Najemca mieszkania na I piętrze, które nadaje się tylko do kapitalnego remontu noc z 9 na 10 stycznia spędził w Noclegowni przy ul. Łąkowej - podobnie będzie najbliższej nocy z 10 na 11 stycznia. Gmina wyposaża mu lokal zastępczy na pl. Wolności. Natomiast rodzina z mieszkania na parterze wczorajszą noc spędziła u rodziny - podobnie będzie dzisiaj z 10 na 11 stycznia.
PRZEZ OKNO WZYWAŁ POMOCY
We wtorek, 9 stycznia o 21.23 dyżurny KP PSP w Mogilnie otrzymał zgłoszenie o zadymieniu w budynku komunalnym wielorodzinnym przy ul. Mickiewicza 28. W akcji ratowniczej uczestniczyli strażacy z 7 jednostek: 2 JRG w Mogilnie, 2 OSP w Gębicach, OSP w Niestronnie, OSP w Dąbrowie i OSP w Kwieciszewie.
Gdy strażacy dotarli na miejsce zdarzenia, jedna osoba znajdowała się w oknie zadymionego pomieszczenia i wzywała pomocy. Ogień i zadymienie uniemożliwiały mu bezpieczne opuszczenie budynku. Pozostałe osoby, które mieszkały w budynku znajdowały się poza nim. Sąsiadujący budynek wielorodzinny (oficyna) był częściowo zadymiony. Łącznie ewakuowano 15 osób.
Wzywający pomocy mężczyzna został ewakuowany przez okno przy pomocy drabiny. Zespół Ratownictwa Medycznego zbadał go, mężczyzna odmówił transportu do szpitala. Odłączona została instalacja elektryczna oraz gazowa.
Strażacy dotarli do źródła ognia, które znajdowało się w ścianie działowej pomiędzy dwoma piecami kaflowymi oraz w drewnianym suficie. W sumie gaszono ogień w pomieszczeniu o powierzchni około 30 m.kw. Dokonano częściowej rozbiórki nadpalonych elementów ściany działowej oraz sufitu, które wyniesiono z budynku. Pomieszczenia przewietrzono oraz oddymiono przy użyciu wentylatora. Wszystkie pomieszczania sprawdzono wykrywaczem wielogazowym oraz kamerą termowizyjną - brak zagrożenia.
Na zewnątrz panowała minusowa temperatura, dlatego ewakuowani z oficyny budynku mieszkańcy powrócili do swoich mieszkań.
CO DALEJ Z BUDYNKIEM I MIESZKAŃCAMI?
Jak poinformowała nas dyrektorka Mogileńskich Domów Beata Łuców, w budynku głównym mieszkały dwie rodziny. Lokal mieszkalny, w którym doszło do pożaru ze względu na uszkodzenia jest czasowo wyłączony z użytkowania i nadaje się tylko do kapitalnego remontu. Mieszkająca tam osoba otrzymała na noc z 9 na 10 stycznia miejsce w Noclegowni przy ul. Łąkowej w Mogilnie. Organizował to m.in. przybyły na miejsce pożaru komendant Straży Miejskiej Mirosław Kuss, który odpowiada za zarządzanie kryzysowe w gminie Mogilno.
Natomiast mieszkańcy z lokalu na parterze tego budynku noc spędzili u rodziny, podobnie będzie dzisiaj w nocy z 10 na 11 stycznia.
Jak mówi dyrektorka Beata Łuców, w tej chwili trwa szacowanie strat. Budynek był ubezpieczony. Prąd do budynku został już przywrócony. Trwają prace mające na celu przywrócenie dostawy gazu.
Najemcy lokalu, który został wyłączony z użytkowania i najbardziej ucierpiał w pożarze, zostanie zaproponowany lokal zastępczy. Jak poinformował nas burmistrz Leszek Duszyński, gmina ma przygotowane dwa lokale na wypadek zdarzeń nadzwyczajnych i właśnie taki lokal przy pl. Wolności 14/2 zostanie zaproponowany najemcy mieszkania, które wymaga kapitalnego remontu. Trwa wyposażanie lokalu, dlatego najbliższą noc z 10 na 11 stycznia mężczyzna spędzi jeszcze w noclegowni.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze