Marianowi Mikołajczakowi burmistrz Ewaryst Matczak powiedział, że pozdrowień faszystowskich nie wykonuje, umizgów do PiS nie robi, jest prosocjalny, a Polacy są w kraju najważniejsi. A nade wszystko jest katolikiem.
Burmistrz Ewaryst Matczak zaskoczony pytaniem Mariana Mikołajczaka stwierdził, że ze swoich poglądów nie będzie się tłumaczył fot. Magdalena Lachowicz Nauczyciel strzeleńskiego Liceum Ogólnokształcącego, historyk Marian Mikołajczak podczas sesji Rady Miejskiej w Strzelnie 28 lutego spytał burmistrza o jego prawdziwe poglądy.
- W jednym z wydań naszego tygodnika lokalnego „Pałuki” przeczytałem coś, co zmroziło mi skórę na plecach, a mianowicie pana stwierdzenie, że z przekonań jest pan narodowym socjalistą. Mam pytanie, czy to stwierdzenie wynika z niewiedzy, czy też po prostu rzeczywiście ma pan takie poglądy, bo chciałbym przypomnieć, że narodowi socjaliści to naziści, inaczej faszyści niemieccy. Znamy pana jako ludowca, znamy pana jako populistę z działań politycznych, co prawda czyni pan teraz umizgi w kierunku PiS, ale żeby się tak odważnie przyznawać do narodowego socjalizmu, to przyznam, że mnie to zdziwiło. Pragnę zauważyć, że głoszenie takich haseł, podobnie jak komunistycznych, jest w sprzeczności z naszą konstytucją. Więc jak to właściwie jest? - pytał burmistrza Marian Mikołajczak.
Burmistrz Ewaryst Matczak odpowiedział, że ze swoich poglądów nie będzie się tłumaczył.
Po czym dodał, że jest też katolikiem. - I o tym też powinien pan dobrze wiedzieć. Jak pan zauważył, faszystowskich pozdrowień nigdzie nie daję, do PiS umizgów nie robię. Tylko współpracuję z każdą partią i każdym stowarzyszeniem, które będzie działało dla dobra gminy. Poglądy mam prospołeczne, prosocjalne i uważam, że Polacy są najważniejsi w kraju. I tak proszę to interpretować - powiedział burmistrz Matczak.
- Dziękuję, już jestem spokojniejszy - skomentował Marian Mikołajczak.
Przypomnijmy, że burmistrz Matczak powiedział o sobie, że jest narodowym socjalistą w rozmowie z reporterem Pałuk podczas przygotowywania artykułu Wpływ środowiska PSL na otrzymanie pracy opublikowanego w 49/2016 numerze tygodnika z 8 grudnia 2016 roku. Artykuł dotyczył zatrudnienia w Zakładzie Aktywności Zawodowej w Przyjezierzu.
Wtedy Ewaryst Matczak powiedział m.in.: - My ze starostą jesteśmy w jednej partii [PSL - przyp. mal], a nie zawsze się zgadzamy i mówimy różnymi zdaniami na temat swoich działalności. Gdybym był klakierem i mówił, że pan starosta ma zawsze rację, to byłoby różnie, ale ja mam często inne zdanie i z panem starostą często się nie zgadzam. Ja z poglądu jestem bardziej narodowym socjalistą. Bardziej katolickim i takie działalności popieram. Nie jestem liberałem i takie działania mi po prostu odpowiadają.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1307 (9/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze