Przed 24.00 zatrzymany w Mogilnie miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, a po czterech godzinach zatrzymany w Wylatowie miał 1,3 promila.
W czwartek 20 stycznia o 23.40 policjanci prewencji zatrzymali w Mogilnie na ul. Witosa forda escorta. Od 59-letniego mieszkańca powiatu mogileńskiego wyraźnie wyczuli alkohol. Okazało się, że miał 2 promile w organizmie. Na dodatek nie powinien prowadzić samochodu, bo miał orzeczony przez sąd zakaz kierowania. Kilka godzin później, w piątek 21 stycznia o 4.05 w Wylatowie (gm. Mogilno), policjanci ponownie zatrzymali tego samego forda escorta. Za kierownicą siedział ten sam kierowca. Przez cztery godziny nie zdążył wytrzeźwieć, tym razem policyjny alkotest wskazał 1,3 promila alkoholu. Jak informuje, rzecznik KPP st. asp. Tomasz Bartecki, tym razem samochód 59-latka został odholowany na parking strzeżony.
Mężczyźnie grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna.
Marek Holak, 24 I 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze