Reklama

Poróżnili ich przedsiębiorcy

Mogilno, budżet, podatek, nieruchomości, burmistrz
     Poróżnili ich przedsiębiorcy
     Burmistrz Duszyński zaproponował podwyżkę podatku o poziom inflacji - o 4%. Kwotowo dla przedsiębiorców byłaby to duża podwyżka, rzędu 77 groszy za 1m2. Klub radnych PSL i SLD zaproponował, by zostawić podatek od nieruchomości na tegorocznym poziomie. Nie wiemy co stało się podczas ogłoszonej przerwy. Na salę wróciła jednak nowa podatkowa koalicja PO - SLD, która zaproponowała podniesienie podatku o 2%. Przedsiębiorcy zapłacą więcej o kwotę 36 groszy za 1m2.

NOWE STAWKI PODATKÓW
(wchodzą w życie od 1 stycznia 2013 roku)
1. Od budynków mieszkalnych lub ich części - 0,50 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej (w tym roku było 0,49 zł).
2. Od budynków lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej - 19,56 zł (było 19,18 zł).
3. Od pozostałych budynków - 6,83 zł (było 6,70 zł).
4. Od garaży - 5,20 zł (było 5,10 zł).
5. Od budynków gospodarczych i szop - 3,98 zł (było 3,90 zł).
6. Od gruntów:
- związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - 0,70 zł (było 0,67 zł),
- pozostałych - 0,22 zł (było 0,21 zł).

     PODWYŻKA O 4 PROCENT
     Burmistrz Leszek Duszyński zaproponował radnym Rady Miejskiej w Mogilnie podniesienie od 1 stycznia 2013 r. podatku od nieruchomości o 4%. O tyle, ile wynosi inflacja.
     Część radnych połączonych komisji budżetowej, rewizyjnej i rolnictwa na posiedzeniu 15 października zaniepokoiła skala podwyżki podatku od budynków lub ich części, gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza. I nie chodziło tu tylko o procent podwyżki, bo jest on taki sam, jak przy innych stawkach podatkowych, ale chodziło o kwotę. Podatek ten miał wzrosnąć według założeń burmistrza z obecnej kwoty 19,18 zł za 1m2 do kwoty 19,95 zł za 1 m2. Czyli byłoby to 77 groszy podwyżki od 1 m2.
     Zaniepokojony tak dużą podwyżką był na przykład radny proburmistrzowskiej Platformy Obywatelskiej Konrad Andrzejewski z Procynia. Pytał burmistrza, czy ten nie obawia się, że podnoszenie tego podatku w nieskończoność wykończy małe i średnie firmy, a ci ludzie w końcu przyjdą na garnuszek opieki społecznej. - Kwotowo jest to duża podwyżka. Uderza to przede wszystkim w małe, rodzinne firmy - mówił radny.
     Burmistrz Duszyński próbował przekonywać radnych, że jest to tylko podniesienie podatków o stopień inflacji. Mówił, że poza udziałem w PIT, to są największe dochody własne gminy. Z podniesienia podatku od nieruchomości gmina planuje w 2013 r. pozyskać dodatkowo około 340.000 zł. - Przez to możemy prowadzić inwestycje - mówił burmistrz.
     Podobnego zdania, co radny Andrzejewski, był Przemysław Majcherkiewicz. Mówił, że 340.000 zł to żadne pieniądze w tak bogatej gminie, przy blisko 80-milionowym budżecie: - To jest tyle, co nic.
     - Jak ich nie będzie, to gmina nie zubożeje. Społeczeństwa w ogóle nie stać na płacenie podniesionych podatków - uważał radny PSL-u. Mówił, że w tym roku dla niego jest to nieuzasadniona podwyżka. - To nie kto inny, tylko pana kolega minister Rostowski prosił samorządowców o niepodnoszenie podatków i cięcie wydatków budżetowych - zwracał uwagę radny i zapowiedział, że na sesji zagłosuje przeciwko podniesieniu podatku od nieruchomości.
     Inny radny PSL-u Paweł Molenda z Padniewka mówił, że rozumie burmistrza, bo w jego sytuacji każdy by to zrobił. Zwracał jednak uwagę, że niepodnoszenie podatków, to także walka z bezrobociem. - Pozwólmy innym oddychać - apelował radny Molenda, którego zdaniem podnoszenie tego podatku może zakończyć się w firmach cięciami w zatrudnieniu.
     Również lider SLD w Radzie Miejskiej Ryszard Strzelecki z Gębic był zdania, że trzeba mieć na względzie to, o ile podnosi gmina podatek dla przedsiębiorców. Jego zdaniem może to na przykład uderzyć w placówki handlowe. - Możemy mieć wskaźnik bezrobocia większy - mówił.
     Radny PO Łukasz Drzazgowski uważał, że może jednak lepiej podnosić ten podatek co roku małymi kroczkami, niż potem po kilku latach podnieść go od razu o 20%.
Według radnego PO Grzegorza Stochlińskiego podnosząc podatek od nieruchomości o skalę inflacji: - To tak, jakbyśmy nie podnosili go w ogóle. Zarzucił Molendzie, że jak dziś jest prezesem spółki Centrala Nasienna, to chce tych podatków płacić jak najmniej. Przypominał radnym, że są po to, by dbać o jak największe dochody gminy Mogilno.
Burmistrz Duszyński próbował tłumaczyć, że on jako jedyny umorzył wszystkim rolnikom całą II ratę podatku rolnego, czego nie zrobił żaden okoliczny burmistrz. Paweł Molenda był jednak zdania, że mogileńscy radni powinni zajmować się budżetem Mogilna a nie innymi gminami.
     Dodatkowy roczny przychód do budżetu z tytułu podwyżki podatku od nieruchomości dla przedsiębiorców to kwota - jak to określiła skarbnik gminy Emilia Gałęzewska - około 131.000 zł.
     - Co to jest? - podsumował radny Stochliński.
     - Jak to, przed chwilą mówiłeś, że to pieniądze. A teraz mówisz „co to jest” - dziwił się radny Majcherkiewicz.
     DLA PRZEDSIĘBIORCÓW ULGA
     W poniedziałek wieczorem doszło do spotkania burmistrza Duszyńskiego z Klubami Radnych PSL i SLD oraz osobno z Klubem Radnych PO. Jak ustaliliśmy, burmistrz zadeklarował tam, że zgłosi autopoprawkę o zmniejszeniu obciążenia podatkowego dla jednej grupy, dla przedsiębiorców.
     I tak się faktycznie stało. Na sesji wczorajszej, 17 października burmistrz zaproponował, by była to kwota nie tak, jak w tym roku 19,18 zł za 1m2, tylko 19,56 zł za 1m2.
     CHCĄ STAWEK BEZ ZMIAN
     Kontra PSL I SLD była jednoznaczna. Oba kluby słowami Pawła Molendy zaproponowały, by nie podnosić w ogóle podatku od nieruchomości dla wszystkich grup mieszkańców i zostawić je na tegorocznym poziomie.
     Burmistrz Duszyński wpadł w panikę. Przyjęcie tej propozycji oznaczałoby mniejszy wpływ dochodów do budżetu w przyszłym roku o kwotę 340.000 zł. Mówił, że przyjęcie tej propozycji będzie skutkowało zmniejszeniem ilości inwestycji w przyszłym roku. Nazwał tę propozycję PSL i SLD populistyczną. - Proszę nie mówić, że siejemy populizm - apelował radny Molenda.
     - Tam, gdzie są inwestycje, tam jest rozwój gospodarczy i spada bezrobocie - także Grzegorz Stochliński apelował o przegłosowanie stawek zaproponowanych przez burmistrza. Mówił, że po spotkaniu burmistrza z PSL i SLD miał nadzieję na wspólne patrzenie na sprawy Mogilna, ale widzi, że tworzą się znowu różne koterie polityczne.
     LEWICA WYŁAMUJE SIĘ
     Po przerwie okazało się, że Klub Radnych SLD wyłamał się i ustami radnego Ryszarda Strzeleckiego zaproponował podniesienie podatku od nieruchomości o 2% w każdej grupie podatkowej (patrz w ramce). Czyli z tytułu podatku od nieruchomości w przyszłym roku budżet gminy zyska około 170.000 zł dodatkowo.
     Za głosowało 14 radnych PO i SLD. Przeciwko zagłosowali radni PSL: Paweł Molenda, Przemysław Majcherkiewicz, Halina Gajewicz, Stanisław Redmann, Stanisław Wojtasiński i Karol Nawrot.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1079 (42/2012)

Reklama

 

 

 

Komentarz

     Podwyżki podatków zasilą nierentowną oświatę

     Uważnie przysłuchiwałem się argumentacji burmistrza Duszyńskiego, który zaproponował radnym uchwalenie nowych, wyższych stawek podatku od nieruchomości na przyszły rok. Wsłuchiwałem się także w argumentację radnych, którzy byli przeciw podwyżce. Wyraźnie widać, że mamy tu różne sposoby patrzenia na budowę kolejnego budżetu na przyszły rok.
     Burmistrz podkreślał, że podnosi podatki od nieruchomości tylko o stopień inflacji, czyli o 4%. Jest zwolennikiem budżetu proinwestycyjnego, dlatego dodatkowe roczne wpływy z podniesienia podatku w kwocie 340.000 zł uznaje jako bardzo ważne dla dalszego inwestowania w gminie Mogilno. Ważne, gdyż poza odpisem z podatku PIT są to główne własne dochody gminy. Właściwie żadne inne argumenty ze strony burmistrza nie padły. Burmistrz w budżecie proinwestycyjnym widzi szansę na dalszy rozwój gminy, zapobieganie bezrobociu i innym negatywnym skutkom, które mogą dotknąć gminę w wyniku kryzysu.
     Przeciwnicy podnoszenia podatku - zwłaszcza, tej jego części, która uderza bezpośrednio w przedsiębiorców - argumentują dokładnie odwrotnie. Ich zdaniem podniesienie podatku od nieruchomości o 77 groszy od 1 m2 uderzy w drobne, rodzinne firmy, których na terenie gminy Mogilno jest najwięcej. Uważają, że podwyżka rykoszetem przyczyni się do wzrostu bezrobocia w gminie. Co ciekawe, przeciwnicy podnoszenia podatku rekrutują się nie tylko z ugrupowań opozycyjnych PSL i SLD. Takie głosy padały także ze strony radnych PO.
     Radny PSL Przemysław Majcherkiewicz argumentował na przykład swój sprzeciw tym, że kwota 340.000 zł to znikoma pozycja w blisko 80-milionowym budżecie Mogilna. Jej brak w budżecie gminie krzywdy nie wyrządzi. Zaś jej uchwalenie może pogorszyć sytuację lokalnych, rodzinnych firm.
     Do tego należy dodać głos przeciwny radnego Stochlińskiego, który uważa, że radni powinni stać na straży dochodów gminy Mogilno i dbać o to, by były jak największe.
Zastanawiałem się, kto ma rację w tym podatkowym sporze. Zwolennicy czy przeciwnicy podnoszenia podatku od nieruchomości, zwłaszcza dla przedsiębiorców.
     Uważam, że budżet powinien być proinwestycyjny, a burmistrz powinien dbać o jak najwyższe dochody. Tylko takie myślenie o gminie powoduje, że może się ona rozwijać. Polityka cięć owszem, ale w bieżących wydatkach. Jednak nie inwestycyjnych.
     Mam jednak z budżetem Mogilna duży problem. Zabrakło mi podczas komisji i wczorajszej sesji dyskusji merytorycznej. Jeżeli burmistrz mówi, że potrzebuje te 340.000 zł na inwestycje, chciałbym wiedzieć, jakie inwestycje planuje na 2013 r. Nie tylko te wynikające z wieloletniego planu inwestycyjnego (które mogę sobie odszukać w materiałach), ale te codzienne. Te, które ułatwią ludziom życie a ich wykonanie jest niezbędne i konieczne. Bez takiej wiedzy ciężko jest oceniać podwyżki. Radni to robią, choć burmistrz Duszyński na tym etapie oficjalnie nie ujawnił jeszcze żadnych zapisów projektu budżetu na przyszły rok. Chciałbym wiedzieć, jaka inwestycja nie ma szans powodzenia, gdy te podwyżki podatków przepadną. A jaka będzie wykonana, gdy wejdą w życie.
     Odnoszę wrażenie, że dyskusja radnych nie jest podyktowana przyszłością gminy, tylko doraźnym interesem. Gdy propozycje podatkowe za duże, to trzeba je skrytykować, by przypodobać się wyborcom. Ostatecznie opozycja nic na tym nie traci.
     Moim zdaniem, w gminie Mogilno nie ma żadnej spójnej polityki podatkowej. Dlatego burmistrz nie przedstawił żadnych innych argumentów poza koniecznością podwyżki o poziom inflacji. Nie można dyskutować o podnoszeniu podatków w oderwaniu od innych wydatków, na które on i radni mają wpływ. Padają takie głosy wśród radnych PO, że trzeba dbać o gminne dochody. Skoro tak, to dlaczego 2013 rok będzie kolejnym, w którym mieszkańcy będą składać się na utrzymywanie nierentownej sieci szkół.      W przyszłym roku ma to być kwota grubo ponad 3 mln zł wydana poza subwencją rządową z budżetu gminy. Lekką ręką wyrzucone 3 mln złotych, które spokojnie mogłyby być przeznaczone na inwestycje.
     Gdy jednak dyskusja wchodzi na temat szkół, to radni jakoś dziwnie milkną. Widzą problem 340.000 zł, a nie widzą kwoty o 3 mln złotych większej. Dlaczego burmistrz Duszyński nie przygotuje projektu uchwały o nowej sieci szkół? Dlaczego radni na nim tego nie wymuszą? Jak można budować sensowny proinwestycyjny budżet, gdy marnowane są pieniądze w taki sposób.
     Popieram rozumowanie burmistrza, że tylko inwestycje dają rozwój gminie. Nie popieram jednak tegorocznych podwyżek o zwiększeniu podatku od nieruchomości. Te dodatkowe pieniądze wcale nie pójdą na dodatkowe inwestycje. Pójdą na utrzymanie nierentownej oświaty.
     Dlaczego w takim razie mieszkańcy mają ponosić ciężar podwyżek podatku od nieruchomości, czy tylko dlatego, że politycy boją się od 12 lat podejmować decyzje. Burmistrz nie powinien na barki mieszkańców - właścicieli nieruchomości, mieszkańców - przedsiębiorców przerzucać tego obowiązku. Został wybrany po to, by podejmować także niepopularne decyzje, ale konieczne dla uzdrowienia finansów gminy.

Reklama

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1079 (42/2012)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości