Reklama

Parkingowe przywileje dla burmistrzów

Na parkingu przy budynku Urzędu wyodrębnione zostały dwa miejsca parkingowe - dla samochodu burmistrza i jego zastępcy

      fot. Roman Wolek

Trzemeszno, parking, przywileje, burmistrz
     Parkingowe przywileje dla burmistrzów
    - Choć może to wywoływać kontrowersje, jak wszystko co teraz robię. Są takie czasy - tłumaczy burmistrz Dereziński fakt powstania kopert na parkingu przy budynku Urzędu, wyznaczających miejsca do parkowania dla burmistrza i jego zastępcy.

     Od ubiegłego tygodnia na parkingu przed budynkiem Urzędu Miasta i Gminy w Trzemesznie przy ul. Dąbrowskiego wyznaczone zostały dwa miejsca parkingowe, tzw. koperty. Jedno miejsce parkingowe wyznaczone zostało dla burmistrza Krzysztofa Derezińskiego, a drugie dla wiceburmistrza Dariusza Jankowskiego. Na kopertach tych wypisane zostały numery rejestracyjne ich samochodów. Oznaczenia wymalowała mogileńska firma Inter-Mal w ramach wykonywania oznakowania poziomego na terenie miasta.
     Burmistrz Krzysztof Dereziński wyjaśnia, że istniała konieczność wykonania takiego oznakowania, gdyż często zdarzało się, iż przyjeżdżał on do pracy i nie miał gdzie zaparkować. Według burmistrza, interesanci Urzędu mogą sobie poszukać miejsca do parkowania gdzieś indziej.
     - Zdarzało się np. że przyjeżdżałem o 9:55, a o 10:00 miałem spotkanie i jeździłem w kółko, bo nie miałem gdzie zaparkować. Podczas rozmów z ludźmi, niektórzy dziwili się, że nie ma takiego miejsca wyznaczonego dla burmistrza. Uważam, że poszliśmy w dobrym kierunku - tłumaczy burmistrz Dereziński i dodaje, że wcześniej sytuację utrudniały samochody, które nie należały do interesantów i stały na parkingu Urzędu czasami 2 lub 3 tygodnie. Krzysztof Dereziński zaznacza, że więcej osobnych miejsc parkingowych, dla innych osób niż te dwa już nie powstanie.
     Co się stanie, gdy jednak ktoś zaparkuje na miejscu wyznaczonym dla burmistrza?
     - Będę prosił, żeby usunął stamtąd samochód. A jeśli powie, że nie, to nie wiem co zrobić. Muszę w tej sprawie zasięgnąć porady - wyjaśnia burmistrz. Twierdzi również, że nie boi się zarzutów, iż stworzenie dla niego odrębnego miejsca parkingowego jest jakimś przywilejem.
     - Choć może to wywoływać kontrowersje, jak wszystko, co teraz robię. Są takie czasy - tłumaczy burmistrz Dereziński. Zaznacza także, iż numer rejestracyjny na miejscu parkingowym będzie musiał zostać zmieniony w razie, gdyby przegrał on zbliżające się wybory samorządowe i przestał pełnić funkcję burmistrza.
     Wiceburmistrz Dariusz Jankowski powiedział, że nawet nie wie, jak to się stało, iż wyznaczone zostały dwa miejsca parkingowe, gdyż decyzja o tym zapadły w referacie inwestycyjnym. Jak wyjaśnia, nie będzie wyciągał konsekwencji wobec osób, które zajmą jego miejsce parkingowe.
     - Parking przy Urzędzie jest mały. To jest fakt. Pracownicy Urzędu, radni, przewodniczący Rady powinni mieć możliwość parkowania. Nie da się akceptować, żeby inne osoby robiły tam sobie miejsca parkingowe, często nawet samochodami dostawczymi i to jest wymierzone właśnie w taką sytuację - tłumaczy zastępca burmistrza.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1161 (20/2014)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości