Spółka gminna "Mogilno Sport" zawarła umowę na świadczenie usług doradczych, marketingowych i reklamowych z firmą "WENI", którą prowadzi Joanna Majchrzak, prywatnie żona prezesa spółki Roberta Michalskiego. Umowa była co roku odnawiana. Miesięcznie Joanna Majchrzak zarabiała 13.530 złotych brutto. Jak poinformował 19 czerwca na sesji rady Miejskiej burmistrz Karol Nawrot, pod odwołaniu Roberta Michalskiego z funkcji prezesa, umowa z firmą "WENI" została rozwiązana.
FATALNA KONDYCJA
- Kondycja spółki "Mogilno Sport" jest fatalna - burmistrz Karol Nawrot w ten sposób odpowiedział na środowej sesji Rady Miejskiej 19 czerwca na pytanie radnego Radzyma Jankiewicza. Okazuje się, że w momencie, w którym prezes Robert Michalski został odwołany, czyli w ubiegłą środę 12 czerwca - na koncie spółki było zaledwie 5 tysięcy złotych. Spółka jest dotowana przez gminę i jak mówi burmistrz, za chwilę te pieniądze by się na koncie pojawiły. Gmina dotuje w tym roku spółkę kwotą ponad 10 milionów złotych (taka kwota jest zapisana w budżecie). Biorąc jednak pod uwagę, że to dopiero czerwiec, Mogilno Sport już wykorzystało ponad 7 milionów złotych.
- Sytuacja nie jest dobra, p.o. prezesa otrzymała od nas pewne wytyczne, żeby przyjrzeć się finansom, żeby znaleźć rozwiązanie, by sytuacja się polepszyła. Te prace pani prezes już podejmuje - tłumaczył radnym Karol Nawrot. Przypomnijmy, że Rada Nadzorcza na p.o. prezesa powołała dotychczasową księgową spółki Marzannę Smółkę.
TRZY UMOWY ROZWIĄZANE
Burmistrz Nawrot poinformował jednocześnie, że: - Podjęliśmy decyzję o tym, żeby rozwiązać umowy, które były zawarte w spółce. I tak na przykład na umowę o świadczenie usług marketingowych, reklamowych i doradczych miesięcznie było płacone 13.530 złotych. Umowa na sprzątanie hali, mimo, że na hali zatrudnione są przecież osoby sprzątające było tam 12.800 złotych. Umowa serwisowania sieci komputerowej także była na kwotę 13.530 złotych. Umowy zostały rozwiązane, tak, że jakieś oszczędności w spółce "Mogilno Sport" na pewno będą.
Według przewodniczącego Rady Miejskiej Pawła Molendy: - Tych oszczędności można poszukać bardzo dużo. Na pewno pan burmistrz i służby będą się temu przyglądać. Nie tylko w spółce "Mogilno Sport", bo wiemy, że tych etatów praktycznie niepotrzebnych to jest wszędzie bardzo dużo. Można wykorzystać te służby, które są.
RADNI NIE BYLI DOCIEKLIWI
Co ciekawe, nikt z radnych Rady Miejskiej w Mogilnie nie zapytał ani słowem o umowy, o których mówił burmistrz. Nikt nie zapytał o nazwy firm, o to, kto i co się kryje pod tymi umowami zawieranymi przez odwołanego prezesa spółki. Jak długo takie umowy funkcjonowały w spółce - czy przez ostatnich kilka lat, czy może od początku funkcjonowania spółki Mogilno Sport. Gdzie była kontrola poprzedniej Rady Nadzorczej? Czy przedstawiciel w Radzie Nadzorczej poprzedniego burmistrza Leszka Duszyńskiego, jego zastępca Jarosław Ciesielski wiedział o tych umowach, itp, itd.? Radni przeszli nad tym do porządku dziennego.
FIRMA ŻONY PREZESA MOGILNO SPORT
Reporter Pałuk jest w posiadaniu dokumentu wytworzonego przez p.o. prezesa Marzannę Smółkę już po odwołaniu Roberta Michalskiego, który zawiera wykaz 21 umów stałych zawartych na świadczenie usług na rzecz Mogilno Sport.
Wśród nich są te 3 umowy, o których mówił na sesji burmistrz Nawrot. Jest co najmniej jeszcze kilka innych ciekawych umów, które wymagają wyjaśnienia.
My dzisiaj skupimy się na umowie, jak to zapisała p.o. prezesa Marzanna Smółka na świadczeniu usług marketingowych, doradczych i reklamowych. Otóż te usługi świadczyła znana już czytelnikom Pałuk firma WENI Joanna Majchrzak. O tej firmie pisaliśmy tydzień temu w papierowym wydaniu Pałuk przy okazji umowy na obsługę dwóch stron internetowych Mogilno Sport. Przypomnijmy, że tam firma WENI kasowała co miesiąc za te usługę kwotę 1.500 złotych netto.
Za świadczenie usług doradczych, reklamowych i marketingowych umowa była zatem zawarta z firma WENI. Firmą kieruje Joanna Majchrzak, żona prezesa Mogilno Sport Roberta Michalskiego. Co miesiąc otrzymywała za świadczenie usług kwotę 13.530 złotych brutto. Ostatnia umowa zawarta była na okres od 30 grudnia 2023 roku do 31 grudnia 2024 roku. Według informacji zawartej w wykazie, ta umowa odnawiana była co roku. Od ilu lat świadczone były te usługi i na jakie kwoty opiewały poprzednie umowy - nie wiemy.
Jak mówił burmistrz Nawrot na środowej sesji 19 czerwca, umowa została rozwiązana.
Jest jeszcze jedna ciekawa informacja. Z 12 umów najmu, jakie aktualnie spółka Mogilno Sport ma podpisane, dochód miesięczny dla spółki wynosi 13.122,93 złote. Czyli faktycznie dochód z wszystkich wynajmowanych pomieszczeń w spółce, nie pokrywał nawet wynagrodzenia miesięcznego dla firmy żony prezesa Mogilno Sport.
SPROSTOWANIE DO WERSJI PAPIEROWEJ ARTYKUŁU
Dzisiaj, w czwartek 20 czerwca powyższy artykuł ukazał się także w wersji papierowej tygodnika Pałuki i Ziemia Mogileńska. Tam w zamieszczonym cytacie z wypowiedzi burmistrza Karola Nawrota podałem błędnie dwie kwoty. Przy umowie o świadczeniu usług marketingowych, reklamowych i doradczych zamiast 15.530 złotych powinno być 13.530 złotych oraz przy umowie serwisowania sieci komputerowej zamiast kwoty 15.350 złotych - też powinno być 13.530 złotych.
Za błąd zainteresowanych przepraszam.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze