Reklama

Chcą referendum i odwołania wójta

Orchowo, gmina, wójt, Jacek Misztal, odwołanie, referendum
     Chcą referendum i odwołania wójta
     Grupa inicjatywna liczy 7 osób i ma 2 miesiące na zebranie podpisów potrzebnych do przeprowadzenia referendum.

Już wkrótce powinno się rozstrzygnąć, czy dojdzie do przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania Jacka Misztala z funkcji wójta Orchowa fot. Roman Wolek

     Do Urzędu Gminy w Orchowie 8 sierpnia wpłynęło pismo z informacją, że powołana została grupa inicjatywna mająca na celu odwołanie wójta Jacka Misztala z piastowanego przez niego stanowiska przed upływem kadencji.
     Celem utworzenia tej grupy była obawa przed dalszymi rządami pana Misztala. Uważamy, iż dalsze piastowanie tej funkcji może doprowadzić do upadku gminy - napisano w uzasadnieniu. W skład grupy inicjującej przeprowadzenie referendum weszli: Grzegorz Kapturski, Roman Szargan, Bogdan Piotrowski, Tomasz Rybarczyk, Ewa Gumienna, Sebastian Gonicki i Sławomir Szymański.
     Pełnomocnikiem referendum został Sławomir Szymański z Bielska. W 2015 r. ubiegał się on o przyjęcie na zastępstwo na stanowisko pracownika do spraw obsługi Rady Gminy i archiwum zakładowego w orchowskim Urzędzie Gminy. Był on jedyną osobą spośród czterech kandydatów, która złożyła dokumenty na to stanowisko i nie została zaproszona do Urzędu na rozmowę. Wójt tłumaczył wtedy, że zaproponowanie mu zastępstwa na to stanowisko w randze referenta lub młodszego referenta byłoby nieadekwatne do jego bogatego doświadczenia zawodowego i zajmowanego wtedy stanowiska wicedyrektora struktur sprzedażowych w jednej z firm. Mieszkaniec Bielska złożył trzy skargi na wójta: do Wojewody Wielkopolskiego, Rzecznika Praw Obywatelskich i Państwowej Inspekcji Pracy. Przedstawił w niej m.in, że na to stanowisko zatrudniona została osoba, która jest w koneksji rodzinnej z wójtem.
     Grzegorz Kapturski ze Słowikowa to były radny i były sołtys tego sołectwa. Roman Szargan to były radny i były wieloletni naczelnik OSP w Bielsku. Bogdan Piotrowski z Kinna to również były radny. Tomasz Rybarczyk to mieszkaniec Osówca (występuje tu zbieżność imienia i nazwiska z Tomaszem Rybarczykiem prezesem OSP Orchowo). Ewa Gumienna z Orchowa w przeszłości była zastępcą naczelnika miejscowego Urzędu Pocztowego. Sebastian Gonicki to były radny, syn Elżbiety Gonickiej, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Orchowie. Prowadzi lokal Gościniec nad stawem w Orchowie.
     Od dnia powiadomienia o inicjatywie jest 60 dni na zebranie podpisów popierających przeprowadzenie referendum od 10% uprawnionych do głosowania. Potrzebne są więc podpisy 311 osób. Jeśli taka liczba głosów zostanie zebrana, to referendum się odbędzie. O jego terminie zadecyduje komisarz wyborczy. Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze wójta w 2014 r. Wójt będzie mógł zostać odwołany, gdy spośród ważnych głosów więcej będzie za odwołaniem niż przeciw.
     Wójt Jacek Misztal uważa, że inicjatywa w sprawie referendum jest dla niego dziwna, tym bardziej, iż osoby zgłaszające tę inicjatywę podają tylko jeden argument, iż dalsze piastowanie tej funkcji przez obecnego wójta może doprowadzić do upadku gminy. - To tak jakby odebrać komuś prawo jazdy, bo może spowodować wypadek - komentuje Jacek Misztal i dodaje, że jedyny argument inicjatorów referendum jest nieprawdziwy, śmieszny i kuriozalny. Dziwi się, że osoby te chcą przeprowadzić referendum nie za to, co zrobił, ale za to, co może zrobić. Wójt podkreśla, iż otrzymał przecież absolutorium i jest pozytywna opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej o wykonaniu budżetu i nie ma żadnych sygnałów wskazujących na upadek gminy.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1280 (34/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości