Po wydostaniu go z zakleszczonego opla, ranny 32-latek został przewieziony do szpitala.
We wtorek 25 marca informowaliśmy o dachowaniu opla astry w Parlinku (czytaj poniżej), do którego doszło wczesnym rankiem o 4.58. Dziś mamy więcej informacji.
Samochodem kierował 32-letni mieszkaniec powiatu mogileńskiego. Po wydostaniu go z zakleszczonego samochodu, ranny został przewieziony do szpitala. Badanie trzeźwości wykazało, że prowadził opla mając 1 promil alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.
Jak informuje rzecznik prasowy KPP w Mogilnie, teraz jego sprawą zajmie się sąd. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze