Strzelno, Stowarzyszenie Prywatnych Właścicieli Nieruchomości
Biorą sprawy w swoje ręce
- Strzelno jest węzłem komunikacyjnym dróg krajowych nr 25 i 15, tj. z Wybrzeża do Konina i dalej Kalisza oraz Opola, następnie z Olsztyna i Torunia do Poznania. Jak wiadomo ruch pojazdów przebiega z kierunków przeciwnych - napisał w piśmie do Ewarysta Matczaka Andrzej Pruczkowski.
NADMIERNY RUCH
O budowie obwodnicy wokół Strzelna mówi się już od końca lat 60. ubiegłego wieku. Wspomniana bezczynność ma swoje wymierne skutki, nie tylko finansowe, ale również zdrowotne. Andrzej Pruczkowski walczył jako przewodniczący Komitetu Osiedlowego, którym kieruje o to, aby władze Strzelna oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zajęła się tym, co dzieje się z ruchem na terenie miasta. Chodzi o nadmierny ruch samochodów ciężarowych, które poruszają się drogami krajowymi przecinającymi się w Strzelnie oraz biegną przez jego centrum.
AUTA LICZONE W TYSIĄCACH
Przez romańskie Strzelno przejeżdża na dobę kilka tysięcy aut o różnej masie. Szczególnie narażone na szkodliwie działanie wywoływane przez poruszające się pojazdy są nieruchomości, które są usytuowane przy ulicach Świętego Ducha, Inowrocławskiej Rynek oraz Powstańców Wielkopolskich. Nieruchomości na skutek drgań i wstrząsów ulegają stałemu niszczeniu. Niszczenie kamienic to tylko jeden z niekorzystnych efektów ruchu przez centrum miasta. To również dokuczliwy hałas, wywoływany nie tylko przez samochody, ale również przez studzienki kanalizacyjne. Poza tym smog i zagrożenie dla pieszych oraz kierowców.
REORGANIZACJA RUCHU
W piśmie z dnia 22 września 2004 r., skierowanym do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych Andrzej Pruczkowski napisał: - W ciągu doby przez ww. rejon miasta przejeżdża około 12 tysięcy pojazdów W wyniku tak dużego natężenia ruchu zauważa się gołym okiem zmiany w konstrukcji budynków, tj. pęknięcia ścian, fundamentów itp. W tym samym piśmie przewodniczący wnioskował o zmianę organizacji ruchu.
TYLKO OBWODNICA
W odpowiedzi otrzymał pismo, w którym zastępca dyrektora Oddziału Zdzisław Glonek poinformował, że obecny układ komunikacyjny miasta wyklucza taką możliwość. Dodatkowo poinformował, że jedynym rozwiązaniem jest budowa obwodnicy. Zastępca dyrektora dodał, że z pismem w sprawie budowy obwodnicy wystąpił burmistrz Ewaryst Matczak. W wyniku wstępnych ustaleń ustalono, że władze opracują koncepcję programowo-przestrzenną stanowiącą etap przygotowania do inwestycji. Burmistrz wystąpił do GDDKiA 25 maja 2004 r.
BRAK KONCEPCJI
Do dziś nie ma koncepcji. Jedną odpowiedzią władz Strzelna na pisma, jeśli w ogóle taka odpowiedź jest udzielona, to brak funduszy na opracowanie koncepcji. Dodatkowo podnoszona jest kwestia sprzeciwu właścicieli sklepów, którzy zgodnie z tym, co mówią władze, stracą na obwodnicy. W piśmie opatrzonym datą 15 lutego tego roku czytamy: - Ten temat poruszany niemalże przy każdym spotkaniu z naszymi władzami lokalnymi, na sesjach Rady Miejskiej nie przynosi rezultatu. Zawsze jedna odpowiedź - brak pieniędzy. My pytamy, czy dorobek wielu pokoleń ma zniknąć z powierzchni ziemi?!!! Kto poniesie koszty remontów, bądź odtworzenia naszych domów?!!!
RUJNUJĄ I CHCĄ PIENIĘDZY
Andrzej Pruczkowski mówi, że rzeczą kuriozalną jest fakt, iż trzeba płacić za zajęcie pasa drogowego lub chodnika. Budynki są niszczone w wyniku ruchu panującego na drodze krajowej i jeszcze każe się nam płacić. Słowa przewodniczącego odnajdują swoje odbicie we wzmiankowanym wyżej piśmie: - Poruszaliśmy również sprawę niemożliwości wykonania napraw budynków, nie mówiąc o kapitalnym remoncie, gdyż trzeba zająć część pasa chodnika, a za to trzeba płacić bardzo duże pieniądze. Pytamy za co? Za to, że Generalna Dyrekcja Dróg na czas nie naprawa wyrw w jezdni, skutek - odbijające się pojazdy, spada tynk, cegła z komina lub dachówki. Naprawa konieczna. Pytanie za co i jak bez opłat i bez dojścia do budynku. W piśmie jest mowa również o zagrożeniu dla zdrowia mieszkańców, spowodowanego zwiększonym natężeniem hałasu.
OBWODNICA ODBIJANA OD LAT 60.
O tym, że wokół Strzelna konieczne jest poprowadzenie obwodnicy mówi się od lat 60. Na słowach, działaniach pozorowanych oraz odbijaniu piłeczki przez instytucje sprawa obwodnicy się kończy.
Andrzej Pruczkowski mówi, że obwodnica to konieczność. Przejeżdżające przez miasto samochody w liczbie 18-20 tysięcy na dobę w zależności od pory roku, sprawiają, że nie tylko budynki tego nie wytrzymują, ale mieszkańcy Strzelna, którzy zamieszkują newralgiczne ulice mają dość bierności i spychologii stosowanej przez odpowiedzialne instytucje.
BEZ ECHA
Na urzędników nie działa nic. Prośby są zbywane, na pisma często nie przychodzą odpowiedzi lub są lakoniczne. Wspólne zebrania władz gminy z przedstawicielami GDDKiA oraz mieszkańcami praktycznie nie przynoszą nic. Podczas takiego spotkania w minionym roku, władze Strzelna ze zdziwieniem przyjęły informację, że za stan studzienek, które są umieszczone w drogach krajowych odpowiada gmina, a nie GDDKiA. Nowinę przyjęto ze zdziwieniem. Przedstawiciele Urzędu Miejskiego sądzili, że to sprawa GDDKiA.
ANI GROŹBY ANI PROŚBY
Bez echa przechodzą także groźby zablokowania dróg krajowych przez mieszkańców. - W związku z powyższą sytuacją domagamy się szybkiego podjęcia takich starań, aby w ciągu miesiąca sprawa ruszyła z miejsca i by nasze miasto znalazło się w planach budowy obwodnicy. Jednocześnie informujemy, że większość mieszkańców ulic Świętego Ducha, Michelsona, Inowrocławska i Powstania Wielkopolskiego oraz Rynek jest zdeterminowana tak bardzo, że w przypadku braku należytej reakcji ze strony władz miejskich zastosujemy bardziej radykalne środki tj. blokady na przejściach dla pieszych - napisał w 3 marca tego roku Andrzej Pruczkowski. Pismo pozostało bez echa.
SIŁA W JEDNOŚCI
Niemoc instytucji spowodowała jedną pozytywną rzecz. Zdenerwowani mieszkańcy z inicjatywy Andrzeja Pruczkowskiego założyli Stowarzyszenie Prywatnych Właścicieli Nieruchomości. Od lat walczę o zmiany jako przewodniczący komitetu osiedlowego. Wymiany korespondencję. Efektów brak. Pora więc na konkretne działania w obronie naszych interesów. Stowarzyszenie powstało z potrzeby troski o nasze dobro - niszczone budynki, hałas, czy też problemy zdrowotne. Stwierdziłem, że w pojedynkę niczego nie zrobimy, nikt się nie będzie liczył z jednostką czy też małą grupą. Do stowarzyszenia weszły nie tylko osoby mieszkające na terenie komitetu nr 3, ale z pozostałych komitetów, którzy borykają się z tym samym problemem.
WALKA O ODSZKODOWANIA
Mieszkańcy, którzy mają problemy przez samochody mają już dość wykładania pieniędzy na remonty, które wymusza na nich sytuacja, od nich niezależna. Kogo więc skarżyć - Urząd Miejski i GDDKiA? - Studzienki są gminne, a drogi krajowe, więc odpowiedzialność za rujnowanie naszych domów ponoszą obie instytucje. Na odcinku od ulicy Lipowej do Powstania Wielkopolskiego (około 600 metrów) jest 19 studzienek. Chcieliśmy, aby zamontowano tzw. studzienki teleskopowe, które wyeliminują drgania i uciążliwy hałas. Nasza prośba pozostała bez odzewu - mówi Andrzej Pruczkowski, który stanął na czele stowarzyszenia.
ZEBRANIE ZAŁOŻYCIELSKIE
W zebraniu założycielskim stowarzyszenia wzięło udział 25 osób. Oprócz Andrzeja Pruczkowskiego, uczestniczyli w nim: Kazimierz Swędrowski, Bogumiła Stranc, Marin Pałaszyński, Jan Syroczyński, Marian Trzecki, Włodzimierz Koszala, Jan Nosek, Wiesław Borkowski, Mariusz Łukowski, Heliodor Ruciński, Aldona Matuszak, Hieronim Mazurkiewicz, Ewaryst Rutkowski, Władysław Staśkowiak, Wacław Witkowski, Henryk Trawiński, Wojciech Rutkowski, Mariusz Łykowski, Piotr Dubicki, Elżbieta Staśkowiak, Mariusz Jackowski, Jan Jasiński, Wiesław Borowski, Krzysztof Staśkowiak, Piotr Ruciński oraz Wiesław Brzuszczak. Stowarzyszenie ma charakter stowarzyszenia zwykłego nie jest zarejestrowane w sądzie.
BARDZIEJ OPERATYWNI SĄSIEDZI
Strzelno nie znalazło się na liście miast, wokół których zostaną wybudowane obwodnice. Program obejmuje lata 2006-2013. Działania władz można podsumować fragmentem listu napisanego przez przewodniczącego stowarzyszenia do burmistrza Strzelna i przesłanego do wiadomości przewodniczącego Rady Miejskiej oraz Marszałka Województwa: - W ostatnich latach w wielu miejscowościach wybudowano obwodnice np. W Szubinie, Kowalu, Nakle, Trzemesznie, Gnieźnie, Ślesinie (woj. Wielkopolskie), a ostatnio daleko zaawansowane są plany budowy obwodnicy w Inowrocławiu. Widocznie samorządowcy tych miejscowości są bardziej aktywni i operatywni, gdyż korzystają z okazji, że koszty części inwestycji drogowych pokrywane są z funduszy europejskich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze