Ziemia przy ul. Kościuszki widoczna na zdjęciu między płotem tzw. „agronomówki” a czworakami w głębi została przez radnych mogileńskich przeznaczona do sprzedaży.
fot. Marek Holak
Opozycja z PSL - nie sprzedawać, koalicja i SLD - sprzedać
Dwa hektary ziemi rozpaliły głowy radnych
Działką przy ul. Kościuszki jest zainteresowana między innymi mogileńska firma Darchem, której szef chce wyprowadzić siedzibę firmy poza centrum miasta.
Burmistrz Mogilna zaproponował radnym sprzedaż około 2 ha działki rolniczej przy ul. Kościuszki w Mogilnie. Teren ten znajduje się po prawej stronie drogi, między budynkiem tzw. agronomówki a czworakami. Leszek Duszyński powiedział, że terenem jest zainteresowany jeden z mogileńskich przedsiębiorców. Burmistrz - dopytywany i naciskany przez radnych - wyjawił na komisji budżetowej i finansów, że chodzi tutaj o firmę Darchem. Firma chce zmienić swą lokalizację i wynieść się z centrum miasta (ul. Mickiewicza i ul. 900-lecia), właśnie bardziej na obrzeże miasta. Jeden z radnych dodał ponadto, że ta sama firma interesuje się przejęciem byłych terenów po Dzianoteksie, a działkę przy ul. Kościuszki miałaby przeznaczyć na teren magazynowy.
Działka przez rzeczoznawcę została wyceniona na kwotę 262.912 zł. Burmistrz Duszyński zapowiedział jednak, że gmina w ogłoszonym przetargu będzie żądała o wiele więcej. - Nie mam najmniejszego zamiaru sprzedać tej działki tanio. Mnie ta kwota po wycenie rzeczoznawcy absolutnie nie zadowala - zapewniał burmistrz. Mówił, że przecież do przetargu może stanąć każdy, a źle by się stało, gdyby właściciel Darchemu wyprowadził swoją firmę do innej gminy, tylko dlatego, że w Mogilnie nie ma możliwości dalszego rozwoju.
STRACH RADNYCH PSL
Radny Grzegorz Stochliński rozumiał, że z jednej strony burmistrz musiał podać nazwę firmy, z którą prowadził rozmowy, ale z drugiej strony radni głosujący za sprzedażą działki mogą teraz spotkać się zarzutem lobbowania na jej rzecz. Zwrócił jednak uwagę na to, co się dzieje na ul. 900-lecia, gdy tiry wyjeżdżają bądź wjeżdżają na teren Darchemu i powodują poważne utrudnienia w ruchu.
Radny Paweł Molenda proponował, by tę decyzję podjęła już nowa rada. A jego kolega partyjny Stanisław Żerdka przekonywał, że to dosyć niekomfortowa decyzja przed samymi wyborami i można potem narazić się na zarzut, że sprzedano działkę za tyle a tyle.
Nie rozumiał takiego podejścia radnych PSL Roman Gwiazda. - Dziwię się państwu, że boicie się podjąć decyzję - mówił. Podobnego zdania był radny lewicy Jan Thiede. Apelował: - Nie możemy się bać podejmowania takich decyzji, po to zostaliśmy wybrani. Podobnie myślał radny Stanisław Grela: - My jesteśmy gminą, która chyba nie podkłada nogi przedsiębiorcom.
Poza strachem radnych PSL-u, że tę decyzję miałaby jeszcze podjąć obecna rada, której są członkami, nic nie zapowiadało, że dwa dni później na sesji radni PSL przypuszczą już frontalny atak na sprzedaż 2-hektarowej działki.
OD DOCHODÓW BUDŻETU
Najpierw Paweł Molenda zaproponował odrolnienie działki i sprzedanie jej po dużo wyższej cenie. Iny radny tej partii Stanisław Żerdka przestrzegał, że ktoś, kto wygra przetarg, będzie mógł z tą działką zrobić co zechce, bo nie ma na ten teren planu zagospodarowania przestrzennego, czyli będzie mógł na przykład wydzielić i sprzedać działki budowlane i dużo na tym zarobi. Radny wyliczył, że obecnie w przetargu budżet gminy może zyskać za działkę maksymalnie około 350 tys. zł, a po opracowaniu planu zagospodarowania przestrzennego około 1 mln zł. Miał też wątpliwości, czy planowana obwodnica zachodnia Mogilna nie będzie czasami przechodzić gdzieś w pobliżu tej działki lub wręcz przez nią.
Gdy radni PSL widzieli, że ich głos przeszedł właściwie bez echa i nie zrobił na burmistrzu żadnego wrażenia, uderzyli mocniej. Radny Molenda nerwowym tonem mówił w kierunku burmistrza: - Samobójstwem jest sprzedawanie gruntu, który może w przyszłości posłużyć na podmianę czy wymianę. Ta obwodnica na czymś będzie musiała powstać. Teraz będziemy sprzedawać za grosze, a potem odkupywać za grube miliony. Chyba, że panu na tym zależy?
Według Leszka Duszyńskiego, te pytania radny Molenda powinien zadać sam sobie i pozostałym radnym, gdyż każdorazowo ostateczne decyzje odnośnie gminnego majątku podejmuje Rada Miejska. Twardo zauważył, że on miał obowiązek wywołania uchwały, w sytuacji, gdy jest zainteresowanie tym terenem. Tak jak to robi w każdej podobnej sytuacji. Burmistrz złożył jednocześnie jasną deklarację: - Jak nie podejmiecie państwo takiej decyzji, nic się nie stanie.
Burmistrz rozwiał obawy radnego Żerdki, że przyszła obwodnica zachodnia miasta będzie przebiegała przez teren, który ma być przeznaczony do sprzedaży. Zwrócił uwagę, że obwodnica zachodnia wpinać się będzie w ul. Kościuszki, tam gdzie ona łączy się z ul. Wybudowanie. Czyli w dużej odległości od 2-hektarowej działki. Leszek Duszyński podziękował radnemu Żerdce, że tak bardzo dba o dochody budżetu gminy: - Cieszę się bardzo, że również i pan jest osobą, która nie tylko ciągle stawia pobożne życzenia, by były realizowane, ale również ma na uwadze wpływy do budżetu gminy.
DO MAJĄTKU PARAFII
Burmistrz przypomniał, że budżet na 2010 r. został przyjęty decyzją radnych i zakłada z tytułu sprzedaży majątku gminnego wpływy w wysokości 500.000 zł. Są one na dzień dzisiejszy niezrealizowane. - Ja nigdy nie sprzedałem tanio żadnej nieruchomości. A w centrum miasta teren sprzedałem nawet za 200 zł/1m2 - przypominał radnym.
Radny Molenda wypomniał jeszcze burmistrzowi sprzedaż działki przy ul. Konopnickiej Kołu Myśliwych z 95% upustem. - Nie rozumiem pana aluzji w kierunku wykonania przeze mnie budżetu. Staramy się pozyskiwać środków zewnętrznych jak najwięcej - mówił Leszek Duszyński.
Radny Stochliński przypomniał za to Pawłowi Molendzie jego propozycję z ubiegłej kadencji sprzedaży działki parafii św. Faustyny za złotówkę i pytał się, gdzie była wtedy jego troska o budżet gminy. - Nie została sprzedana, tylko została przekazana społeczeństwu za złotówkę. Myli pan pojęcia - ripostował nerwowo radny PSL. Innego zdania był radny Stochlinski: - Ta działka poszła na pomnożenie majątku parafii rzymskokatolickiej, a nie dla społeczeństwa.
WYNIKI
Ostatecznie w głosowaniu radni wyrazili zgodę na sprzedaż działki. Po raz kolejny w tej kadencji okazało się, że gdy razem głosuje koalicja Porozumienie - SLD, uchwały uzyskują wystarczającą większość. Uchwałę poparło 8 radnych: Ewa Kwit, Grzegorz Stochliński, Rafał Szarzyński, Roman Gwiazda, Jerzy Łaganowski i Piotr Kaźmierczak (Porozumienie) oraz Jan Thiede i Stanisław Radtke (SLD). Przeciw zagłosowało 6 radnych: Stanisław Wojtasiński, Paweł Molenda, Stanisław Żerdka, Stanisław Redmann i Zenon Zieliński (PSL) oraz Ryszard Strzelecki (SLD). Wstrzymało się od głosu 4 radnych: Stanisław Grela i Genowefa Kąkol (Porozumienie), Barbara Szafarek (SLD) oraz Jacek Kończal (Przymierze). Nieobecni na sesji byli: Władysław Widomski, Krzysztof Solarczyk i Elżbieta Sarnowska.
JEDNAK DROGO
Radni PSL-owskiej opozycji nie dali się przekonać do tego, że burmistrz zażąda w przetargu ceny o wiele wyższej za ten teren, tak jak zapowiadał podczas komisji i sesji.
Od ubiegłego tygodnia - zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami - jest już wywieszony w ratuszu do publicznej wiadomości wykaz nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży. By zachować wszystkie terminy, przetarg odbędzie się najwcześniej 15 stycznia 2011 r. Jak powiedział nam burmistrz, cena wywoławcza w przygotowywanym właśnie przetargu wyniesie minimum 50 zł za 1m2. Burmistrz zamierza uzyskać w wyniku przetargu nie mniej niż 1.023.800 zł.
Można jeszcze dodać, że wartość tego gruntu wynikająca z wyceny rzeczoznawcy to będzie około 25% ceny wywoławczej. Jest to zatem cena jednego metra kwadratowego gruntu porównywalna do cen działek budowlanych, pomimo ze grunt ten nie posiada takiego statusu. Zdaniem burmistrza, można uzyskać tak znaczny dochód ze sprzedaży tej nieruchomości gruntowej bez ponoszenia dodatkowych, znacznych kosztów związanych z odrolnieniem czy też opracowaniem planu miejscowego.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 977 (44/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze