Reklama

Napił się wody i pękł

Boczna ściana budynku mieszczącego się przy ulicy Powstania Wielkopolskiego w Strzelnie zawaliła się
i osunęła na chodnik i pas drogi krajowej nr 25. Decyzją inspektora nadzoru budowlanego dom przeznaczony został do całkowitej rozbiórki. Właściciel budynku zorganizował sprzęt do rozbiórki budynku i pod nadzorem PINB oraz Straży Pożarnej tego samego dnia dokonano rozbiórki domu.

     fot. Paweł Lachowicz

Strzelno, ulewy, dom, budynek, ściana, decyzja
     Napił się wody i pękł
     Jedna ze ścian domu runęła na pas drogi krajowej i chodnik (ul. Powstania Wlkp.). Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego podjął decyzję o natychmiastowej rozbiórce całego domu należącego do właściciela firmy Fatpol Tools.

       21 czerwca, po ulewnych deszczach, w godzinach popołudniowych zawaliła się boczna ściana budynku przy ul. Powstania Wielkopolskiego w Strzelnie. Dom, który zbudowany był w całości z pecy, przylegał do chodnika graniczącego z drogą krajową nr 25. Znajdował się dokładnie naprzeciwko budynku szpitala.W związku z tym, że część ściany budynku osunęła się na pas jezdni i chodnik, strażacy z OSP Strzelno i z KP PSP Mogilno zabezpieczyli teren i wyłączyli z ruchu zasypany pas jezdni oraz chodnik. Na miejsce zdarzenia dotarł inspektor nadzoru budowlanego, który podjął decyzję o natychmiastowej rozbiórce budynku. Właściciel budynku Remigiusz Koprowski, prowadzący w sąsiedztwie firmę Fatpol Tools, zorganizował sprzęt do rozbiórki budynku i pod nadzorem PINB oraz Straży Pożarnej dokonano jego rozbiórki.
    Najprawdopodobniej przyczyną zawalenia się budynku było podmoknięcie fundamentu oraz namoczenie ścian budynku. Na uwagę zasługuje fakt, że przy remoncie krajówki, który trwał we wrześniu i październiku 2009 r., chodnik został podniesiony powyżej fundamentu domu, co powodowało gromadzenie się wody deszczowej i tym samym spowodowało podmoknięcie fundamentu. W tym momencie trzeba przypomnieć, że przy remoncie krajówki mieszkający przy drodze właściciele posesji wielokrotnie monitowali zmiany projektu, gdyż obawiali się, że prędzej, czy później może dojść do takich sytuacji.
     Pierwsze skargi zaczęły napływać do Urzędu Miejskiego pod koniec września 2009 r. Podczas październikowej sesji Rady Miejskiej w 2009 r. ówczesny radny Dariusz Chudziński prosił burmistrza o poważne zajęcie się zaistniałym problemem. Chodziło głównie o to, iż mieszkańcy ul. Powstania Wielkopolskiego martwili się, że nawierzchnia drogi położona jest znacznie wyżej niż posesje. A to może - ich zdaniem - oznaczać, że spływająca z drogi woda będzie zalewać podwórka i posesje.
     Zmiany projektu, pomimo uwag skierowanych do GDDKiA przez burmistrza Ewarysta Matczaka, nie dokonano. Udało się częściowo załatwić tylko odwodnienie terenu, co zdaniem mieszkańców posesji znajdujących się przy drodze, na niewiele się zdało.
     W zawalonym budynku od kilku lat nikt nie mieszkał. Do czasu wykupienia terenu wraz z budynkiem przez właściciela firmy Fatpol Tools posesja należała do gminy Strzelno.
     Akcja usuwania skutków katastrofy trwała prawie pięć godzin. Ze względu na bardzo duże natężenie ruchu na drodze krajowej zastępy OSP pomagały w kierowaniu ruchem na drodze. Akcją dowodził dh Jacek Paczkowski (OSP Strzelno), a następnie st. asp. Piotr Górny (zastępca dowódcy JRG Mogilno). Na miejsce zdarzenia przybył także burmistrz Strzelna Ewaryst Matczak, policja, pogotowie gazowe oraz przedstawiciel GDDKiA, który jest zarządcą drogi krajowej nr 25.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1063 (26/2012)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości