Reklama

1 września 1939 roku w Mogilnie - odezwy, kopanie rowów, maskowanie świateł

"Pogłębić w swem mieście wywiad przy pomocy mężów zaufania w kierunku wyśledzenia ew. przygotowań do jakichkolwiek ekscesów i wystąpień wywrotowych lub knowań o charakterze przeciwpaństwowym" - apelował starosta Wiktor Suszyński do burmistrza Kazimierza Czyszewskiego.

ODEZWA

1 września po agresji Niemiec na Polskę stało się jasne w Mogilnie, że wojna wybuchła. Burmistrz Kazimierz Czyszewski skierował do obywateli odezwę: Obywatele. Wszystko co żyje natychmiast stawi się do kopania rowów przed budynek p. Szymańskiego w ul. Padniewskiej za torem kolejowym. Nie wolno opuścić miejsca pracy pod żadnym pozorem. Chwila obecna wymaga wszystkich sił obywateli bez względu na zawód i stanowisko społeczne. Natychmiastowe podjęcie prac jest konieczne w interesie wszystkich obywateli, wobec czego nie może zabraknąć przy pracy od natychmiast nikogo. Należy zabrać łopaty, wiadra.

ODEZWA DO RODZICÓW

Burmistrz Czyszewski zaapelował także w imieniu Zarządu Miasta do rodziców słowami: Wzywa się rodziców, by nie wypuszczali swoich dzieci na ulice samopas. Dalej przestrzega się, że z chwilą usłyszenia zapowiedzi alarmu winni się wszyscy bez wyjątku natychmiast udać do swych mieszkań i pozostawać w nich aż do odwołania alarmu. Winni niezastosowania się karani będą grzywną lub aresztem.

Reklama

Burmistrz informował ponadto mieszkańców, jak zachować się na wypadek nalotów wroga (publikujemy obok oryginalną odezwę).

Odezwa burmistrza Mogilna Kazimierza Czyszewskiego z 1 września, wzywająca mieszkańców do kopania rowów na ul. Padniewskiej, przy posesji Szymańskiego

STAN WYJĄTKOWY, STAN WOJENNY

Starosta Wiktor Suszyński skierował do burmistrza polecenie wywieszenia w mieście 10 obwieszczeń o wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Niezależnie od tego polecam o fakcie wprowadzenia stanu wyjątkowego ogłosić na terenie miasta za pomocą sposobów zwykle praktykowanych (wydzwonienie, trąbki, itp) - czytamy w piśmie starosty.

Reklama

Burmistrz Czyszewski miał ponadto podjąć wiele innych działań, jak (dosłowny cytat):

1. pogłębić w swem mieście wywiad przy pomocy mężów zaufania w kierunku wyśledzenia ew. przygotowań do jakichkolwiek ekscesów i wystąpień wywrotowych lub knowań o charakterze przeciwpaństwowym,

2. donosić przez specjalnych posłańców lub telefonicznie o wszelkich ważniejszych spostrzeżeniach wymagających wydania zarządzeń przewidzianych w obwieszczeniach o stanie wyjątkowym,

3. przeprowadzić konferencję z kierownikami dyslokowanych na terenie tamt. miasta władz i urzędów oraz instytucji państwowych i samorządowych dla omówienia sposobu należytego ich zabezpieczenia przed ew. ekscesami. W pierwszym rzędzie urządzenia kolejowe i poczt. telegr.,

Reklama

4. przeprowadzić konferencję z wybitniejszymi jednostkami swego terenu i ew. księżmi, reprezentującymi wszystkie warstwy ludności i obowiązać ich do wpływania uspokajającego na ludność w celu odciągnięcia jej od wystąpień.

Na czas trwania stanu wyjątkowego, polecam Panu zarządzić w tamt. urzędzie stałe dyżury dzienne, a w porze nocnej uregulować połączenie z P.P.P. (posterunek policji państwowej, przyp. mah), ew. taki sposób, aby Pan Burmistrz był stale do osiągnięcia.

Takie samo polecenie zostało wysłane do burmistrza od starosty w sprawie obwieszczeń o stanie wojennym. Tych obwieszczeń miał burmistrz wywiesić w mieście 15.

Reklama

Odezwa do mieszkańców z 1 września 1939 r., informująca jak się należy zachować na wypadek nalotu nieprzyjaciela

CHRONIĆ OBIEKTY

Także 1 września starosta Suszyński wezwał burmistrza do zorganizowania skutecznej ochrony zakładów użyteczności publicznej, jak: gazownia, elektrownia, rzeźnie i wodociągi: Do ochrony należy powołać ludzi pewnych, którzy dają gwarancję należytego wypełnienia powierzonego im zadania, a zatem posiadają należytą orientację w szybkości i sposobie działania. Mogą to być ludzie z personelu miejskiego (stróże, woźni, rzemieślnicy, robotnicy), lub też pewni i zaufani członkowie organizacji prorządowych, jak Zw. Rezerwistów. Zw. Powstańców, Zw. Strzelecki, itp. (...).

Reklama

MAPKA I GAZETA

O 1130 starosta powiatowy nadał telefonogram do burmistrza, by ten sprawdził na terenie miasta i gminy Mogilno na polecenie Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, czy nie zostały wywieszone plakaty względnie mapki przedstawiające tereny z czasów Bolesława Chrobrego. O tych mapkach rozpisują się czasopisma w Rzeszy. Poza tym Urząd Wojewódzki prosi o postaranie się o gazetę Volkischer Beobachter z dnia 31.8.39. dla stwierdzenia pewnych artykułów - pisał starosta do burmistrza Czyszewskiego.

Po sprawdzeniu jeszcze tego samego dnia, takiej mapki i gazety na terenie miasta i gminy Mogilno nie stwierdzono.

Reklama

MASKOWANIE ŚWIATEŁ

Kolejny telefonogram nadał starosta 1 września o 2103. Poinformował, iż dowództwo obrony przeciwlotniczej zarządziło maskowanie wszystkich świateł bez wyjątku.

W następnym tekście - o tym, co działo się w Mogilnie od 2 września do 11 września, o obronie Mogilna, wejściu hitlerowców do miasta i rozstrzeliwaniach obrońców, ale także często przypadkowych ludzi.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 916 (34/2009)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości