W związku z przebudową drogi krajowej nr 62, zamknięty został jej odcinek między Stodólnem a Strzelnem. Objazd wyznaczono drogą powiatową przez Sławsko Dolne, do skrzyżowania z drogą krajową nr 25, następnie przez Dąbek do Strzelna. Ciężki tabor doprowadził do jej całkowitego zniszczenia. Mieszkańcy Sławska Dolnego domagają się od starosty remontu drogi.
Droga krajowa nr 62 łączy Strzelno z Kruszwicą poprzez Kobylniki. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w uzgodnieniu z Ministerstwem Infrastruktury we wrześniu ubiegłego roku rozpoczęła przebudowę tej drogi.
Inwestycję wykonuje firma Transpol Lider z Inowrocławia. Nastąpi rozbudowa istniejącej drogi krajowej nr 62 o długości 10 km i poszerzenie jej do szerokości 7 m. Wykonana zostanie korekta profilu drogi, łuków, przebudowa skrzyżowań wraz z wykonaniem lewoskrętów, budowa ronda na skrzyżowaniu z drogą powiatową w Stodólnie (gm. Strzelno), budowa chodników, oświetlenia i zatok autobusowych. Droga zostanie częściowo poprowadzona nowym śladem. Oznacza to, że znajdujące się po drodze miejscowości Stodólno (gm. Strzelno) i Sławsk Wielki (gm. Kruszwica) doczekają się obwodnic. Inwestycja uwzględnia także nasadzenia ponad 1.300 drzew i ponad 5.000 krzewów.
OBJAZD PRZEZ SŁAWSKO DOLNE
Prace budowlane mają potrwać do IV kwartału tego roku. Inwestycja wymagała całkowitego wyłączenia z ruchu dwóch odcinków drogi, stąd zaistniała konieczność przełożenia ruchu na objazdy.
Zamknięty został fragment DK 62 między Stodólnem a Strzelnem. Trasę objazdu wyznaczono drogą powiatową przez Sławsko Dolne do skrzyżowania z DK25, następnie przez Dąbek do Strzelna. Od 9 września 2022 roku ruch pojazdów w kierunku Kruszwicy odbywa się drogą powiatową przez Sławsko Dolne. Utrudnienia mają potrwać do końca czerwca. Obecnie na odcinkach biegnących nowym śladem omijając Stodólno i Sławsk Wielki powstaje nawierzchnia bitumiczna.

Nie ma najmniejszego odcinka drogi powiatowej w Sławsku, która nie byłaby dziurawa fot. Paweł Lachowicz
DZIURAWY DOJAZD DO WIOSKI
W związku ze zmianą organizacji ruchu i objazdami, sporo problemów mają mieszkańcy Sławska Dolnego. Chodzi głównie o wzmożony ruch pojazdów oraz zniszczenie drogi dojazdowej do wioski. W rozmowie z naszym reporterem mieszkańcy mówili, że droga powiatowa biegnąca przez ich miejscowość nigdy nie była idealna, ale zawsze była w miarę przejezdna.
Obecnie jest tak rozjeżdżona przez ciężki tabor dojeżdżający na plac budowy oraz inne pojazdy korzystające z objazdu przez wioskę, że nie ma praktycznie takiego jej odcinka, który nie byłby dziurawy. - Dziura na dziurze, nie ma jak jechać bezpiecznie, a żeby się wyminąć z innym pojazdem, to graniczy z cudem. Ciekawe, kto nam zapłaci za uszkodzone zawieszenia w autach, czy przebite albo rozdarte opony - pytają mieszkańcy.

Wszędzie dziury fot. Paweł Lachowicz
PO ZAKOŃCZENIU ROBÓT
Sprawa poruszana była kilkakrotnie podczas sesji rady Miejskiej w Strzelnie. Radni korzystając z obecności na sesji radnego powiatowego Pawła Jankowskiego, pytali, czy jest możliwość przeprowadzenia remontu tej drogi. - Chodzi o oto, żeby chociaż ktoś to kontrolował, bo tam jest naprawdę duży ruch, a jest tylko jeden pas kamiennej drogi - mówiła radna Justyna Bogacz ze Stodół.
Radny Paweł Jankowski tłumaczył, że w miarę możliwości przeprowadzane były prowizoryczne naprawy drogi. Jednak szybko droga została ponownie rozjechana. Kompleksowej naprawy nie będzie, dopóki ciężki sprzęt nie zejdzie z budowy. Dodał, iż powiat mogileński ma zapewnienie wykonawcy firmy Transpol z Łojewa, że droga po zakończeniu prac zostanie przywrócona do stanu pierwotnego.
Na chwilę obecną droga wygląda jak szwajcarski ser. Mieszkańcy są bezradni. Nie chcą czekać do zakończenia prac na drodze krajowej do Kruszwicy, domagają się remontu już teraz, chociaż prowizorycznego jak na razie.

fot. Paweł Lachowicz
JESZCZE ODROBINA CIERPLIWOŚCI
Starosta Tomasz Krzesiński spytany przez naszego reportera, czy powiat zamierza poprawić przejezdność na drodze do i w Sławsku Dolnym, odpowiedział, że powiat mogileński ma podpisane wstępne porozumienie z wykonawcą przebudowy drogi krajowej Strzelno-Kruszwica, gdyż osobiście uzgodnił to z właścicielem firmy Transpol Zenonem Polińskim.
- Ze względu na to, że objazd puścili naszą drogą mamy wstępne porozumienie, że my, jako powiat zapłacimy za masę bitumiczną, a firma tak jak będzie kładła masę na drodze krajowej, to położy wtedy także na naszej drodze powiatowej. Mówimy tutaj o Sławsku Dolnym i Żegotkach. Pan Poliński przysłał nam wycenę, bo tam jest w sumie prawie 3 kilometry drogi do zrobienia. Nie chcemy jej robić teraz, bo ten ciężki sprzęt nadal by tam jeździł i szybko by wyremontowaną drogę rozjechał. Czekamy, aż będą kończyli budowę drogi krajowej i wtedy jak będą kończyli i będą kładli masę, to jednocześnie zrobiona zostanie droga powiatowa. Na pewno będzie to zrobione w tym roku. Mam stuprocentową pewność, że droga zostanie wyremontowana, tylko jeszcze odrobinę cierpliwości ze strony mieszkańców - powiedział starosta Krzesiński.

Droga powiatowa w Sławsku Dolnym nie przypomina obecnie wcześniejszej drogi asfaltowej. Jest całkowicie rozjechana i dziurawa fot. Paweł Lachowicz
Paweł Lachowicz