Prezes Artur Lorczak, komunalka, publiczne pieniądze, spółka, darowizna
Komu komunalka w Mogilnie rozdaje publiczne pieniądze
W tej kwocie jest 15.000 zł na sfinansowanie zakupu chłodni do kaplicy cmentarnej przez parafię MBNP w Mogilnie, 4.000 zł trafiło do Pogoni Mogilno, 5.000 zł do MDK. Radny Paweł Molenda tłumaczył prezesowi Arturowi Lorczakowi: - Ma pan pensję, proszę tą pensję rozdawać, bo publiczne pieniądze się najlepiej wydaje. Prezes Lorczak zapewniał, że przyznawanie przez spółkę darowizn jest zawsze dyskutowane z burmistrzem i z radą nadzorczą.
PO PODWYŻCE
Przy okazji wprowadzonych przez gminną spółkę MPGK podwyżek cen wody (podwyżka z 2,23 zł do 2,29 zł za 1 m3) w gminie Mogilno, wybuchła dyskusja wśród radnych na temat sponsorowania przez spółkę różnych wydarzeń sportowych i kulturalnych. Była o tym mowa zarówno podczas komisji 21 stycznia jak i podczas sesji Rady Miejskiej
23 stycznia.
Radnemu PSL Pawłowi Molendzie nie podobało się to, że z jednej strony spółka podnosi ceny wody a z drugiej rozdaje pieniądze w formie darowizny na różne cele. Radny uważał, że darowiznami powinny zajmować się prywatne firmy. - Spółka, gdzie właścicielem jest gmina, nie powinna zajmować się sponsoringiem - mówił radny. Sponsoringi według niego bardzo mocno uderzają w mieszkańców. - Wielu mieszkańcom nawet jest ciężko zapłacić za wodę, a pan wydaje pieniądze na sponsoring - kontynuował Paweł Molenda. Radny uważał, że pieniądze na sponsoring tak naprawdę idą z kieszeni mieszkańców. Radny Molenda był zdania: - Ma pan pensję, proszę tą pensję rozdawać, bo publiczne pieniądze się najlepiej wydaje.
PARAFIA, SPORT, KULTURA
Prezes Artur Lorczak tłumaczył radnym, że prywatne firmy nie pomagają, dlatego pomaga komunalka. Przykładem sponsoringu był między innymi zakup przez MPGK strojów dla III-ligowej drużyny Pogoni Mogilno. Prezes Lorczak tłumaczył naszemu reporterowi, że sponsorowanie Pogoni ma dwie strony. Klub zyskał nowe koszulki, natomiast w zamian na koszulkach występuje logo MPGK. Prezes Lorczak przytoczył przykład rozgrywanych w Katarze mistrzostw świata w piłce ręcznej i meczu Polaków, na którym w najważniejszym miejscu na bandach reklamowych był baner PGNiG, czyli spółki skarbu państwa.
Burmistrz Leszek Duszyński mówił, że spółka na sport wydała zaledwie 500 zł lub 1.000 zł, właśnie na koszulki. Burmistrz nie rozumiał jednak, dlaczego radni sprowadzają sprawy sponsoringu tylko do sportu. Burmistrz Duszyński odniósł się także do wypowiedzi Artura Lorczaka. Powiedział, że porównywania sponsoringów do spraw sportowych jest niewłaściwie, a wystąpienia Artura Lorczaka w sprawie sponsoringów nie rozumie.
- Darowizny głównie idą na inne cele - mówił burmistrz.
Mówił również, że z przykrością słucha wypowiedzi na sesjach czy komisjach, że gmina wydaje ogromne pieniądze na sport. Mówił, że na kluby sportowe gmina wyda w tym roku 456 tys. zł, czyli tyle, ile w roku poprzednim, a w poprzednich latach kwota ta była znacznie większa. Pozostałe środki idą po prostu na utrzymywanie obiektów sportowych, a wiąże się to z ogromnymi kosztami.
Inny przykład sponsoringu MPGK to dofinansowanie chłodni zakupionej przez parafię MBNP do kaplicy cmentarnej. - To też jest dla mieszkańców - przekonywał Artur Lorczak. MPGK pomaga również w organizacji wielu imprez przekazując niewielką kwotę, a w zamian wywieszając baner MPGK np. przy scenie.
O zasady przyznawania sponsoringów dopytywała też przewodnicząca Rady Miejskiej Teresa Kujawa. Prezes Lorczak zapewniał, że przyznawanie przez spółkę darowizn jest zawsze dyskutowane z burmistrzem i z radą nadzorczą, nie jest to wyłącznie decyzja samego prezesa. Szefem rady nadzorczej jest wiceburmistrz Jarosław Ciesielski. Artur Lorczak powiedział również, że nie było takiej osoby, która by się do niego zgłosiła i zostałaby pozostawiona na lodzie z wyjątkiem osób prywatnych. - Obawiam się tego co teraz powiem (...) Nikt nie został pozostawiony bez pomocy i myślicie Państwo, że jest ktoś, kto nie dostanie? Nieprawda - mówił prezes.
Skomentował te słowa radny PSL Karol Nawrot: - Pan prezes pomaga wszystkim, którzy się zgłaszają, ja to cenię. Jeśli każdy dostaje to okej - mówił. Paweł Molenda miał zupełnie inne zdanie niż jego kolega klubowy: - Jutro pan będzie miał tysiąc wniosków, bierze pan za dużo za usługi, skoro ma pan nadwyżkę pieniędzy.
Przy głosowaniu nad ceną wody wstrzymało się 5 radnych PSL-u: Paweł Molenda, Karol Nawrot, Michał Jakubowski, Zbigniew Spólnik oraz Katarzyna Barczak. Głosowanie to było tylko wyrażeniem opinii, nie było wiążące dla prezesa MPGK. Artur Lorczak dziwił się jednak, że 5 radnych nie głosowało za przyjęciem taryfy, traktował to jako sprzeciw przeciwko sponsorowaniu imprez przez MPGK. Był rozżalony głosowaniem radnych i mówił, że tuż przed sesją dostał pismo z Powiatowej Społecznej Rady Spraw Osób Niepełnosprawnych z prośbą o wsparcie.
- Rozumiem, że mam teraz odpowiedzieć, że zdaniem państwa nie pomogę. Pomogę, póki będę mógł i póki mi ban burmistrz nie zabroni - mówił.
KOGO SPONSOROWAŁ
W trakcie całej dyskusji o sponsorowaniu imprez radni tak naprawdę nie wiedzieli o czym do końca rozmawiają, gdyż nikt nie przestawił im skali sponsorowanych imprez przez MPGK.
Okazuje się, że w 2014 r. na ten cel prezes MPGK wydał 32.000 zł.
Jak poinformował naszego reportera Artur Lorczak, od początku powstania firmy (czyli od 2008 r.) na sponsoring spółka przeznaczyła kilkadziesiąt tysięcy złotych.
W 2014 były to środki w wysokości 15.000 zł dla parafii MBNP w Mogilnie, wykorzystane na zakup chłodni do przechowywania zwłok, 5.000 zł przeznaczono na darmowe imprezy organizowane przez MDK Mogilno, w tym wieczór kabaretowy, elektroniczny weekend czy letnie kino plenerowe. 250 zł trafiło do OSRiR-u na zakup pucharów i statuetek cyklu rozgrywek piłki siatkowej Fala. Co roku spółka również przeznacza 7.000 zł na spotkanie wigilijne dla potrzebujących mieszkańców gminy Mogilno, każdy potrzebujący otrzymał przygotowane przez pracowników MGOPS paczki z artykułami żywnościowymi na święta. 500 zł przeznaczono na XXXIII Festyn Ekologiczny. Zakup strojów sportowych dla zawodników Pogoni i dofinansowanie organizowanego przez klub turnieju im. Michała Olszewskiego wyniosło w sumie 4.000 zł, czyli nie tak jak mówił burmistrz, że to było 1.000 zł. Dodatkowo każdy organizator imprez, który się zgłosił do spółki (np. z sołectwa, stowarzyszenia czy OSP) otrzymał bezpłatnie scenę. W trakcie roku zdarza się to kilka razy (od 5 do 7 razy). Spółka pomaga też jak powiedział prezes Lorczak, o ile organizator zgłosi taką potrzebę w przygotowaniach przed imprezą i sprzątaniu po imprezie.
Nie znamy skali sponsoringu z poprzednich lata, ale przypomnijmy, że na przykład w 2012 r. MPGK przekazało 30.000 zł na premie dla zawodników Pogoni Mogilno po ich awansie do III ligi.
Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1199 (5/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze