Reklama

Po garażach chcą placu zabaw

Strzelno, ul. Kasprowicza, garaże, plac zabaw, komisja finansów
     Po garażach chcą placu zabaw
     Radny Mikołajczak zapowiedział, że komisja finansów tą sprawą się zajmie, ale nie wiedział, czy zostanie ona do końca tej kadencji załatwiona przez burmistrza Matczaka.

     W marcu radny Marian Mikołajczak, wspierając pomysł mieszkańca Strzelna Jerzego Budzicha, zaproponował burmistrzowi Ewarystowi Matczakowi, by w miejscu po zlikwidowanych garażach przy ul. Kasprowicza powstał plac zabaw dla dzieci.
     Burmistrz twierdził wówczas, że plac zabaw, który obecnie znajduje się już przy ul. Kasprowicza, nie spełnia wymogów bezpieczeństwa. - Tam właściwie trzeba by zaproponować nowe urządzenia zgodne z certyfikatami. Dlatego to nie jest tak, że to nic nie kosztuje. Wszystkie place wymagają nakładu jakiś środków - mówił burmistrz Matczak. Zdaniem burmistrza inwestycja taka kosztowałaby budżet gminy około 30.000 zł.
     Do dnia dzisiejszego plac zabaw nie powstał. Sprawa powróciła podczas sesji Rady Miejskiej 18 września. Jerzy Budzich tym razem pytał radnego Mariana Mikołajczaka. - Czy w związku z tym, że stan prawny garaży, które stoją naprzeciwko bloku przy ul. Kasprowicza, nadal jest wątpliwy, czy pan ma zamiar nawiązując do pańskiego wystąpienia na poprzedniej sesji popracować nad zmianą tej uchwały i wprowadzić możliwość przeniesienia tego placu zabaw na działkę, na którą pan wnioskował na poprzedniej sesji - pytał Jerzy Budzich.
     Marian Mikołajczak przyznał, że pomysł mieszkańca Strzelna stworzenia w miejscu, gdzie znajdowały się garaże, miejsca rekreacyjno-wypoczynkowego bardzo mu się podoba. Twierdził, że tylko sondażowo spytał w marcu burmistrza, czy jest to możliwe. - Ale jak to często w naszej gminie jest, albo potykamy się o brak pieniędzy, albo potykamy się o przeszkody proceduralne. Kwota 30.000 zł moim zdaniem jest bardzo przesadzona - mówił radny Mikołajczak.
     Radny mówił, że próbował się orientować wśród mieszkańców i jego zdaniem wystarczy ustawić w tym miejscu kilka ławeczek, przenieść znajdującą się przy blokowym parkingu atestowaną huśtawkę, posiać trawę i byłoby tam fajne miejsce. Radny Mikołajczak zadeklarował, że może się tym zająć. - Możemy wystąpić w tej sprawie jako komisja. Tylko problem, czy pan burmistrz jako wykonawca budżetu, to zaakceptuje. Nie wiem jednak, czy będzie nam to dane doprowadzić do końca, bo jak wiemy kadencja naszej Rady upływa już za dwa miesiące. Jeśli nie ta Rada, to może organy następnej Rady będą miały więcej zrozumienia dla tego tematu - powiedział Marian Mikołajczak.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1181 (40/2014)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości