Reklama

Mogilno: Mieszkańcy od lat walczą o chodnik i oświetlenie przy ulicy

Mieszkańcy ul. Rzemieślniczej w Mogilnie oraz Stawisk w kierunku Gozdawy od kilku lat bezskutecznie zabiegają u władz miasta i powiatu o budowę chodnika przy ul. Wybudowanie (droga powiatowa) od skrzyżowania z powiatową ul. Kościuszki w kierunku Gozdawy oraz zamontowanie chociaż jednej lampy na zakręcie drogi.

DWIE PETYCJE OD MIESZKAŃCÓW

Po kilku monitach w Urzędzie Gminy w Mogilnie, które pozostawały bez odzewu, 15 grudnia 2020 roku Roman Przybylski w imieniu mieszkańców ul. Rzemieślniczej i Stawisk skierował petycję na piśmie do burmistrza Leszka Duszyńskiego. Pod petycją podpisało się 42 mieszkańców. Druga petycja złożona została 26 lutego 2021 roku. Mieszkańcy apelowali do władz gminy o uwzględnienie w najbliższych, czyli jeszcze w 2020 roku planach inwestycyjnych oraz możliwie szybkie wykonanie chodnika dla pieszych przy drodze od skrzyżowania drogi powiatowej (ul. Kościuszki) w kierunku Gozdawy i montażu lampy ulicznej.

Reklama

Ruch samochodów w ostatnich latach zwiększył się tutaj kilkakrotnie. Wzdłuż drogi w ostatnich latach nastąpił dynamiczny rozwój jednorodzinnego budownictwa mieszkaniowego. Prócz samochodów, codziennie podążają tędy piesi: dorośli, dzieci, matki z dziećmi w wózkach, osoby w podeszłym wieku, niepełnosprawni, którzy muszą przebyć tę trasę chociażby do sklepów, centrum miasta, czy w celu załatwienia spraw urzędowych. Odcinek drogi od skrzyżowania z drogą powiatową do torów kolejowych jest szczególnie niebezpieczny ze względu na ostry zakręt, wąską ulicę, parkujące na poboczu drogi samochody oraz lokalizację zakładu przemysłowego "Darchem" - napisali mieszkańcy.

 

Reklama

Matka z dzieckiem w wózku idąca ulicą z powodu braku chodnika zmuszona jest omijać parkujące na poboczu samochody osobowe i ciężarowe z transportem do firmy "Darchem" fot. Magdalena Lachowicz

 

NIE MA CHODNIKA, PIESI W NIEBEZPIECZEŃSTWIE

Ich zdaniem dostawcy towaru do firmy Darchem samochodami ciężarowymi parkują na drodze, zajmując cały jeden jej pas ruchu, uniemożliwiając swobodne przejście pieszych. Ponadto po remoncie tej drogi kierowcy nie zważają na ograniczenie prędkości obowiązujące na terenie zabudowanym i poruszają się ze znaczną prędkością, co stwarza dodatkowe zagrożenie dla pieszych. Pomimo tak dużego nasilenia ruchu jest to droga, która na tym najbardziej niebezpiecznym odcinku nie posiada chodnika. Dodatkowo brak jest na zakręcie oświetlenia ulicznego (nie ma zainstalowanej ani jednej lampy). Mieszkańcy zaznaczają, że w chwili obecnej brak chodnika powoduje bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia osób zmuszonych do poruszania się po jezdni, a szczególnie małych dzieci z rodzicami oraz uczniów, którzy tędy chodzą pieszo do szkoły.

Reklama

Najgorzej sytuacja wygląda późną jesienią oraz zimą, kiedy robi się wcześnie ciemno. Wzdłuż odcinka drogi występują rowy odwadniające, które również ograniczają miejsce bezpiecznego przejścia pieszego nie wchodząc na jednię. Natomiast jesienne opady, a zimą zalegający śnieg zmusza pieszych do chodzenia blisko środka jezdni. W przypadku mijających się samochodów, pieszy nie ma możliwości swobodnego, a przede wszystkim bezpiecznego poruszania się.

Kierując się troską o bezpieczeństwo naszych rodzin prosimy władze gminy o podjęcie działań zmierzających do budowy chodnika i instalacji chociaż jednej lampy na niebezpiecznym zakręcie drogi. Życia ludzkiego nie da się przełożyć na kwoty finansowe, jak to ostatnio często się zdarza, a każde życie uratowane poprzez właściwe inwestowanie środków publicznych jest najważniejsze. Nie czekajmy na nieszczęście, które może się tutaj zdarzyć w każdej chwili. Mamy nadzieję, że nasza prośba zostanie pozytywnie rozpatrzona - napisali mieszkańcy.

Reklama

W związku z tym, że droga od krzyża w kierunku Gozdawy jest drogą powiatową, mieszkańcy pytali burmistrza, czy muszą osobną petycję składać u starosty. Wtedy burmistrz Duszyński miał obiecać, że sam będzie w tej sprawie rozmawiać ze starostą i w jak najszybszym czasie mieszkańcy doczekają się chodnika i oświetlenia ulicznego.

 

Egipskie ciemności na ruchliwej drodze ul. Wybudowanie panują tam od kilku lat. Szczególnie niebezpiecznie jest na zakręcie tej drogi na wysokości firmy "Wod-Bud". Tam mieszkańcy domagają się budowy punktu świetlnego. fot. Magdalena Lachowicz

Reklama

 

ULICA OBJAZDEM - JEST JESZCZE GORZEJ

Do tej chwili nic w tej kwestii nie zostało zrobione. A teraz ruch samochodów na tej drodze zwiększył się jeszcze bardziej. Spowodowane to jest faktem, że kierowcy wykorzystują tę drogę, jako swoisty objazd ze względu na remontowaną ul. Padniewską.

Na początku listopada sami byliśmy świadkami przejeżdżając tą ulicą o zmroku, jak jest tam niebezpiecznie. Pędzące samochody i kierowcy nie zważający na pieszych oraz egipskie ciemności powodowały znaczne niebezpieczeństwo na drodze. Mieszkańcy mówią, że odkąd zrobiono drogę od Gozdawy do Padniewka i jeszcze dołożono przebudowę i remont ul. Padniewskiej z Mogilna do Padniewka, ruch samochodowy na tej drodze zdecydowanie zwiększył się. Zakręt koło Wod-Budu jest ich zdaniem wręcz śmiertelną pułapką dla pieszych, w dodatku nieoświetloną. Czekające na rozładunek ciężarówki do Darchemu blokują całe pobocze i pół jezdni, samochody parkujące podczas większych pogrzebów blokują drugą stronę. - Cud, że przez tyle lat nie zdarzyła się tu jeszcze żadna tragedia. Sama chodzę tędy codziennie i wielokrotnie musiałam wręcz wskakiwać do rowu, bo zostałabym potrącona przez auta. A jak spadnie deszcz? Dramat, kałuże na zakręcie sięgają połowy drogi przez co nie można przejść, bo auta jadą, a noga do kostki we wodzie - powiedziała nam mieszkanka ul. Rzemieślniczej Beata Przybylska.

Reklama

WŁADZE SKŁADA TYLKO OBIETNICE

Sołtyska Wyrobków w skład którego wchodzą Gozdawa, Wyrobki i Stawiska Zofia Gąsior w rozmowie z mieszkańcami zapewniała, że projekt chodnika od krzyża jest, tylko czeka na realizację. Twierdziła, że na jej  prośby projekt był zrobiony już dawno, a o wykonanie stara się w rozmowach i pismach do powiatu. Sołtyska Gąsior twierdzi ponadto, że lampę na łuku drogi też chciała zawiesić już dawno, ale zdaniem władz gminy jest tam słup z transformatorem i lampa nie może tam zostać zamontowana. W związku z tym monituje już od dawna u burmistrza o wykonanie nowego projektu i zawieszenia lampy.

Reklama

- Jako mieszkańcy również kierowaliśmy pisma, petycje, ale dostawaliśmy czcze obietnice. Lampa miała być 3 lata temu, chodnik w zeszłym roku a teraz niby na pewno jesteśmy pierwsi w kolejce w 2024 roku. Ale to tylko słowa bez pokrycia niestety - usłyszeliśmy. Mieszkanka ul. Rzemieślniczej Joanna Lisiecka twierdzi, że strach w tym miejscu iść nawet poboczem drogi. - Samochody na zakręcie wcale nie zwalniają, ja często poruszam się rowerem, więc jestem wręcz przeszkodą i wyprzedzają na tym zakręcie. Jak się nie mylę to pani Przybylska sama w mróz pieszo zbierała podpisy odnośnie lampy i chodnika, brawa dla pani i zaznaczam, że ta pani jest tylko naszą mieszkanką. Mam takie wrażenie, że nasza miejscowości jest bardzo pomijana - twierdzi Joanna Lisiecka.

Czarę goryczy u mieszkańców przelał fakt, że władze powiatu mogileńskiego chwalą się zrealizowanymi i zaplanowanymi inwestycjami, w tym budową chodników, a w planach powiatu mieszkańcy nie zauważyli nigdzie ul. Wybudowanie. Rozgoryczeni poinformowali o swoim problemie naszą redakcję. - Może w końcu władze powiatowe przy budowie chodnika i władze gminy przy montażu lamp wezmą pod uwagę nasz problem, bo do nieszczęścia może tutaj dojść łatwo - usłyszeliśmy. 

Reklama

NA WIOSNĘ, NAJPÓŹNIEJ DO WAKACJI

Starosta Tomasz Krzesiński w rozmowie z reporterem przyznał, że zna problem mieszkańców ul. Rzemieślniczej i Stawisk. Rozmawiał na ten temat z burmistrzem Leszkiem Duszyńskim.

- Jestem już po rozmowie i w przyszłym roku ten chodnik będziemy tam budowali. Ja już w zeszłym roku miałem to na uwadze, gdyż wiem, że powstaje tam duże osiedle. Trzeba zwrócić też uwagę na jedną rzecz, że my w przyszłym roku od ul. Kościuszki do torów kolejowych i potem do Izdeb będziemy remontowali drogę i dlatego powiedziałem, że przed remontem drogi zrobimy ten chodnik - powiedział nam starosta Krzesiński.  

Reklama

W kwestii parkujących przy drodze samochodów dostawczych do firmy Darchem, które po jednej i po drugiej stronie blokują swobodny przejazd i bezpieczne poruszanie się pieszych, starosta powiedział, że jeżeli dalej taka sytuacja już po wybudowaniu chodnika będzie miała miejsce, to rozważane jest zamknięcie możliwości parkowania przy tej drodze. - Koniec, kropka, bezpieczeństwo ponad wszystko. Do właściciela "Darchemu" wybiorę się osobiście i będę z nim rozmawiać odnośnie tego, żeby sprawę parkowania rozwiązał. Można też to rozwiązać tak, że budujemy chodnik, pan Kowalski zrobi parking po tej stronie, po której parkują jego pracownicy i tylko w tym miejscu będą mogły parkować samochody dostawcze do jego firmy i w ten sposób rozwiążemy problem.- Jeżeli nie, to rozważymy możliwość wprowadzenia zakazu parkowania przy naszej drodze. To mogę już dzisiaj zagwarantować, bo już ten temat wałkujemy chyba od trzech miesięcy - powiedział Tomasz Krzesiński.

Dodał, że jest po rozmowie z burmistrzem Leszkiem Duszyńskim i inwestycję chcą wykonać tańszym sumptem. - Czyli zakupimy potrzebny materiał i nasza ekipa z Zarządu Dróg Powiatowych ten chodnik wykona. Tam są osoby, które takimi rzeczami się zajmują. Chcemy ten chodnik zrobić tak, jak powinno być tylko, że taniej - dodał starosta Krzesiński. Obiecał, że jak pogoda pozwoli, to już w styczniu 2024 r. rozpocznie się budowa chodnika Ostrowo - Przyjezierze, później wykonany zostanie 200 m odcinek chodnika na ul. Niezłomnych po prawej stronie patrząc od strony miasta w kierunku hali i chodnik w Szczeglinie, a następnie rozpocznie się budowa chodnika od krzyża przy ul. Kościuszki w kierunku torów kolejowych. - Myślę, że na wiosnę, najpóźniej do wakacji ten chodnik zostanie wykonany - dodał starosta Krzesiński.

Reklama

Z OŚWIETLENIEM TEŻ KŁOPOT

W kwestii montażu oświetlenia przy tej drodze pytania skierowaliśmy do wiceburmistrza Jarosława Ciesielskiego. W odpowiedzi czytamy, że gmina posiada wniosek złożony przez Romana Przybylskiego z 26 lutego 2021 r.

- Była tam brana pod uwagę opcja dowieszenia, lecz słupy są własnością "Enea Oświetlenie" i wtedy wystąpił problem, gdyż był tam transformator. Gmina Mogilno nie posiada projektu na budowę oświetlenia na ul. Rzemieślniczej. W chwili obecnej jest tworzony budżet na 2024 rok. Istnieje możliwość wpisania tej inwestycji do budżetu o ile środki własne wystarczą na wkład własny do projektów, które istnieją fizycznie. Warto dodać, że gmina Mogilno obecnie posiada już inwentaryzację oświetlenia na terenie gminy i wkrótce ma zamiar przystąpić do wymiany oświetlenia z sodowego na ledowe na terenie całej gminy. Ulica Rzemieślnicza mieści się po prawej stronie, a wspomniany odcinek znajduje się koło "Darchemu" (ulica Wybudowanie) - odpowiedział nam Mateusz Lisiecki z Urzędu Miejskiego w Mogilnie. 

 

Na rogu ul. Rzemieślniczej lampa jest, tylko nie świeci. Gmina zobowiązała się dokonać jej naprawy. fot. Magdalena Lachowicz

 

W związku z tym, że na zakręcie drogi znajduje się transformator i na istniejącym słupie Enea nie wyraziła zgody na montaż lampy, jedynym ratunkiem dla mieszkańców jest złożenie wniosku do burmistrza o budowę nowego punktu świetlnego na feralnym zakręcie drogi. Natomiast nieświecący punkt na narożniku ul. Rzemieślniczej został już zgłoszony i gmina zobowiązała się to naprawić.

Magdalena Lachowicz

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/07/2025 12:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości