Reklama

Od początku lipca w workach wywiózł z pola rowerem 3 tony cebuli

Po kilku tygodniach złodziejskiego procederu 56-letni właściciel pola nakrył amatora cebuli na gorącym uczynku. Ten porzucił rower, worki i czmychnął do lasu. Policja szybko zatrzymała 45-letniego mieszkańca powiatu słupeckiego.

W czwartek 27 lipca w mogileńskiej komendzie policji pojawił się 56-letni mężczyzna, który złożył zawiadomienie o kradzieży z jego pola 3 ton cebuli o wartości 4.000 złotych. To, że znika mu cebula z pola stwierdził już na początku lipca. Cebula jeszcze rosła na polu i to, że zaczyna znikać z rządków wtedy jeszcze zbagatelizował. Złodziej jednak rozzuchwalił się na dobre, gdy cebula została wykopana.

"Zaczęły ginąć już duże ilości. Złodzieja zgubiła chciwość" - informuje rzecznik prasowy KPP podkom. Tomasz Bartecki.

Reklama

Właściciel pola nakrył złodzieja cebuli na gorącym uczynku w środę, 26 lipca. Akurat napełniał worki cebulą. Porzucił worki, rower w krzakach i uciekł do pobliskiego lasu.

Policjanci po wykonaniu czynności zatrzymali 45-letniego sprawcę, mieszkańca powiatu słupeckiego. Usłyszał zarzut kradzieży. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Marek Holak

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości