Radny Leszek Duszyński pytał burmistrza, czy celowo nie przeznacza pieniędzy na remont dachu "harcówki", czekając, aż budynek zostanie doszczętnie zniszczony i potem zburzony. Burmistrz Karol Nawrot uznał, że takie mówienie jest nie na miejscu, bo zły stan "harcówki" nie trwa od półtora roku. Jednocześnie poinformował, że jest pomysł na zrobienie czegoś nowego w tym miejscu. Projekt ma być gotowy w przyszłym roku.
Od kilku tygodni wszystkie wejścia na teren harcówki, zarówno od strony ulicy Kościuszki jak i od strony jeziora są zabezpieczone łańcuchami z kłódkami oraz informacją, że budynek jest wyłączony z użytkowania.
Radny Leszek Duszyński analizując zmiany budżetowe, mówił 17 listopada podczas obrad komisji Rady Miejskiej: - Cały czas nie widzę środków na zabezpieczenie "harcówki". Bo jeżeli byłaby informacja, że dach przecieka, to wydaje się, że dobry gospodarz powinien rozpocząć od remontu dachu, czyli zabezpieczyć ten budynek, żeby dalej nie niszczał. No chyba, że jest to celowe działanie polegające na tym, żeby obiekt został doszczętnie zniszczony, żeby w przyszłości była podjęta decyzja, że burzymy ten budynek.
Burmistrz Karol Nawrot ripostował: - "Harcówka" nie sypie się od półtora roku, jak ja jestem burmistrzem, tylko zaczęła się psuć już wcześniej. Więc takie mówienie, że czekam aż ona się po prostu zawali - jest nie na miejscu. Jest to nieprawda.
Burmistrz poinformował, że przymierzają się do zrobienia całkiem nowego miejsca, jeżeli chodzi o harcówkę. Już na poprzedniej sesji Rady Miejskiej była mowa o tym, że w nowym budynku harcówki znajdą swe miejsce: biura Mogileńskiego Domu Kultury, a sala w harcówce będzie stałym miejscem obrad komisji i sesji Rady Miejskiej. Sala przy rynku 10 obok policji, gdzie odbywają się obecnie sesje, byłaby przerobiona na biura MGOPS.
Karol Nawrot poinformował, że w wyniku rozeznania rynku pojawiła się możliwość wykonania w przyszłym roku za 150.000 zł projektu nowego budynku harcówki: - Chcemy w przyszłym roku taki projekt zrobić.
Po raz kolejny burmistrz potwierdził: - No niestety, "harcówka" zagraża bezpieczeństwu, więc nie chcemy wpuszczać tam osób, bo nikt nie chce za to brać odpowiedzialności.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze