Reklama

Powtórka z diet sołtysów

Mogilno, diety, sołtysi, szefowie osiedli
     Powtórka z diet sołtysów
    W tym roku nie ma żadnych szans na to, by sołtysi i szefowie osiedli otrzymali większe diety. Burmistrz Duszyński zapowiedział jednak, że mogą liczyć na to w 2014 r. To rok wyborów do lokalnego samorządu.

     Ostatni raz radni mogileńscy zwiększali dietę sołtysom i szefom mogileńskich osiedli na sesji w kwietniu 2010 r. Była to podwyżka o 100 zł, do kwoty 250 zł. Taką dietę odbierają sołtysi od 1 maja 2010 r. do dnia dzisiejszego.
     Podczas sesji 22 marca radny PO Konrad Andrzejewski zaproponował, by wysokość tej diety podnieść. Argumentował to dużą i ciągle zwiększającą się ilością pracy sołtysów oraz upływem kilku lat od zmian. Proponował także, by przyjrzeć się odpisom procentowym od zbieranych przez sołtysów podatków (w poszczególnych sołectwach od 4,15 do 21,7%), które również nie zmieniane były w gminie Mogilno od wielu lat. Radny chciał, by ten mechanizm odpisów procentowych dla sołtysów był bardziej przejrzysty. Wniosek poparł radny PSL Stanisław Redmann. Podniesienie samej diety popierał także szef PSL Paweł Molenda, choć twierdził, że jest to dla niego niezręczna sytuacja, bo syn jego jest sołtysem Padniewka. Przeciwny był jednak majstrowaniu przy odpisach procentowych od zbieranych podatków, uważał cały mechanizm dotychczasowy za sprawiedliwy.
     Burmistrz Leszek Duszyński rozwiał nadzieje radnych. - W tym roku nie ma żadnych szans na podwyżkę diet - mówił. Zapewnił jednocześnie, że pieniądze na taką podwyżkę zarezerwuje w budżecie na 2014 r.
     Tym samym w Mogilnie powtarza się sytuacja sprzed 4 lat. Ponownie dietami sołtysów radni będą zajmować się w 2014 r., czyli w roku wyborów do lokalnego samorządu i na fotel burmistrza.
     Przypomnijmy, że w 2010 r. ustalaniu wysokości diety towarzyszyła gorąca atmosfera wśród radnych. Cztery lata temu burmistrz Duszyński zaproponował podniesienie diet sołtysów ze 150 zł na 200 zł. Wtedy radny Molenda zaproponował kwotę 250 zł. Burmistrz zarzucił radnemu Molendzie, że zgłasza podwyżkę, bo idą wybory. Paweł Molenda odgryzał się tym, że burmistrz wiele inwestycji robi pod wybory. Wniosek jednak wycofał, wtedy burmistrz Duszyński zaproponował kwotę 250 zł, która obowiązuje do dnia dzisiejszego.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1102 (13/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości