Trudno powiedzieć, czy jest jakaś realizacja, której by się nie podjęła. Z pasją i konsekwencją podejmuje się kolejnych projektów. Anna Hęś wykonuje kartki okolicznościowe, niecodzienne prezenty, wywołując uśmiech i radość na twarzach obdarowanych. Zdradza, które projekty przyniosły jej najwięcej radości.
Anna Hęś rękodzieło uwielbia od wielu lat. Zaczynała od haftu krzyżykowego. Pasja przeniosła się też na kartki okolicznościowe aż po unikatową biżuterię. Tworzy, ponieważ ją to relaksuje, sprawia przyjemność. Jest przede wszystkim miłą formą spędzania wolnego czasu. Biżuteria powstaje z koralików Toho. Kolczyki zaś z kamieni lub koralików szklanych.
Co Annie Hęś przynosi największą radość? Jak nam powiedziała: kartki. Przyjemność, że ktoś je otrzymuje. Technika haftu matematycznego jest mało popularna, więc mają swój charakter. Staram się, aby każda była inna, w różnej kolorystyce. Można dopasować wzór do zainteresowań osoby, dla której jest robiona. Najbardziej odjechane zamówienie? Dla wielbiciela traktorów. Zresztą i motocyklista i traktorzysta byli bardzo zaskoczeni.
Poznaj pozostałych Trzemesznian z pasją TUTAJ. A może Ty nim jesteś? Napisz na [email protected] lub +48 606 507 171.
Paulina Kwiatkowska
Fot. z archiwum Anny Hęś
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze