Według zastępcy burmistrza Mogilna Marcina Łącznego, drzewa te: wrastały w ogrodzenie, rosły w nadmiernym zagęszczeniu, były w złym stanie, ich systemy korzeniowe zostałyby uszkodzone przy budowie odwodnienia terenu. Zgodę gminie na wycinkę drzew wydało Starostwo Powiatowe. Jednocześnie gmina musi dokonać nasadzeń zastępczych i będą to 22 klony, które zostaną posadzone za szkolnym bokiem wielofunkcyjnym.
Po wycięciu całego pasa drzew od bramy wjazdowej wzdłuż ogrodzenia na terenie Szkoły Podstawowej nr 2 w Mogilnie, wielu mieszkańców było zbulwersowanych tym, że znikają kolejne drzewa z centrum miasta. Na majowej sesji o wyjaśnienie tej sytuacji prosiła radna Wioleta Michalak. Mówiła: - Taka niepokojąca trochę sytuacja, bo te drzewa były ładne. Taka prośba na przyszłość, żeby jednak wziąć i zastanowić się przy wycince drzew, bo drzewa rosną długo.
Zastępca burmistrza Marcin Łączny mówił, że w tym konkretnym przypadku trzeba było wziąć pod uwagę kilka czynników. - W przypadku drzew przy Szkole Podstawowej nr 2 - może one na pierwszy rzut oka wyglądały dobrze - ale z drugiej strony wrastały w to ogrodzenie, rosły w nadmiernym zagęszczeniu. Oczywiście też staramy się analizować, czy dane drzewo należy wyciąć czy nie. Tak na dobrą sprawę stan tych drzew oraz to, że rosły w nadmiernym zagęszczeniu powodował to, że były w złym stanie. Może na pierwszy rzut oka nie, ale tak ogólnie były w złym stanie - tłumaczył Marcin Łączny. Do tego na terenie prowadzonej inwestycji budowy hali sportowej przy szkole, konieczne będzie zrobienie odwodnienia terenu. - W momencie, gdy będziemy robić odwodnienie, wszystkie korzenie tych drzew zostałyby uszkodzone Po rozmowach z dyrekcją szkoły został podjęta decyzja, żeby tych kilka drzew zostały wyciętych, ale drzewa w dalszej części, które bezpośrednio nie kolidują z inwestycją, które nie stanowią bezpośredniego zagrożenia zostaną - dodał Marcin Łączny.
Ostatecznie, po dokonanych oględzinach gmina otrzymała zgodę Starostwa Powiatowego w Mogilnie na wycinkę 22 drzew.
W decyzji administracyjnej Starostwo Powiatowe wskazało jednocześnie, że gmina musi dokonać nasadzeń zastępczych. Będą to 22 klony. - Planujemy te nasadzenia zastępcze zrobić za boiskiem wielofunkcyjnym, gdzie będą miały odpowiednie warunki do wzrostu - dodał zastępca burmistrza.
Nie będzie nasadzeń drzew od przodu szkoły, gdyż kolidowałoby to z inwestycją budowy hali sportowej. - Pamiętajmy, że na łączniku i na tych szatniach przy hali jest zamontowana fotowoltaika. - Te drzewa przy nadmiernym wzroście ograniczałyby efektywność tej fotowoltaiki - dodał.
W momencie, kiedy powstanie nowe ogrodzenie szkoły, pojawią się od przodu niskie nasadzenia, które jednak mają nie kolidować z ogrodzeniem, nie będą ograniczały fotowoltaiki, jak również nie będą stwarzały zagrożenia bezpieczeństwa dla dzieci. - Drzewa, roślinność jest ważna, ale bezpieczeństwo użytkowników tego obiektu ważniejsze. No niestety, ale Szkoła Podstawowa nr 2 ma bardzo mało placu, gdzie dzieciaki mogą wyjść na przerwę, pobiegać - mówił Marcin Łączny.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze