Mogilno
Będą potrącenia
Wychodzenie radnych w trakcie prac komisji czy sesji Rady Miejskiej traktowane będzie także jak nieobecność. Radny będzie miał potrącenia, tak jakby go w ogóle nie było.
Uchwała Rady Miejskiej w Mogilnie o nowych wysokościach diet rygorystycznie podchodzi do nieobecności radnych podczas prac komisji czy sesji. Przypomnijmy, że radny nieobecny na sesji traci 40% diety, a nieobecny na komisji traci 25% diety.
Ogólna strata diety w miesiącu nie może być jednak większa niż 50% jej wysokości. Jednym słowem radny - nawet gdyby w ogóle nie pracował - to i tak otrzyma połowę należnej mu miesięcznej diety.
Nowością jest to, że od 1 grudnia nie ma tzw. nieobecności usprawiedliwionych. Teraz nieważna jest przyczyna, dla której radnego nie było podczas sesji czy komisji. Zawsze jest to nieobecność, która skutkować będzie potrąceniem diety.
Dwa tygodnie temu pisaliśmy, że w poprzedniej kadencji (2006-2010) radni często opuszczali sesję czy komisje już w trakcie jej trwania. Zwalniali się „na ucho” przewodniczącej Elżbiety Sarnowskiej, dzwonili, że przyjdą później lub po prostu wychodzili sobie bez słowa. Przyjęta obecnie uchwała nie toleruje takich zachowań.
Podczas komisji rewizyjnej, budżetowej i rolnictwa 27 grudnia przewodnicząca Teresa Kujawa rozwiała wszelkie wątpliwości. Powiedziała, że nie wolno opuszczać komisji przed czasem.
- Wiem, że są różne sprawy, ale będą wtedy potrącenia diet - mówiła. Wychodzenie radnych w trakcie komisji będzie traktowane jak nieobecność.
Stanisław Redmann zapisał się do dwóch różnych komisji. Pytał, czy musi być 27 grudnia na obydwu komisjach (jedna była o 12:00 a druga o 14:00), skoro zajmują się praktycznie tą samą tematyką - budżetem Mogilna na 2011 r. - Musi pan pracować - usłyszał od przewodniczącej Kujawy.
Radny Paweł Molenda powiedział, że jeżeli ktoś się zapisał do dwóch komisji, to chyba zrobił to świadomie.
Jego zdaniem, nie przychodzenie czy wychodzenie w trakcie komisji spowoduje, że na koniec zostanie 1 osoba.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 985 (52/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze