Tabela przedstawia koszty utrzymania szkół i przedszkoli na terenie gminy Strzelno oraz koszty związane z dowożeniem uczniów
Problem, szkoła, przedszkole, gmina Strzelno
Bez radykalnych ruchów w oświacie
Nie będzie likwidacji szkół i przedszkoli. Ewaryst Matczak zapowiedział za to, że gmina podejmie negocjacje ze związkami zawodowymi na temat zmiany regulaminu wynagradzania nauczycieli. Chce również przyłączyć Przedszkole nr 2 do istniejącego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego. Burmistrz poparł również propozycje komisji oświaty odnośnie utworzenia stanowiska naczelnika wydziału oświaty oraz zakupu programu do opracowywania arkusza godzin pracy nauczycieli.
Burmistrz Ewaryst Matczak na sesji Rady Miejskiej 5 lutego mówił, że co roku radni dyskutują o sytuacji oświaty na terenie gminy i zawsze z oświatą wiążą się poważne problemy. Twierdził, że strzeleński samorząd zauważa, że na gminom narzuca się coraz więcej zobowiązań jednocześnie zmniejszając subwencje oświatową. Tak jest i w przypadku gminy Strzelno. Gmina od kilkunastu lat finansuje zadania własne w ramach funkcjonowania oświaty, w tym utrzymanie: przedszkoli w mieście i na wsi czy dowożenie dzieci. - Pamiętam w 1997 r., jak gmina przejęła oświatę, to subwencja wystarczała na utrzymanie wszystkich tych działań. Od kilku lat to się zmieniło i gmina musi to finansować z własnych dochodów - mówił burmistrz. Strzelno do funkcjonowania oświaty dokłada rocznie około 4.000.000 zł, w tym 2.800.000 zł na zadania własne i około 1.200.000 zł do pozostałych placówek oświatowych. Burmistrz przyznał, że wszystkie szkoły w gminie są pod kreską, prócz jednej - SOSW na ul. Parkowej. - Oświata funkcjonuje tak, jak funkcjonuje. Uważam, że możliwości oszczędności jeszcze istnieją. Nie przewidujemy żadnych radykalnych działań. Liczymy na to, że pani minister Kluzik-Rostkowska - a takie zapewnienia są - przyzna większe pieniądze na dzieci uczęszczające do szkół wiejskich - uspokajał radnych burmistrz Matczak.
Przewodnicząca komisji zdrowia, opieki społecznej, oświaty, kultury oraz kultury fizycznej i sportu Irena Mohylowska zwróciła uwagę na pismo minister Joanny Kluzik-Rostkowskiej, która obecnie apeluje do samorządów, a w grudniu apelowała do rodziców, aby nie podejmowali likwidacji małych szkół wiejskich i prosiła o rozwagę w podejmowaniu takich decyzji. Dodała, iż z listu pani minister wynika, że zdaje sobie ona sprawę z kosztów utrzymania małych szkół, w których uczy się do 70 dzieci. Dlatego przy podziale subwencji oświatowej szkoły takie mają otrzymać przeciętnie na każde dziecko o 1.100 zł więcej.
- Czyli jeżeli takie szkoły mają 70 dzieci, a my akurat mamy 50, 60, 80 pomnożymy przez 1.100, to wcale tak dużo nie jest. Myślę, że zamiast tych kwiecistych przemówień i tych apeli na temat roli małych szkół wiejskich, zamiast pisania listów do samorządów, pani minister powinna pomyśleć o normalnie wyliczanej subwencji na każde dziecko w szkole wiejskiej, które powinno przynajmniej wynosić do 12.000 zł na jedno dziecko - uważała radna Mohylowska.
Komisja oświaty zaproponowała wprowadzenie do gminnego systemu oświaty dwóch punktów oszczędnościowych. Pierwszy to zakup programu komputerowego Arkusz organizacyjny. Drugi to utworzenie w gminie stanowiska do spraw oświaty. Dziś takiego stanowiska nie ma, a sprawami oświaty zajmuje się sekretarz Jarosław Marek.
Radna Mohylowska pytała też burmistrza, co planuje zmienić w oświacie i jakie będą tego oszczędności.
Burmistrz Matczak zapowiedział, że gmina będzie negocjować ze związkami zawodowymi regulamin wynagradzania nauczycieli. Nie przedstawił tu jednak żadnych konkretów. Ponadto burmistrz chce przyłączyć Przedszkole nr 2 do Zespołu Szkolno-Przedszkolnego - powstałby wówczas Zespół Szkół i Przedszkoli. - O naczelniku referatu oświaty też takie działania podejmiemy, by taką funkcję stworzyć, ale przy okazji chciałbym przeorganizować cały Urząd. Oczywiście w trybie pilnym zakupimy arkusz organizacyjny, jeśli chodzi o arkusze godzin pracy nauczycieli - powiedział Ewaryst Matczak.
Burmistrz przygotuje także na prośbę przewodniczącego Rady Miejskiej Piotra Pieszaka pisemną kalkulacją proponowanych przez siebie oszczędności.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1200 (6/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze