W dzisiejszych czasach cennym doświadczeniem jest możliwość poznawania nowych kultur, zakątków bez wyjeżdżania do tych miejsc. Z możliwości odkrycia nieznanej Chorwacji w czwartek, 10 kwietnia skorzystali czytelnicy, którzy przybyli do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Mogilnie. Aleksandra Wojtaszek opowiadała o Chorwacji, nie tej turystycznej, ale codziennej.
ALEKSANDRA WOJTASZEK - PASJONATKA BAŁKANÓW
Aleksandra Wojtaszek jest dziennikarką i tłumaczką, a do tego bałkanistką, która wielokrotnie odwiedzała ten teren świata, za każdym razem odkrywając kolejne jego tajemnice. Kilkoma z nich podzieliła się w czasie spotkania p.n. ,,Chorwacja nieznana”. Odbiorcy mogli poznać kulturę, historię, ale i tradycje panujące w tym kraju. Gościni zawodowo pracuje w Instytucie Filologii Słowiańskiej i w Zakładzie Filologii Chorwackiej i Słowiańskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. W latach 2019-2023 była stypendystką międzynarodowego programu Connecting Emerging Literary Artists. Jest laureatką Nagrody Krakowa Miasta Literatury UNESCO. W 2024 roku została wyróżniona w ramach konkursu Europejski Poeta Wolności za tłumaczenie wierszy chorwackiej poetki Moniki Herceg. Jako studentka uczestniczyła w stypendiach międzynarodowych, dzięki czemu mieszkała w Zagrzebiu i Belgradzie. Podróże te stały się iskrą, która rozpaliła w niej miłość do Chorwacji i krajów bałkańskich.
CHORWACJA NIEZNANA OCZAMI ALEKSANDRY WOJTASZEK
Zdaniem gościni spotkania Miejskiej Biblioteki Publicznej w Mogilnie Chorwacja to kraj bardzo zróżnicowany pod względem kulturowym. Można zauważyć trzy najbardziej widoczne napływy w zależności od regionu i sąsiadujących z nimi państw. Aleksandra Wojtaszek z wielką pasją opowiadała o wielokulturowości, napływie Włoch, Węgier, Turcji, Jugosławii, Bośni. Mimo tego, że Chorwacja jest małym krajem, posiada wielkie światowe dziedzictwo kulturowe, historyczne, jak np. zabytki architektury romańskiej, gotyckiej i oczywiście antycznej cywilizacji rzymskiej. Bałkanistka zwróciła uwagę zebranych, że bardzo dużo dziedzictwa narodowego: pomników, fabryk, hoteli niszczy czas i brak właścicieli. Pokazała ujęcia czasu, kiedy kraj prężnie się rozwijał.
Autorka książki Fjaka. Sezon na Chorwację w czasie spotkania zwróciła uwagę na bardzo przyjazną naturę mieszkańców, a jednocześnie ich żywiołowość, energię i ekspresję rozmowy. Jak mówiła wykładowczyni na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, Chorwaci są bardzo otwarci, lubią spędzać czas na świeżym powietrzu, są bardzo przyjaźni dla turystów. Slawistka opowiadała także anegdotki z codziennego życia, kiedy poznawała Chorwację jeżdżąc po niej autostopem. Dzięki temu odwiedziła nie tylko miejsca turystyczne, ale także opuszczone wioski i wyspy. Tych zaś nie brakuje, kraj ma ich blisko 1000! Są różnej wielkości, a część z nich jest na tyle małych, że nie można na nich mieszkać lub nie pozwala na to np. skaliste podłoże.
CIEKAWOSTKI NA SPOTKANIU ZE SLAWISTKĄ
Aleksandra Wojtaszek w czasie spotkania w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Mogilnie opowiadała także o słownictwie, którego nie powinno się używać, a także gestach i wyrazach znanym nam, ale mającym inne znaczenie. Na spotkanie z autorką czytelnicy przynieśli własne egzemplarze książki Fjaka. Sezon na Chorwację, w których autorka z ogromną przyjemnością składała dedykacje i autografy.
Miłośniczka Bałkan zdradziła także, że obecnie jest w trakcie pisania książki o Czarnogórze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze