Mogileńscy policjanci odstąpili od postępowania mandatowego. Z uwagi na niebezpieczeństwo jakie spowodował w ruchu drogowym zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy i skierowali sprawę do sądu.
We wtorek 1 lipca, na drodze krajowej nr 15 na wysokości miejscowości Czerniak (gm. Mogilno), kierowca osobowego hyundaia wyprzedzał na czołówkę. Nie upewnił się, czy ma wystarczająco dużo miejsca do wykonania manewru, źle ocenił odległość i niewiele brakowało, a doszłoby do czołowego zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem.
By do tego nie doszło, 69-letni mieszkaniec powiatu toruńskiego wracając na swój pas ruchu zajechał drogą ciężarowej scanii i zahaczył o jej bok. Potem znalazł się na poboczu drogi i uszkodził znak drogowy.

Zdjęcie z kamerki samochodowej innego kierowcy. "Hyundai wpadł na znak drogowy fot. arch. KPP Mogilno
Mogileńscy policjanci odstąpili od postępowania mandatowego. Z uwagi na niebezpieczeństwo jakie spowodował w ruchu drogowym zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy i skierowali sprawę do sądu. Kierowcy grozi grzywna nawet do 30.000 zł.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze