Reklama

Chcą nawarzyć trzemeszeńskiego piwa

Prezes Krzysztof Panek (pierwszy z lewej) opowiadał uczestnikom obrad komisji o planach inwestycyjnych dotyczących trzemeszeńskiego browaru

         fot. Roman Wolek

Browar Fortun, Miłosław, plany, zagospodarowanie, obiekt, budynek, Rada Miejska, komisja finansowa i społeczna
     Chcą nawarzyć trzemeszeńskiego piwa
     Coraz bardziej realne kształty przybierają plany zagospodarowania niszczejących zabytkowych budynków browaru i lodowni.

     PRZYWRÓCIĆ BROWAR
     Plany zagospodarowania tych obiektów były powodem zwołania 11 lutego posiedzenia komisji finansowej i społecznej Rady Miejskiej.
     Jak już wcześniej informowaliśmy, zakupem tych budynków wraz z działkami zainteresowany jest Browar Fortuna z Miłosławia. Właścicielem tej firmy jest spółka IBG Intl mająca polskich i belgijskich udziałowców. Gościem obrad byli przedstawiciele tej firmy: prezes Browaru Fortuna Krzysztof Panek i Aleksander Chmielewski.
     Jak przedstawiał prezes Panek, spółka IBG Intl prowadziła już dwie podobne inwestycje do tej planowanej w Trzemesznie. Były to działania w browarze Fortuna w Miłosławiu oraz w browarze w Grodzisku Wielkopolskim. Jak wyjaśnił, celem inwestycji w Trzemesznie jest przywrócenie dawnego wyglądu browaru i rozpoczęcie w nim produkcji lokalnego piwa.
     Nie wiadomo jeszcze, jak będzie się ono nazywało. Przedstawiciele inwestorów przekonywali także, iż bardzo ważna w tej koncepcji jest rewitalizacja Jeziora Kościelnego, szczególnie na linii browar - bazylika. Potencjalni inwestorzy opracowali już koncepcję architektoniczną browaru. Została ona zaakceptowana przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
     TO MA BYĆ PERŁA
     Prezes Panek przyznał, że tańszym rozwiązaniem byłoby wybudowanie nowego budynku browaru, ale wyjaśniał, iż planowana lokalizacja stwarza możliwość stworzenia ciekawego produktu i ciekawego miejsca z duszą. Ma być to mały obiekt przemysłowy, nieuciążliwy dla otoczenia. Na razie istnieją dwa warianty zagospodarowania. Pierwszy zakłada uruchomienie produkcji w browarze oraz zlokalizowanie w nim pubu lub restauracji oraz małego hotelu. Drugi wariant oprócz browaru i pubu zakłada stworzenie miejsca do przeprowadzania szkoleń. Pub ma mieć dwa poziomy. Na drugim poziomie przewidziano możliwość oglądania przez klientów prowadzonego procesu produkcji piwa w browarze. Produkcja ma się odbywać według starych, tradycyjnych technologii. - To ma być perła w koronie tego, co robimy - wyjaśniał prezes Panek.
     BEZ UCIĄŻLIWOŚCI
     Początkowo planuje się zatrudnić kilka osób przy produkcji piwa. Pozostałe zatrudnienie ma być uzależnione od rozwodu kolejnych funkcji browaru. Przedstawiciele Browaru Fortuna nie chcieli na razie ujawnić, w jaki sposób ma być wykorzystany obiekt lodowni. Sugerowali jednak, że jest to dogodne miejsce do magazynowania wyprodukowanego piwa.
     Czy ewentualne wykorzystanie lodowni do leżakowania piwa nie będzie uciążliwe dla okolicznych mieszkańców, zastanawiał się podczas obrad mieszkający w pobliżu Benedykt Nitka. Jednak przedstawiciele inwestora zapewniali, że skala produkcji piwa będzie tak mała, że nie spowoduje ona żadnej uciążliwości dla mieszkańców. Prezes Krzysztof Panek zapewniał, że bardzo dużo takich browarów, jak ma powstać w Trzemesznie, funkcjonuje bezproblemowo w centrach zabytkowych miast Belgii i Niemiec.
Bardzo ważna dla realizacji planowanej inwestycji w Trzemesznie okazała się możliwość wykonania połączenia drogowego z browaru bezpośrednio na drogę krajową nr 15. Trzemeszeńscy samorządowcy zadeklarowali, iż będą zabiegać o takie rozwiązanie. Aby zagospodarować obiekt browaru, konieczne jest także wykwaterowanie 14 osób mieszkających w tym budynku w 5 mieszkaniach.
     TO BĘDZIE PROMOCJA MIASTA
     Zakup browaru wraz z lodownią w drodze przetargu według wstępnych planów ma nastąpić w czerwcu lub lipcu bieżącego roku. Inwestorzy deklarują, iż biorąc pod uwagę konieczne nakłady, satysfakcjonowała by ich cena 120.000 zł za te obiekty wraz z działkami, choć przyznali, iż realną wartość mają w tym przypadku tylko działki, a nie zniszczone budynki. Oddanie obiektów browaru do użytkowania mogłoby nastąpić w 2017 lub 2018 r.
     Burmistrz Krzysztof Dereziński przyznał, że inwestorzy zainteresowani przejęciem trzemeszeńskiego browaru wydają się być bardzo solidnym partnerem i ich koncepcja zagospodarowania tego obiektu jest bardzo ciekawa, a jej realizacja przyczyniłaby się do promocji miasta.
     Prezes Krzysztof Panek potwierdził, że produkcja lokalnego piwa i takie zagospodarowanie terenu na pewno wpłynęłoby na promocję miasta. Poinformował także, iż browar będzie zainteresowany użyciem herbu Trzemeszna z wizerunkiem św. Wojciecha na etykiecie piwa, które ma być produkowane. Przyznał również, iż jego firma stara się promować swoje lokalne piwa poprzez imprezy masowe organizowane w miastach, gdzie znajdują się browary.
     Przemysław Woźny, przewodniczący komisji finansowej, zaproponował więc nawet, że odbywające się we wrześniu Dni Trzemeszna można by wtedy przemianować na Septemberfest.
     To planów inwestycyjnych związanych z trzemeszeńskim browarem wrócimy w Pałukach.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1200 (6/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości