Z LISTÓW DO REDAKCJI
Tygodnik Pałuki i Ziemia Mogileńska
Mogilno, 14 stycznia 2025 roku
Po siedemnastu latach pracy zostałem odwołany ze stanowiska Dyrektora Mogileńskiego Domu Kultury w Mogilnie oraz ze stanowiska Dyrektora Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Mogilnie z siedzibą w Chabsku. Stało się tak w oparciu o zarządzenia Burmistrza Karola Nawrota. W tym miejscu pragnę odnieść się do uzasadnień obu zarządzeń. Najpierw chciałbym jednak podziękować wszystkim Mieszkańcom Gminy Mogilno. Dziękuję Państwu za wspólną pracę, za wspólnie zrealizowane projekty, za podpowiedzi i wyrazy sympatii. To dzięki Państwu Gmina Mogilno posiadała bogatą ofertę kulturalną i muzealną. Przez 17 lat zrobiliśmy naprawdę dużo - setki wydarzeń, koncertów, spotkań, prelekcji, wystaw, kiermaszów; zmodernizowanie infrastruktury (np. nowoczesna sala kinowa); ubogacenie oferty programowej; wielomilionowe źródła finansowania zewnętrznego (np. unijnego). Nie sposób wymienić wszystkiego, czego razem dokonaliśmy. Raz jeszcze więc Państwu serdecznie dziękuję! Wyrażam również nadzieję, że zapoczątkowane przez nas działania będą kontynuowane i rozwijane.
Nie trudno domyślić się, iż zaistniała sytuacja nie jest dla mnie łatwa – również w wymiarze ludzkim, osobistym. Dlatego też dziękuję wszystkim osobom, które w ostatnich dniach skontaktowały się mną osobiście lub telefonicznie. Dziękuję za wyrazy otuchy, wsparcia, uznania i docenienia. W tym momencie trudno napisać więcej - dlatego powtórzę tylko: dziękuję!
Powinienem przy tym odnieść się do uzasadnień zarządzeń Burmistrza Karola Nawrota. Istotnie było tak, że od dnia 17 października 2024 r. do dnia 22 listopada 2024 r. w Mogileńskim Domu Kultury w Mogilnie prowadzono kontrolę doraźną. Była to kontrola z tytułu nadzoru. Kontrolę wszczęto na polecenie Burmistrza Mogilna. Przed wydaniem zarządzeń Burmistrz Karol Nawrot miał zasięgnąć opinii stowarzyszeń. Co istotne – zasięgnął on opinii tylko dwóch stowarzyszeń (a miał możliwość zwrócenia się do co najmniej kilkunastu). Ostatecznie o wyrażenie opinii poproszono Mogileńskie Stowarzyszenie Sołtysów (którego Prezesem jest Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Mogilnie z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego) oraz Stowarzyszenie Wychowanków i Sympatyków Szkoły Rolniczej w Bielicach (którego Wiceprezesem jest Przewodniczący Rady Powiatu Mogileńskiego, również z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego). Trudno przy tym pominąć fakt, iż Burmistrz Karol Nawrot pozostaje związany z tym ugrupowaniem politycznym. Nadmienię ponadto, że z opiniami tych podmiotów nigdy mnie nie zapoznano. Ocenę tych okoliczności pozostawiam Państwu.
Nie zostałem również zapoznany z wynikami czy wnioskami przeprowadzonej kontroli (wbrew wcześniejszym zapewnieniom). Co w tej sytuacji oczywiste – nigdy też nie pozwolono mi się odnieść do stawianych „zarzutów”. Jest to o tyle zaskakujące, że tego typu kontrole powinny służyć przede wszystkim identyfikowaniu określonych problemów oraz skutkować wprowadzaniem rozwiązań usprawniających pracę danej jednostki organizacyjnej. W przypadku Mogileńskiego Domu Kultury w Mogilnie tak się nie stało. Jednostce nie przedłożono żadnych zaleceń pokontrolnych, nie poproszono o wdrożenie lepszych rozwiązań organizacyjnych czy pracowniczych. Nie wiem przy tym jakie wykształcenie i doświadczenie posiadały osoby, którym Burmistrz Karol Nawrot zlecił przeprowadzenie audytu. Nie wiem również, na jakiej podstawie dokonał takiego wyboru.
Po zapoznaniu się z uzasadnieniami obu zarządzeń stwierdzić można, że większość ze wskazanych nieprawidłowości zakwalifikowane może być jako niedopatrzenia. Nieścisłości te można było we względnie łatwy sposób skorygować, a ich występowanie nie miało strategicznego czy choćby istotnego znaczenia dla funkcjonowania Mogileńskiego Domu Kultury w Mogilnie.
W 2024 r. podjęto szereg działań w zakresie zaktualizowania dokumentacji wewnętrznej. Kontrolerzy wiedzieli o tym fakcie – zostali zapoznani z projektami nowych regulaminów. Przyjęcie i wdrożenie nowych regulacji zajęłoby nie więcej niż jeden kwartał. Nie mogę jednak nie powtórzyć - z punktu widzenia funkcjonowania Mogileńskiego Domu Kultury w Mogilnie nieprecyzyjne zdefiniowanie pracodawcy w jednym regulaminie nie mogło mieć i nie miało wpływu na jednostkę lub jej pracowników.
Burmistrz Karol Nawrot powołał się również na nieprzedkładanie oświadczeń o stanie kontroli zarządczej. Potwierdzam – oświadczeń tych nie składałem. Za to niedopatrzenie mogę jedynie „uderzyć się w pierś” i przeprosić, co niniejszym czynię. Nieskładanie tych oświadczeń w żaden sposób nie wpływało na funkcjonowanie jednostki, którą miałem zaszczyt kierować. Nie mogę też pominąć, że Burmistrz Karol Nawrot czy też po prostu Urząd Miejski w Mogilnie nigdy wcześniej nie zwrócili na to uwagi. Ma to o tyle istotne znaczenie, że do obowiązków Burmistrza należy zapewnienie funkcjonowania adekwatnej, skutecznej i efektywnej kontroli zarządczej.
Najtrudniej jest mi się natomiast odnieść do wyników anonimowych ankiet. Nie zostałem zaznajomionymi z pytaniami, które zadano pracownikom. Nie wiem też, jaka grupa pracowników wzięła udział w ankiecie. Wiem jednak, że wszystkie osoby pracujące w Mogileńskim Domu Kultury w Mogilnie miały możliwość udziału w rozmaitych szkoleniach. Niesformalizowany plan szkoleń realizowano sukcesywnie. Zatrudnione osoby brały udział w całych cyklach szkoleń w ramach programów grantowych. Tytułem przykładu wymienię jedynie kilka takich programów: Dom Kultury +, Dom Kultury + Inicjatywy, Zaproś nas do siebie, Konwersja cyfrowa, Kultura w zasięgu 2.0.
Informacje na temat wszystkich bieżących spraw istotnych dla działalności instytucji przekazywane były zawsze z dużym wyprzedzeniem. Wielokrotnie tworzone były zespoły problemowe do realizacji poszczególnych zadań. Zasygnalizowane problemy czy zagrożenia usuwane były w najkrótszym możliwym terminie. Nigdy nie unikałem osobistej odpowiedzialności za działania Mogileńskiego Domu Kultury w Mogilnie oraz Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Mogilnie z siedzibą w Chabsku. Za organizację pracy nie odpowiadałem jednoosobowo. Ze swojej strony za każdym razem uwzględniałem indywidualne potrzeby pracowników, m.in. związane z wykorzystywaniem urlopów wypoczynkowych. Nigdy nie nałożyłem na żadnego pracownika kary dyscyplinarnej czy finansowej. Pracownicy zawsze otrzymywali odpowiednie kwoty wynagrodzeń (zgodnie z przepisami prawa). W różnym zakresie wspierałem współpracowników, nigdy ich nie lekceważąc. Oczywiście, w określonych przypadkach, nie unikałem trudniejszych decyzji. Czułem jednak, że taki jest mój obowiązek - wynikający z dbałości o powierzone mi jednostki publiczne.
Szanowni Państwo, Mieszkańcy Gminy Mogilno, zależy mi także na tym, aby jednoznacznie wybrzmiała kwestia o fundamentalnym znaczeniu - nigdy nie sprzeniewierzyłem środków publicznych. Pracę wykonywałem najlepiej jak potrafiłem, z oddaniem i zaangażowaniem. Jestem osobą przygotowaną do pracy w szeroko pojętej kulturze, posiadam wykształcenie kierunkowe, a moim nadrzędnym celem był zawsze wszechstronny rozwój jednostek, którymi pozwolono mi kierować.
Na koniec - raz jeszcze serdecznie dziękuję.
Jan Szymański
Do wiadomości:
1. Burmistrz Mogilna Karol Nawrot
2. Radni Rady Miejskiej w Mogilnie
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze