Jesienna dżdżysta pogoda sprawia, że kierowcy powinni szczególnie ostrożnie poruszać się na drogach. Przekonali się o tym kierowcy, którzy 5 listopada ulegli wypadkom na drogach powiatu mogileńskiego.
Do pierwszego zdarzenia doszło 5 listopada ok. 14.25 na drodze krajowej nr 15 w Jeziorkach (gm. Strzelno). Zderzyły się tam dwa samochody osobowe. Do działań poinformowany o wypadku dyżurny PSP w Mogilnie skierował zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Mogilnie oraz zastęp z OSP w Strzelnie. Po zderzeniu volkswagen znajdował się na środku drogi, a peugeot w przydrożnym rowie. Kierujący pojazdami opuścili auta przed przybyciem zastępów straży pożarnej. Działania zastępów polegały na sprawdzeniu ewentualnych wycieków płynów eksploatacyjnych oraz odłączeniu akumulatorów w pojazdach. Na czas działań kierowano ruchem drogowym. Osoby biorące udział w zdarzeniu po przebadaniu przez ZRM pozostały na miejscu zdarzenia. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z KP w Strzelnie.
Do drugiego zdarzenia doszło ok. 20.07 na odcinku drogi powiatowej Wójcin-Nowa Wieś (gm. Jeziora Wielkie). Kierujący samochodem osobowym skoda octavia mieszkaniec Nowej Wsi najprawdopodobniej chcąc uniknąć zderzenia z sarną, która nagle wybiegła z lasu na drogę uderzył w przydrożne drzewo. Wraz z kierowcą samochodem podróżowało dwóch mężczyzn. Po uderzeniu bokiem skody w drzewo kierowca opuścił samochód o własnych siłach, pasażerowie znajdowali się w pojeździe.
![]() |
| Skoda po uderzeniu w drzewo była tak zniszczona, że konieczne stało się sprowadzenie lawety fot. OSP Jeziora Wielkie |
Na miejscu pracowały 4 jednostki straży pożarnej z PSP w Mogilnie, OSP w Jeziorach Wielkich i OSP w Wójcinie. Strażacy oświetlili teren akcji, następnie ewakuowali poszkodowanych na deskę ratowniczą i do przybycia Zespołu Ratownictwa Medycznego udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy. Po przebadaniu przez ratowników medycznych, kierowca skody pozostał na miejscu zdarzenia, natomiast pasażerowie zostali przetransportowani do szpitala. Po czynnościach dochodzeniowo-śledczych pojazd został usunięty z pobocza przez przybyłą na miejsce lawetę. Dochodzenie w sprawie wypadku prowadzi policja.
Paweł Lachowicz, 6 XI 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze