Wicestarosta mogileński Tadeusz Szymański w przypadku reformy powiatowej służby zdrowia ciągle powtarza o kompromisie, porozumieniu, dogadaniu się. Od półtora roku jednak dezerteruje z sesji Rady Miejskiej Mogilna i podobnie, jak jego przełożony starosta Tomasz Barczak na nich się nie pojawia. Boją się trudnych pytań radnego Stochlińskiego.
fot. Paweł Lachowicz
Burmistrz Duszyński, starosta, szpital
Oświadczyli jednogłośnie - niech starosta rozbudowuje szpital
- Chodzi nam o to, żeby szpital w Mogilnie był modernizowany, a nie w Strzelnie. Tylko to i nic więcej - tłumaczyła sens przyjęcia oświadczenia przewodnicząca Teresa Kujawa. Radni PO nie chcieli zgodzić się na sformułowania: w całości oraz plany, gdyż mogłoby się okazać, że pod takimi działaniami starosty Tomasza Barczaka będą także kryły się zwolnienia pracownicze w mogileńskim szpitalu, a na to radni PO i burmistrz Leszek Duszyński się nie zgadzają.
CAŁYM SERCEM ZROBI WSZYSTKO
Wniosek o rozszerzenie porządku obrad Rady Miejskiej o przyjęcie oświadczenia w sprawie planów rozbudowy szpitala powiatowego w Mogilnie złożył zaraz na początku sesji 30 października szef gminnego PSL, radny Paweł Molenda. Wszyscy radni opowiedzieli się za tym, by taki punkt znalazł się w porządku obrad. Przewodnicząca Teresa Kujawa mówiła, że treść oświadczenia skonstruowały kluby SLD i PSL. Starosta Tomasz Barczak, ani jego zastępca Tadeusz Szymański na sesji nie pojawili się.
Inny radny PSL Karol Nawrot, pytał, jakie jest zdanie burmistrza Leszka Duszyńskiego na temat rozbudowy i czy Zarząd Powiatu może liczyć na wsparcie burmistrza, a jeśli tak, to w jakiej formie.
Burmistrz Duszyński nie miał żadnych wątpliwości: - Oczywiście całym sercem jestem za tym - i to już niejednokrotnie mówiłem i publicznie i na spotkaniach z Zarządem Powiatu - że zdecydowanie popieram rozbudowę szpitala w Mogilnie. Mówił jednocześnie, że nie widział jeszcze szczegółowej koncepcji zmian w SPZOZ.
- Nie wiem, w jakim kierunku ma się to rozwijać. Jakie są koszty i wtedy będzie można pomyśleć o wsparciu powiatu. Wsparcie będzie udzielone. Zrobię wszystko, żeby tak było - zapewnił Leszek Duszyński.
NIE ZNALI PLANÓW
Tuż przed dyskusją o przyjęciu oświadczenia radny Grzegorz Stochliński poprosił w imieniu klubu PO o 5 minut przerwy.
Poniżej publikujemy ostateczną treść oświadczenia. W pierwotnej wersji zaproponowanej przez PSL i SLD, pierwsze zdanie brzmiało: Rada Miejska w Mogilnie w całości popiera plany starosty mogileńskiego i Zarządu Powiatu w Mogilnie dotyczące rozbudowy szpitala powiatowego - filia w Mogilnie. Ostateczna wersja oświadczenia nie zawiera już tych trzech wytłuszczonych przez nas słów.
Słowo plany stało się punktem spornym, radni PO nie chcieli na nie przystać.
Radny Stochliński po przerwie tłumaczył: - My o żadnych planach i żadnych planów odnośnie rozbudowy szpitala w Mogilnie, nie znamy. Nie wiemy zasadniczo zupełnie nic.
Radny Stochliński przypomniał, że już na początku tej kadencji Klub Radnych PO wyraził wolę obrony szpitala w Mogilnie i ludzi tam zatrudnionych. - Nasze stanowisko jest w tej sprawie niezmienne, podobnie jak pan burmistrz całym sercem jesteśmy za rozbudową i modernizacją szpitala mogileńskiego. Bo to się wpisuje w pewną strategię, którą na początku I kadencji burmistrza obrała sobie najpierw Wspólnota Samorządowa, a później Platforma Obywatelska. Rozwój Mogilna poprzez nowe, pożądane inwestycje. Robić raz a dobrze. Budować miasto powiatowe z silnymi strukturami, z silnym zapleczem sportowym, kulturalnym, ale także medycznym - mówił.
Radny Stochliński przekonywał: - My możemy podjąć takie oświadczenie i chcielibyśmy je podjąć jednogłośnie, ale warunek musi być spełniony. My musimy wiedzieć, za czym głosujemy. My w tej chwili głosujemy za jakimś planem pana starosty. Jakimś, bo my go nie znamy. Mówił, że radni nie znają także planów nowego dyrektora SPZOZ Michała Ogrodowicza.
- Właściwie wystawiamy weksel in blanco - był zdania radny Stochliński.
Nie za bardzo radnego rozumiała przewodnicząca Kujawa. - Ale jakie konkrety? - pytała - My tutaj w tym oświadczeniu mówimy o tym, że popieramy to, aby szpital był w Mogilnie i żeby w Mogilnie zmodernizowano szpital. A konkretów to nie będziemy do końca wiedzieli, bo przecież nie my będziemy rozbudowywać i to nie będzie nasza decyzja i nasze pieniądze. Tutaj nie ma żadnych szczegółów, tylko po prostu poparcie dotyczące rozbudowy szpitala powiatowego, filia w Mogilnie. A jak to będzie rozwiązane, w jaki sposób, to nie o to chodzi. Chodzi nam o to, żeby szpital w Mogilnie był modernizowany, a nie w Strzelnie. Tylko to i nic więcej.
Teresa Kujawa sprawiała wrażenie, jakby zachowanie radnych PO było jej na rękę. - Ale takie jest wasze stanowisko, które szanuję - mówiła przewodnicząca i parła do jak najszybszego głosowania oświadczenia.
Grzegorz Stochliński przypomniał, że wielokrotnie starosta Tomasz Barczak był zapraszany na sesję. Przypomniał, że apelował wielokrotnie o merytoryczną dyskusję na temat służby zdrowia w powiecie mogileńskim. - Jak grochem o ścianę - mówił radny.
- A z informacji prasowych to wiemy tyle, że raz pan starosta mówi, że to są plany. Potem mówi, że to są koncepcje i tak naprawdę na dzień dzisiejszy to nie wiemy nic. Czy będzie tu rozbudowa, czy może Strzelno postawi jakieś progi zaporowe. Czy będą szantażowali starostę mogileńskiego. Bo raz jedzie do Strzelna i mówi, że to są tylko plany i koncepcje pana Ogrodowicza, następnym razem pojawia się informacja, że będzie rozbudowa i modernizacja w Mogilnie. Chcielibyśmy te plany poznać jawnie, otwartym tekstem w stosunku do społeczeństwa - apelował radny Stochliński.
Radna Kujawa parła jednak do odczytania oświadczenia i głosowania mówiąc: - Rozumiem, każdy zagłosuje, jak będzie chciał.
PLANY
Wtedy radna PO Elżbieta Sarnowska zaproponowała zmianę słowa plany na stanowisko.
Uzasadniała to tym, że w tych planach może być na przykład ukryta restrukturyzacja SPZOZ, czyli zwolnienie iluś pracowników z terenu mogileńskiego szpitala. A na to nie ma zgody radnych PO.
Ostatecznie w tekście słowo plany zmieniono na stanowisko, zniknęły słowa w całości, a słowo dotyczące zastąpiono słowami w zakresie.
Taki tekst oświadczenia został poparty przez wszystkich 21 radnych PO, PSL i SLD.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1134 (45/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze