Reklama

Nie myśli o zamykaniu szkoły

Wszedzień, Burmistrz Leszek Duszyński, szkoła, oświata, rodzice, nauczyciele, uczniowie
     Nie myśli o zamykaniu szkoły
     Rodzice, nauczyciele i uczniowie szkoły z Wszednia mogą spać spokojnie. Burmistrz zapewnił, że nie przygotuje uchwały o zamiarze likwidacji szkoły. Zapewnił też, że od inwestycji budowy centralnego ogrzewania nie ma odwrotu - stanie się to w letnie wakacje.

     W lutym 2014 r. pisaliśmy w Pałukach, w artykule By dzieci nie marzły i były bezpieczne, że burmistrz  Leszek Duszyński przygotowuje się do budowy w Szkole Podstawowej we Wszedniu centralnego ogrzewania i kotłowni z piecem na olej opałowy. Rok temu mogileńscy radni przeznaczyli 13.000 zł na wykonanie dokumentacji projektowej. Dyrektor Zespołu Szkół i Obsługi Jarosław Lorek przestrzegał wtedy, że istniejące piece kaflowe są nieszczelne i poważnie wyeksploatowane, a system ogrzewania szkoły przypomina XIX-wieczny.
     W budżecie na 2015 r. inwestycja budowy centralnego ogrzewania w szkole jednak nie znalazła się, choć prace te miały zostać wykonane w najbliższe lutowe ferie zimowe.
Na sesji 19 grudnia 2014 r. wiceburmistrz Jarosław Ciesielski tłumaczył: - Jeśli czegoś nie ma na początku roku, to nie znaczy, że nie będzie to realizowane. Budowę centralnego ogrzewania odłożono do letnich wakacji.
     Podczas sesji 23 stycznia radny Paweł Molenda swoją interpelację skierował w stronę dyrektora Lorka, ale odpowiedzi oczekiwał od burmistrza Duszyńskiego. Przypomniał, że na wrześniowej sesji w ubiegłym roku Jarosław Lorek zapewniał, iż ogrzewanie w szkole we Wszedniu zostanie zrobione w okresie ferii zimowych. Zapewniał wtedy, że nie będzie to kolidowało z nauką, a wszystkie środki na ten cel miały być już zabezpieczone. - Prosiłbym pana dyrektora o jakiś szacunek do radnych, bo jeżeli pan tak stanowczo zapewniał, no to przynajmniej trzeba wiedzieć co się mówi, a nie wprowadzać opinię i radnych w błąd - komentował radny.
     Pytanie skierowane do burmistrza brzmiało, kiedy ostatecznie ta inwestycja będzie zrobiona i czy w ogóle będzie zrobiona. Radny Molenda mówił, że wokół szkoły co chwilę pojawiają się informacje, że trzeba ją zamknąć. Pytał, czy taki scenariusz burmistrz planuje. Przypomniał, że w szkole we Wszedniu jest również oddział przedszkolny i nie wyobraża sobie, by mogło go zabraknąć. - Dlaczego dzieci wiejskie mają być z góry skazane na niełaskę, bo nie każdy rodzic będzie dziecko przywoził do szkoły do Mogilna - mówił radny.
     Leszek Duszyński zapewniał, że od inwestycji centralnego ogrzewania nie ma odwrotu. Burmistrz ujawnił, że od początku nie zgadzał się z dyrektorem Lorkiem, aby taką inwestycję wykonać w ferie zimowe, głównie ze względu na krótki okres tych ferii.
     - O likwidacji szkół decyduje Rada Miejska, ja takiej uchwały nie przedłożę - burmistrz Duszyński zapewnił radnych.
     Jarosław Lorek przeprosił radnych za to, jeżeli poczuli się urażeni jego wypowiedziami. Mówił, że mu również zależało, by ogrzewanie zamontowane było jak najszybciej, ale nic z tego nie wyszło. Twierdził, że dyrektor szkoły Iwona Kosińska wiedziała już w poprzednim roku, że inwestycja ta będzie realizowana dopiero w okresie wakacji letnich. W grudniowej rozmowie reportera z panią dyrektor tak to jednak nie wyglądało. Kiedy dyrektor Kosińska dowiedziała się, że nie będzie wymiany ogrzewania podczas ferii zimowych, była bardzo rozczarowana.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1198 (4/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości