdy był prezesem fundacji Sąsiedzi wokół Szlaku Piastowskiego.
    Przypomnijmy, że sprawę tę także ujawniliśmy w Pałukach w 2007 r. Napisaliśmy wtedy, że wójt Orchowa  przez kilka miesięcy był prezesem i członkiem zarządu fundacji Sąsiedzi Wokół Szlaku Piastowskiego. W związku z tym mógł naruszyć zapisy ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Osoby takie nie mogą być członkami zarządów fundacji prowadzących działalność gospodarczą. Naruszenie tego zakazu powoduje także wygaśnięcie mandatu. W statucie fundacji Sąsiedzi Wokół Szlaku Piastowskiego znajdują się punkty wskazujące na możliwość prowadzenia przez fundację działalności gospodarczej. Nie do końca jest jednak jasne, czy, aby doszło do odwołania wójta w takim przypadku, stowarzyszenie powinno prowadzić faktycznie działalność gospodarczą, czy też wystarczy zapis w statucie dopuszczający taką działalność. W rezultacie do odwołania wójta nie doszło.
    Nawiązując do tej sprawy Stanisław Zawada w swoim piśmie pytał, dlaczego konsekwencje prawne nie są ponoszone przez wszystkich. W ostatnim zdaniu zaapelował do radnych o podjęcie uchwały odmawiającej stwierdzenia wygaśnięcia jego mandatu.
    BRONIĄ KOLEGI
    Zarzuty stawiane przez radnego najwyraźniej zdenerwowały wójta. Tłumaczył on, że zrezygnował z funkcji prezesa fundacji i podkreślił, że fundacja ta nigdy nie prowadziła działalności gospodarczej. Z związku z zarzutem czynionym przez Stanisława Zawadę, wójt stwierdził, że skieruje przeciwko niemu sprawę do prokuratury, aby wszczęła postępowanie w związku z tym, że radny Zawada od 2002 r. nigdy w swoim oświadczeniu majątkowym nie napisał, że dzierżawi grunty od gminy.
    Radny Zawada wyjaśniał, że nie pisał tego w oświadczeniu, gdyż dzierżawę ziemi traktował jako działalność rolną, a nie gospodarczą. Dociekał też, jak to się stało, że musi on stracić mandat radnego.
    - To kto tu zawalił sprawę? - pytał.
    - Wszyscy razem. Bo radni też powinni znać prawo. Nie tylko wójt - odpowiadał Teodor Pryka.
Radna Maria Hendrysiak proponowała, by przygotować pismo do wojewody z odmową podjęcia uchwały o wygaśnięciu mandatu radnego.
    - Zobaczymy, co wojewoda nam na to odpowie - proponowała radna z Osówca.
Pozostali radni w większości poparli apel Stanisława Zawady i Marii Hendrysiak. Za przyjęciem uchwały o wygaśnięciu mandatu radnego głosowali tylko Bogdan Chmielarczyk i Jacek Misztal. 6 radnych głosowało przeciw. Oprócz samego zainteresowanego, radnego Zawady, przeciw głosowali także: Edward Lewandowski, Grzegorz Mikuła, Teresa Poniedziałek, Maria Hendrysiak i Michał Szymański. Od głosu wstrzymali się: Maria Sajna, Hieronim Adamczyk, Michał Matkowski, Andrzej Tomaszewski, Bogdan Piotrowski i Ryszard Świtek.
    W takim przypadku decyzję w sprawie wygaśnięcia mandatu podjąć będzie musiał wojewoda.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 959 (26/2010)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości