Reklama

Była hydrofornia, ma być przedszkole

W obradach oprócz dyrektor ZS-P w Słowikowie Elżbiety Przybylskiej (na pierwszym planie), uczestniczyli pracownicy tej placówki i mieszkańcy sołectwa Słowikowo fot. Roman Wolek W obradach oprócz dyrektor ZS-P w Słowikowie Elżbiety Przybylskiej (na pierwszym planie), uczestniczyli pracownicy tej placówki i mieszkańcy sołectwa Słowikowo fot. Roman Wolek

Słowikowo, hydrofornia, przedszkole, stowarzyszenie, Razem
     Była hydrofornia, ma być przedszkole
     Grzegorz Kapturski zagroził, że jeśli nie będzie zgody na przekazanie budynku hydroforni na rzecz stowarzyszenia, to mieszkańcy Słowikowa mogą się zdecydować na przejście tego sołectwa do gminy Trzemeszno. Według Hieronima Adamczyka, trzeba zbadać, czy dzieciom w tym obiekcie nie będzie zagrażało żadne promieniowanie.

     POTRZEBNA DLA DZIECI
     22 grudnia podczas wspólnego posiedzenia komisji Rady Gminy w Orchowie powróciła sprawa przekazania budynku byłej hydroforni w Słowikowie (gm. Orchowo) na rzecz Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Razem prowadzącego w tej miejscowości Zespół Szkolno-Przedszkolny. Hydrofornia w Słowikowie według planów stowarzyszenia miałaby być wykorzystywana do prowadzenia oddziałów przedszkolnych.
     W związku z podniesieniem stopnia organizacyjnego szkoły do klasy szóstej oraz wzrostem zainteresowania naszą ofertą edukacyjną w zakresie wychowania przedszkolnego borykamy się z dużymi trudnościami lokalowymi. W budynku byłej Szkoły Podstawowej oraz Zespołu Szkolno-Przedszkolnego mieszczą się Środowiskowy Dom Samopomocy oraz Punkt Przedszkolny. W tym roku szkolnym po raz pierwszy jesteśmy zmuszeni odmówić przyjęcia dzieci 3-letnich do przedszkola ze względu na brak miejsc - kilka miesięcy temu uzasadniał w swoim piśmie w imieniu Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Razem zastępca prezesa Maciej Czech. Temat ewentualnego przejęcia hydroforni był już omawiany na zebraniu wiejskim w Słowikowie i spotkał się z aprobatą mieszkańców. Stowarzyszenie zadeklarowało dokonanie adaptacji przekazanego budynku we własnym zakresie.
     RADNI SCEPTYCZNI
     Temat ten omawiany był po raz pierwszy 30 kwietnia podczas sesji Rady Gminy w Orchowie. Radni mieli wątpliwości, czy środki chemiczne używane w hydroforni nie będą miały negatywnego wpływu na użytkowników tego obiektu.
     Elżbieta Przybylska, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Słowikowie wyjaśniała wtedy, że działka wokół hydroforni jest za duża na potrzeby przedszkolne, więc można by ją podzielić na dwie części i jedną z nich sprzedać. Podkreśliła również, że stowarzyszenie nigdy nie zwracało się do gminy o środki na adaptację pomieszczeń. Przewodniczący Rady Gminy Władysław Jakubowski  zaproponował, aby wniosek stowarzyszenia na razie zaopiniować negatywnie, do czasu aż wójt przygotuje propozycje zagospodarowania terenu hydroforni w Słowikowie. I wniosek ten został przyjęty, gdyż na kwietniowej sesji głosowało za nim 8 radnych przy 5 głosach wstrzymujących.
     BĘDZIE BEZPIECZNIE
     Niedawno do orchowskiego samorządu wpłynęło kolejne pismo w tej sprawie od prezes Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Razem Elżbiety Przybylskiej. Prosiła w nim, aby ponownie rozpatrzyć wniosek stowarzyszenia po dokonaniu analizy i zasięgnięciu opinii specjalistów dotyczących wysuwanych argumentów przeciwko przekazaniu hydroforni na cele oświatowe. Jak argumentowała w nim prezes Razem, w opinii sanepidu podchloryn sodu używany w dezynfekcji jest środkiem powszechnie stosowanym w spożywczych zakładach produkcyjnych i w żaden sposób nie może szkodliwie oddziaływać na organizm ludzki. Jego czas rozkładu to 3 dni, a więc po 2 latach, jakie minęły od zamknięcia hydroforni, nie stanowi w żaden sposób zagrożenia.
     Prezes Elżbieta Przybylska wnioskując ponownie o przekazanie obiektu w użytkowanie zwróciła też uwagę na kilka faktów:
     * obiekt był budowany z myślą o społeczności lokalnej, a mieszkańcy wzięli udział w pracach budowlanych, jak również wnieśli wkład rzeczowy i finansowy;
     * działka, na której położona jest hydrofornia, znajduje się w bliskim sąsiedztwie zabudowań mieszkalnych, a więc zasadnym jest, aby służyła mieszkańcom;
     * działalność stowarzyszenia wpływa na podniesienie jakości życia mieszkańców, a w placówce prowadzonej przez stowarzyszenie pracuje 23 mieszkańców gminy;
     * ewentualne przejęcie obiektu i jego zagospodarowanie wpłynęłoby korzystnie na zmianę wizerunku miejscowości, planowane jest zatrudnienie przynajmniej 3 osób;
     * wniosek o przyjęcie obiektu był konsultowany na zebraniu z przedstawicielami organizacji działających na terenie sołectwa i spotkał się z pełną aprobatą i poparciem.
     Opinię pozytywną, co do ponownego wniosku Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Razem, wydał już wójt Jacek Misztal.

Grzegorz Kapturski przestrzegał, że w razie podjęcia niekorzystnej decyzji dla mieszkańców Słowikowa, sołectwo to może chcieć się przyłączyć do gminy Trzemeszno fot. Roman Wolek

     NIE TRZEBA DOKŁADAĆ
     W związku z dalszymi zabiegami stowarzyszenia w Słowikowie sprawa ta powróciła na obradach komisji 22 grudnia. Na komisje przybyli pracownicy Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Słowikowie oraz kilku mieszkańców sołectwa.
     Elżbieta Przybylska, dyrektor ZS-P, zwracała uwagę, że we wcześniejszych latach mówiło się o tym, iż brakuje pieniędzy na szkoły i gmina musi dużo dopłacać do placówki w Słowikowie. W związku z tym powstał najpierw Środowiskowy Dom Samopomocy, a później powołano stowarzyszenie w obronie szkoły, które podjęło decyzję o przejęciu prowadzenia placówki. Obecnie liczba dzieci się potroiła i łącznie z przedszkolem jest 77 uczniów. Liczba podopiecznych ŚDS też rośnie. Dyrektor ZS-P podkreśliła, że gmina do szkoły w Słowikowie nie dokłada ani złotówki, a wcześniej były obietnice, iż gmina pomoże, gdy stowarzyszenie przejmie szkołę np. w dowozach. Ale zmieniły się przepisy i gmina takiej pomocy na szkoły stowarzyszeniowe nie może przekazywać.
     CHCĄ SIĘ ROZWIJAĆ
     Dyrektor Przybylska wyjaśniała, że pojawia się dylemat. Czy ograniczyć stan osobowy ŚDS do połowy, bo od 3 lat placówka ta funkcjonuje tylko dzięki temu, że działa w symbiozie ze szkołą i pewne koszty przerzucane są na szkołę. A zainteresowanie szkołą jest, lecz występuje problem lokalowy.
     - Po raz pierwszy w tym roku musieliśmy odmówić przyjęcia dzieci 3-letnich do przedszkola. Mamy tylko jedną grupę przedszkolną, ta grupa liczy 23 dzieci i „sanepid” powiedział, że takie stan rzeczy może trwać tylko do czerwca - argumentowała Elżbieta Przybylska dodając, że zrodził się pomysł, żeby wykorzystać obiekt nieużytkowanego już budynku hydroforni. Zapewniła, że można pozyskać środki na adoptowanie pomieszczeń na przedszkola na terenach wiejskich. Obiecała, że nie będą zwracać się o pomoc do gminy w sprawie zagospodarowania hydroforni. Elżbieta Przybylska tłumaczyła, iż nie jest prawdą, że szkoła w Słowikowie jest zagrożeniem dla placówki w Orchowie, bo jest to odległość 8 km i rodzice nie będą z takiej odległości dowozić dzieci, jeśli mają przedszkole na miejscu w Orchowie.
     JESTEŚCIE PRYWATNĄ ORGANIZACJĄ
     O tym, że radni mają obowiązek utrzymywać własną publiczną szkołę podstawową w Orchowie zapewniał przewodniczący Rady Gminy Władysław Jakubowski.
     - To jest nasz podstawowy obowiązek. Wy, przy całym szacunku do waszej pracy, ja podziwiam waszą działalność, ale musicie zrozumieć, że jesteście prywatną organizację, jako stowarzyszenie. Nie mówimy o ŚDS. To jest zupełnie inna sprawa - mówił do przedstawicieli stowarzyszenia Rozwoju Wsi Razem przewodniczący RG. Argumentował, że ma wątpliwość, czy ma to być przekazane w drodze sprzedaży za przysłowiową złotówkę, czy też użyczenia lub najmu i prosił, aby się zastanowić, jakie rozwiązanie byłoby najlepsze dla szkoły w Słowikowie.
     JAK KULA U NOGI
     Dyrektor Elżbieta Przybylska komentowała, że zabolała ją bardzo wypowiedź przewodniczącego Rady, dotycząca tego, że radni mają swoją szkołę w Orchowie, a stowarzyszenie ma szkołę prywatną. Wyjaśniała, że placówka w Słowikowie nie jest prywatna, a jest szkołą niepubliczną na warunkach publicznych. Dyrektor ZS-P tłumaczyła, że zdaje sobie sprawę, że Orchowo będzie przeciwne przekazaniu budynku, ale zaapelowała o wsparcie do pozostałych radnych, którzy też mają na swoim terenie szkoły niepubliczne.
     - Prosimy tylko, żebyście nie przeszkadzali, a tylko pomogli, a pomoc to jest stworzenie możliwości dalszego rozwoju - mówiła dyrektor Przybylska komentując, że jest ostatnią osobą która przychodziłaby po pomoc do gminy. Zapewniła, iż przychodzi tylko w wyjątkowych sytuacjach, a teraz właśnie taka sytuacja ma miejsce.
     - Kulą u nogi byliśmy dla gminy, słyszeliśmy to przez 15 lat. Bo do Słowikowa dokładali. Teraz nie dokładacie nic, a nasz budżet potroił się. Ja wiem, niestety w dużej części polskiej mentalności jest coś takiego, że jak komuś się zaczyna dobrze dziać, to trzema mu dowalić. Ja bardzo proszę, żebyście nie szli tą drogą - apelowała Elżbieta Przybylska.
     BO PÓJDĄ DO TRZEMESZNA
     Wójt Jacek Misztal przyznał, że jeśli stowarzyszenie chce przejąć hydrofornie i przekształcić na przedszkole, to z całego serca będzie popierał każdą formę tego przekształcenia.
     - Z prostej przyczyny. Bo jak państwo radni sprzedacie, to dostaniecie za to 80.000 może 100.000 zł, pieniądze się rozejdą i nic z tego nie będzie. Natomiast, jeśli w jakiejkolwiek formie to stowarzyszenie przejmie, to stowarzyszenie zagospodaruje z pożytkiem dla gminy, dla miejsc pracy i dla dzieci - tłumaczył wójt.
     Mieszkaniec sołectwa Słowikowo Grzegorz Kapturski podkreślał, że mieszkańcy pomagali w budowie hydroforni np. zbierali kamienie, kopali fundamenty, zwozili towar pod budowę. Jak czegoś brakowało, to dawali własne materiały. A obecnie hydrofornia jest ostatnim budynkiem w sołectwie, który można przekształcić w taki sposób, aby służył społeczeństwu. Zwracał uwagę, że z podatków mieszkańców całej gminy wykorzystywano środki na budowę stadionu, hali sportowej czy boiska orlik w Orchowie. Grzegorz Kapturski apelował, aby wziąć pod uwagę ciężką pracę mieszkańców przy powstawaniu hydroforni. Przestrzegał, że Słowikowo już kiedyś było w gminie Trzemeszno i może tam wrócić, bo społeczeństwo zaczyna się bulwersować tym, że może być traktowana jak kula u nogi dla Orchowa. Komentował, że w razie przejścia Słowikowa do gminy Trzemeszno, mieszkańcy mieliby blisko do szpitala i do siedziby powiatu.
     SPRAWDZIĆ ZAGROŻENIE
     Czy jest jakieś drugie dno w tej sprawie, zastanawiał się radny Ryszard Świtek, dodając, iż być może jest jakaś nieujawniona grupa ludzi, którzy chcieliby przejąć budynek hydroforni lub działkę.
     Radny ze Słowikowa Hieronim Adamczyk mówił, że o sprawie tej trzeba dużo rozmawiać, a nie obrażać się. Podkreślał, że nie wypadł sroce spod ogona, ale został wybrany przez mieszkańców.
     Zaznaczał, iż jest za tym, żeby szkoła pozyskała budynek hydroforni, lecz niepokoi go to, czy obiekt ten będzie bezpieczny dla dzieci. Według radnego Adamczyka, powinna być jakaś opinia sanepidu, czy jeśli ten obiekt się ociepli, ogrzeje, nie będą zburzone tynki i posadzka - to czy nie będzie tam jakiegoś promieniowania, bo były używane tam także inne środki niż chlor. Podkreślał, że trzeba się upewnić, czy nie będzie to szkodliwe i nic nie będzie dzieciom zagrażało.
     - Ale to ja będę odpowiadała głową, a nie pan - odpowiadała dyrektor Przybylska.
     BYŁ PRZYMUSZONY
     Władysław Jakubowski zwrócił wtedy uwagę, że na jednym ze szkoleń informowano, iż radny odpowiada za swoje decyzje całym swoim majątkiem, a wójt tylko trzema wypłatami.
     Elżbieta Przybylska przypominając zarzut Hieronima Adamczyka o braku rozmów podkreśliła, że odkąd jest on radnym ani razu nie był w szkole w Słowikowie, a ona u niego była osobiście wręczając zaproszenie na spotkanie. I na spotkaniu była rozmowa, a później radny Adamczyk twierdził, że został przymuszony pod presją do wyrażania zgody w sprawie hydroforni.
     Jednak ostatecznie w głosowaniu radni z komisji oświaty i rolnictwa jednogłośnie zagłosowali za wyrażeniem opinii pozytywnej w sprawie przekazania budynku hydroforni na rzecz Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Razem.

Reklama

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1246 (52/2015)

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości